Skocz do zawartości
Nerwica.com

BlueOrange

Użytkownik
  • Postów

    186
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez BlueOrange

  1. skąd wy bierzecie takie bzdurne wiadomości? od mojego przyjaciela lekarza, który skończył medycynę oraz zarządzanie służbą zdrowia i pracuje aktualnie w NFZ w Wwie, jest wiarygodny jeśli chodzi o grypę, ale nerwica... tutaj decydujesz ty jaką wybierasz drogę do wyzdrowienia każdy robi co chce, jeśli jesteś ekspertem od nerwicy, to lecz się po swojemu
  2. tak robię jak jestem w domu, ale w sklepie na podłodze się nie położę
  3. psychiatra zna sie też na psychologii, natomiast psycholog nie zna się na psychiatrii faktem jest, że są różni lekarze, jedni lepsi inni gorsi, ale tak jest w każdym zawodzie i trzeba próbować znaleźć fachowca nie rozumiem za bardzo tematu "czyści i biorący", o tym czy należy brać jakieś leki decyduje lekarz chyba, a nie pacjent
  4. czy macie takie napady strachu/paniki kiedy trzęsie się wam głowa? ja przechodzę rozstanie z żoną i dzieckiem i miałem do czasu leczenia takie napady jakieś dziwne - pot mnie zalewa, trzęsie mi się łeb, do tego dochodzą problemy z sercem (mam arytmię, podobno niegroźną i tego się nie leczy, ale wiecie jak to jest w nerwicy... ciągle myślisz, że jak coś się tam dzieje, to zawał itp) strasznie mnie wkurzają takie napady, kiedy nie mogę kontrolować tego, co się dzieje z moim ciałem (zwłaszcza z głową); teraz w trakcie leczenia nie miałem już takich napadów, ale miałem ich 'zwiastuny' typu potliwość, brak oddechu, arytmia, 'zaraz zemdleję' itp to okropne odczucia, rozumiem was, też mam podobnie, ta nerwica to najgłupsza choroba jaką znam - jesteś zdrowy ogólnie a działać nie możesz, na logikę to totalna głupota, ale żeby tu logika działała....
  5. pewnie nie rozumiesz męskiej psychiki, jeśli on dba o Ciebie - na pewno stara się pomóc, ale inaczej niż tego oczekujesz... ale może też być tak, że ma to gdzieś, trudno powiedzieć, naprawdę... w każdym razie jako mężczyzna mogę Ci powiedzieć, że jeśli go obchodzisz (a to trudno stwierdzić z opisu), to takie zachowanie byłoby również typowe - "olej to, przestań sie tym zadreczać" itp... co to daje? otóż on nie będzie wnikał w to jak się czujesz, on będzie szukał rozwiązań typu właśnie 'olej to', zamiast skupiać się na Twoim samopoczuciu będzie szukał wyjścia z sytuacji i to może być dobre na dwa sposoby: 1. posłuchasz go i zaczniesz to olewać 2. zaczniesz sie wkurzać na niego, że nic nie rozumie... i przestaniesz skupiać się na sobie mężczyźni mają inny sposób myślenia po prostu, nie wiń go za to, to długi temat
  6. BlueOrange

    [Lublin]

    ja równiez z Lublina, pozdrawiam nerwicowców
×