Skocz do zawartości
Nerwica.com

Kiya

Użytkownik
  • Postów

    7 502
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Kiya

  1. Vett, tak, też coś takie go praktykowałam Przestałam, jak któryś raz z kolei mój gość (osoba zmienna) chciał coś sprawdzić w necie i mi zamknął karty... No szlag.
  2. *Wiola*, no właśnie mi też nie, używam go tylko do forum...
  3. Infamis, o, to moja ulubiona długość
  4. *Wiola*, Chrome. Swoją drogą to forum swego czasu narobiło mi wiele problemów i zszarpało nerwy. Byłam pewna, że coś jest nie tak z samym systemem, albo nawet sprzętem. Mianowicie - podczas pisania wiadomości na forum, komputer mi się po prostu wyłączał W końcu przeprowadziłam kilka testów, wyszło na to, że robi tak tylko na Firefoxie. Przeinstalowałam przeglądarkę, dodatki, etc. - bez zmian. Przerzuciłam się na Chrome - problemu nie ma... -- 05 lut 2012, 02:02 -- Vett, Ty znowu przez telefon?
  5. tintin_25, co do operacji plastycznej, to pamiętaj, że efekty nieraz są gorsze od oryginału, więc zanim się zdecydujesz, przemyśl jeszcze 1000 razy Tymczasem proponowałabym zmianę image'u. Jeżeli masz aż tak małe powodzenie u dziewczyn jak piszesz, to może coś w Tobie nie pasuje do reszty? Ja na przykład (i wiele moich koleżanek) mamy tak, że jak widzimy długowłosego pana, to na start ma u nas +8 do wyglądu (na 10 możliwych). Gdy widzimy tego samego pana w ściętych włosach... o jeju, jaki paszczuch Poza tym po Twoim opisie skojarzyłeś mi się z jednym moim znajomym... No nie jest piękny, trzeba przyznać. Ale powodzenie to on ma... Oj ma... Więc to nie kwestia wyglądu... Tak jak napisał mephion - "wystarczy że facet będzie tylko trochę ładniejszy od diabła" Na koniec - to, czy kogoś postrzegamy za przystojnego, czy nie, jest kwestią bardzo względną... Sama często mam tak, że ktoś na początku mi się nie podoba, a potem wpatruję się w niego jak w obrazek... A nieraz na odwrót...
  6. *Wiola*, zależy od przeglądarki... Ja w mojej nic nie potrafię znaleźć... BłękitnaAbstrakcja, dobranoc...
  7. BłękitnaAbstrakcja, jedna z niewielu rzeczy, które wyniosłam ze szkoły policealnej Wcześniej nie znałam tego skrótu...
  8. BłękitnaAbstrakcja, może przypadkiem oddaliłaś stronę? Spróbuj ctrl i + -- 05 lut 2012, 01:30 -- *Wiola*, co ja z Wami mam
  9. BłękitnaAbstrakcja, rozumiem...
  10. *Wiola*, dostawy do domu nie obiecywałam... A jak uciekł... To lepiej biegnij za nim, bo nie wiadomo co mu do głowy strzeli za głupi pomysł
  11. BłękitnaAbstrakcja, to straszne...
  12. BłękitnaAbstrakcja, tahela, no ja myślę *Wiola*, towar dotknięty, towar kupiony (wirtualnie też się liczy!)
  13. Hmm, dziwne, ja mam z tymi książkami odwrotnie. Kiedy czułam się lepiej nie mogłam się skupić na książkach - żadna mnie nie wciągała, każde zdanie musiałam przeczytać kilkakrotnie, ciągle odpływałam myślami. A teraz, mimo, że z pamięcią i koncentracją u mnie bardzo źle - znowu mogę czytać. Przenoszę się do innego świata, gdzie moja rzeczywistość nie istnieje...
  14. Mad_Scientist, nie wiem, ale nie mów, przynajmniej będzie o czym rozmawiać na spotkaniu -- 05 lut 2012, 02:34 -- pannaAlicja, Agasaya, macie pozdrowienia od superpita
  15. Mad_Scientist, ujmę to inaczej - może dajmy szansę innym, coby się wypowiedzieli? Może, tylko może, jest na tym forum jeszcze ktoś, kto też chciałby się ze mną spotkać, a pasują mu godziny bardziej popołudniowe Bo jeżeli mamy być tylko w trójkę, to równie dobrze możemy ustalić to telefonicznie -- 05 lut 2012, 00:50 -- Chyba, że w poniedziałek już wyjeżdżasz?
  16. Mad_Scientist, powinieneś był napisać "Dorota i ja" - kultura tego wymaga Przed 13-tą to chyba nikt nie byłby chętny, toż to jeszcze poranek... Jak coś ustalicie dajcie znać, ja jestem dyspozycyjna przez cały poniedziałek
  17. Myślę, że BłękitnaAbstrakcja to w realu pewna siebie seks-bomba
  18. BłękitnaAbstrakcja, spokojnie, kocur czeka na pulpicie, za jakiś czas wróci, za bardzo go lubię, żeby się z nim rozstawać Ale póki co - Matuszka!
  19. idle, i tak je ocencurowałam, tam było więcej widać
  20. Ja to tylko na chwilkę, jak zwykle
×