Skocz do zawartości
Nerwica.com

Kiya

Użytkownik
  • Postów

    7 502
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Kiya

  1. Mam czysty pokój amelia83, a zastanawiałaś się kiedyś ile lat taka choinka będzie się rozkładać?
  2. niebawa, najlepiej jakbyś obwieściła mu to w towarzystwie jakiegoś dużego, groźnie wyglądającego kolegi...
  3. niebawa, wywal go albo sama się wyprowadź...
  4. Kiya

    Co teraz robisz?

    Laima, filmy dla dzieci o psiaczkach są okropnie smutne
  5. nextMatii, więc wmawiaj sobie, że to jest takie chłodne, bardzo deszczowe lato :3
  6. Kiya

    Co teraz robisz?

    coma, z doświadczenia wiem, że jak się co chwilę zagląda na forum, to sprzątanie jest mało efektywne...
  7. Kiya

    Co teraz robisz?

    coma, trzymam kciuki, żeby się udało! posprzątaj też za mnie!
  8. ram2479, przecież to o demokracji to był żart...
  9. emme_4, mój, czy Damy w Czerni? Bo weź poprawkę na to, że mój jest z NFZ-tu, a pewnych rzeczy nie da się przeskoczyć... (np. tłumów ludzi przelewających się codziennie przez jego gabinet...)
  10. Mam ze swoim podobnie. Po pół roku wciąż nie kojarzy kim jestem, notatki stara się co prawda czytać, ale to tylko takie przejrzenie wzrokiem, poza tym to, co zapisał nie koniecznie musi zgadzać się z prawdą - raz na przykład dowiedziałam się z jego notatek, że mam "konflikt z matką", co absolutnie nie jest dobrym określeniem... Co prawda nie czuję od niego tej presji "byle szybciej", ale wiem, że za drzwiami czeka długa kolejka, a każdy ma wyznaczone 10-15 minut, więc nawet nie potrafiłabym się rozluźnić i chociaż spróbować powiedzieć jak się czuję, krótko odpowiadam na pytania, biorę receptę i wychodzę...
  11. wiola173, cały problem z takimi zanikami świadomości jest taki, że... nie wiesz o nich. Jeżeli ktoś nie zauważy i nie powie Ci, że coś jest nie tak, to żyjesz w nieświadomości... (wybacz, że tak za dnia ) A zanim to się skończy, to minie jeszcze trochę czasu... Siostra wróciła z komisariatu w środku nocy, posiedziałam z nią, jakąś godzinę później współlokator... I na razie to tyle... Policja i tak ma związane ręce (niewinny, dopóki nie udowodnisz winy, a dowodów nie ma) Wiolu, dziękuję Ci bardzo za okazane zainteresowanie i wsparcie :*
  12. KeFaS, proponuję przyjąć taką zasadę, że osoby, które rzuciły hasło spotkania wybierają miejsce Lady i mnie pasuje Gdynia, możesz następnym razem Ty "organizować" i zasugerować jakieś miejsce w Gdańsku
  13. wiola173, nasza matka ma prawdopodobnie schizofrenię paranoidalną (mówię "prawdopodobnie" tylko dlatego, że nie ma na ten temat oficjalnego oświadczenia, poza tym wszystko się zgadza), więc naoglądałyśmy się w życiu podobnych zachowań i tylko czekamy aż lekarze na świecie stwierdzą, że owszem - schizofrenia jest dziedziczna. I pewnie, że ma zaburzenia, cała moja rodzina ma
  14. wiola173, no wiesz, wyniosła przez jakieś zaburzenie psychiczne w którym się nie wie co się robi... szukała wyjaśnienia innego niż kradzież...
  15. wiola173, półtorej godziny ona wszystko opowiadała, teraz od pół godziny siedzi tam właściciel, a współlokator czeka na swoją kolej i do niczego się nie przyznaje... Więc siostra zaczęła podejrzewać, że może jest chora psychicznie i po prostu sama wszystko wyniosła, nie pamięta o tym, a teraz niszczy życie niewinnemu miłemu chłopcu...
  16. Rozmawiałam przez telefon pół godziny z siostrą, siedzi na komisariacie...
  17. wiola173, zdradź nam tę tajemnicę! dune, dobrze Cię widzieć. Powiedziałaś całkiem sporo...
  18. pannaAlicja, ale jeszcze nie wiesz o której
×