-
Postów
12 041 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Kalebx3 Gorliwy
-
ESCITALOPRAM(Aciprex, ApoExcitaxin ORO, Betesda, Depralin, Depralin ODT, Elicea, Elicea Q-Tab, Escipram, Escitalopram Actavis/ Aurovitas/ Bluefish/ Genoptim, Escitil, Lexapro, Mozarin, Mozarin Swift, Nexpram, Oroes, Pralex, Pramatis, Symescital)
Kalebx3 Gorliwy odpowiedział(a) na Martka temat w Leki przeciwdepresyjne
american2009Nuetrop to dobry dodatek do Esci . Mysle jednak ,że wszystko i tak u Ciebie zakryje i stłumi swoją dawką Leriwon. Tego ostatniego szczerze nie toleruję ,ale Tobie może pomóc. -
ESCITALOPRAM(Aciprex, ApoExcitaxin ORO, Betesda, Depralin, Depralin ODT, Elicea, Elicea Q-Tab, Escipram, Escitalopram Actavis/ Aurovitas/ Bluefish/ Genoptim, Escitil, Lexapro, Mozarin, Mozarin Swift, Nexpram, Oroes, Pralex, Pramatis, Symescital)
Kalebx3 Gorliwy odpowiedział(a) na Martka temat w Leki przeciwdepresyjne
american2009Nuetrop to dobry dodatek do Esci . Mysle jednak ,że wszystko i tak u Ciebie zakryje i stłumi swoją dawką Leriwon. Tego ostatniego szczerze nie toleruję ,ale Tobie może pomóc. -
FLUPENTIKSOL (Fluanxol, Fluanxol Depot)
Kalebx3 Gorliwy odpowiedział(a) na joanka temat w Leki przeciwpsychotyczne
Ja to już po kilku przyjęciach szybko zaczaiłem co ten Flupentiksol jest wart. Na lęki go brałem w bardzo niskich dawkach. Pomagał . Raz tylko nie wziąłem jednego dnia,,,a lęki z nagła takie że hej , wiekszę niz przed leczeniem tym lekiem .No to ja bardzo dziękuję za taki badziew,,, jak to ma tak działać,,, to niech się inni kaleczą . Ja dziękuję. Adieu! -
FLUPENTIKSOL (Fluanxol, Fluanxol Depot)
Kalebx3 Gorliwy odpowiedział(a) na joanka temat w Leki przeciwpsychotyczne
Ja to już po kilku przyjęciach szybko zaczaiłem co ten Flupentiksol jest wart. Na lęki go brałem w bardzo niskich dawkach. Pomagał . Raz tylko nie wziąłem jednego dnia,,,a lęki z nagła takie że hej , wiekszę niz przed leczeniem tym lekiem .No to ja bardzo dziękuję za taki badziew,,, jak to ma tak działać,,, to niech się inni kaleczą . Ja dziękuję. Adieu! -
Limitrophe, bardzo grubaśnie,,,rozumiem ,że masz aż tak krucho z psychiką i nie ma innego wyjścia jak mocno przywalić ,,,i wstać. Zapytam sie Ciebie , jak długo wchodziłaś na te dawkę , czy jest ona skuteczna i jeszcze jedno : uboki ( bo chyba przy tego typu wartościach nie da się ich uniknąć). Na co chorujesz , jeśli można zapytać? U mnie nawet najbardziej radykalni lekarze nigdy nie zaproponowali mi więcej niż 40-50 mg( i to w najgorszych okresach choroby) , więc jak słyszę 80 mg Paroksetyny to wręcz ,,, się zapowietrzam. Pozdrawiam.
-
Limitrophe, bardzo grubaśnie,,,rozumiem ,że masz aż tak krucho z psychiką i nie ma innego wyjścia jak mocno przywalić ,,,i wstać. Zapytam sie Ciebie , jak długo wchodziłaś na te dawkę , czy jest ona skuteczna i jeszcze jedno : uboki ( bo chyba przy tego typu wartościach nie da się ich uniknąć). Na co chorujesz , jeśli można zapytać? U mnie nawet najbardziej radykalni lekarze nigdy nie zaproponowali mi więcej niż 40-50 mg( i to w najgorszych okresach choroby) , więc jak słyszę 80 mg Paroksetyny to wręcz ,,, się zapowietrzam. Pozdrawiam.
-
Hej , Skipper to Twój prawdziwy zestaw "naprawczy" , czy żart jaki? Tak mnie korciło ,że musiałem sie Ciebie o to zapytać. Narka.
-
Hej , Skipper to Twój prawdziwy zestaw "naprawczy" , czy żart jaki? Tak mnie korciło ,że musiałem sie Ciebie o to zapytać. Narka.
-
Hej , Skipper to Twój prawdziwy zestaw "naprawczy" , czy żart jaki? Tak mnie korciło ,że musiałem sie Ciebie o to zapytać. Narka.
-
dobre pytanie . Celów i powodów mam kilka. po pierwsze , bo lubię ten stan- po drugie ( co się łączy z pierwszym )umiem trzymać w średnio CO-miesięcznych ryzach (odstępach czasu )swój nałóg. Jest to dla mnie jakaś krztyna Transcendencji i jedyny nałóg z którym pomimo " dłuższej znajomości" nie chcę zerwać. Wiesz uporałem sie z alkoholem , teraz kończę z Tramalami , więc kużwa mać czymś muszę sie dalej truć Ów nałóg nie przynosi mi aż tylu strat ,żebym miał zamiar skonczyć to .Nie myslę caly czas o paleniu , nie szukam ,mam normalny Dom , Rodzinę , palenie mnie nie zabija. Kiedyś było inaczej , bo paliłem bardzo często ,ale teraz w dupie to mam ,a palenie codzienne to frajda jedynie dla ,,,frustratów.Juz na trzeci dzień baki tyle z tego frajdy co z pogrzebu dziadka... Widzę,że Ty jednak masz z tym problem z paleniem skoro musisz codziennie ,,, masz problem i lepiej szybko cos z tym zrób. Inaczej sie pogrązysz. Ja robiłem czasem tak ,że postanawiałem sobie ,że nie będe palił rok . I tak robiłem. Potem było łatwiej o wieksze przerwy. Zreszta przez tyle lat baki to mam juz troche doświadczenia,,,ale powiem Ci jedno dla mnie było by z Zielonego raczej trudniej wyjść niż z alkoholu , Heroiny , czy Amfy. Nie musze mówić dlaczego?Co ProstaNazwa?
-
dobre pytanie . Celów i powodów mam kilka. po pierwsze , bo lubię ten stan- po drugie ( co się łączy z pierwszym )umiem trzymać w średnio CO-miesięcznych ryzach (odstępach czasu )swój nałóg. Jest to dla mnie jakaś krztyna Transcendencji i jedyny nałóg z którym pomimo " dłuższej znajomości" nie chcę zerwać. Wiesz uporałem sie z alkoholem , teraz kończę z Tramalami , więc kużwa mać czymś muszę sie dalej truć Ów nałóg nie przynosi mi aż tylu strat ,żebym miał zamiar skonczyć to .Nie myslę caly czas o paleniu , nie szukam ,mam normalny Dom , Rodzinę , palenie mnie nie zabija. Kiedyś było inaczej , bo paliłem bardzo często ,ale teraz w dupie to mam ,a palenie codzienne to frajda jedynie dla ,,,frustratów.Juz na trzeci dzień baki tyle z tego frajdy co z pogrzebu dziadka... Widzę,że Ty jednak masz z tym problem z paleniem skoro musisz codziennie ,,, masz problem i lepiej szybko cos z tym zrób. Inaczej sie pogrązysz. Ja robiłem czasem tak ,że postanawiałem sobie ,że nie będe palił rok . I tak robiłem. Potem było łatwiej o wieksze przerwy. Zreszta przez tyle lat baki to mam juz troche doświadczenia,,,ale powiem Ci jedno dla mnie było by z Zielonego raczej trudniej wyjść niż z alkoholu , Heroiny , czy Amfy. Nie musze mówić dlaczego?Co ProstaNazwa?
-
dobre pytanie . Celów i powodów mam kilka. po pierwsze , bo lubię ten stan- po drugie ( co się łączy z pierwszym )umiem trzymać w średnio CO-miesięcznych ryzach (odstępach czasu )swój nałóg. Jest to dla mnie jakaś krztyna Transcendencji i jedyny nałóg z którym pomimo " dłuższej znajomości" nie chcę zerwać. Wiesz uporałem sie z alkoholem , teraz kończę z Tramalami , więc kużwa mać czymś muszę sie dalej truć Ów nałóg nie przynosi mi aż tylu strat ,żebym miał zamiar skonczyć to .Nie myslę caly czas o paleniu , nie szukam ,mam normalny Dom , Rodzinę , palenie mnie nie zabija. Kiedyś było inaczej , bo paliłem bardzo często ,ale teraz w dupie to mam ,a palenie codzienne to frajda jedynie dla ,,,frustratów.Juz na trzeci dzień baki tyle z tego frajdy co z pogrzebu dziadka... Widzę,że Ty jednak masz z tym problem z paleniem skoro musisz codziennie ,,, masz problem i lepiej szybko cos z tym zrób. Inaczej sie pogrązysz. Ja robiłem czasem tak ,że postanawiałem sobie ,że nie będe palił rok . I tak robiłem. Potem było łatwiej o wieksze przerwy. Zreszta przez tyle lat baki to mam juz troche doświadczenia,,,ale powiem Ci jedno dla mnie było by z Zielonego raczej trudniej wyjść niż z alkoholu , Heroiny , czy Amfy. Nie musze mówić dlaczego?Co ProstaNazwa?
-
Co tam Alprox , jak nie działa ,albo działa zle trza koniecznie zmienić. Ja to mam taki system ,że mam kilka leków nasennych. Jak nie moge spać to biorę i tyle ktoryś,,,ale zeby sie za bardzo nie przyzwyczajać następnym razem biorę inny rodzaj leku ( rotuję)... I dobrze jest . Po alproxie tez bym raczej nie zasnął, sa stokroc lepsze rzeczy na sen . Nie ma co narzekać , zaraz idę łykąć Morfeo,( pierwszy raz) ,sama ciekawość mnie kręci na tyle ,że chyba spać mi sie nie chce. A Ty zaraz ,że żyć Ci się nie chce. masz jeszcze tyle MOŻLIWOŚCI ,że szok! Tylko je wykorzystaj ,a nie bezmyślnie zasuwasz te Alproxy!!!
-
Co tam Alprox , jak nie działa ,albo działa zle trza koniecznie zmienić. Ja to mam taki system ,że mam kilka leków nasennych. Jak nie moge spać to biorę i tyle ktoryś,,,ale zeby sie za bardzo nie przyzwyczajać następnym razem biorę inny rodzaj leku ( rotuję)... I dobrze jest . Po alproxie tez bym raczej nie zasnął, sa stokroc lepsze rzeczy na sen . Nie ma co narzekać , zaraz idę łykąć Morfeo,( pierwszy raz) ,sama ciekawość mnie kręci na tyle ,że chyba spać mi sie nie chce. A Ty zaraz ,że żyć Ci się nie chce. masz jeszcze tyle MOŻLIWOŚCI ,że szok! Tylko je wykorzystaj ,a nie bezmyślnie zasuwasz te Alproxy!!!
-
Co tam Alprox , jak nie działa ,albo działa zle trza koniecznie zmienić. Ja to mam taki system ,że mam kilka leków nasennych. Jak nie moge spać to biorę i tyle ktoryś,,,ale zeby sie za bardzo nie przyzwyczajać następnym razem biorę inny rodzaj leku ( rotuję)... I dobrze jest . Po alproxie tez bym raczej nie zasnął, sa stokroc lepsze rzeczy na sen . Nie ma co narzekać , zaraz idę łykąć Morfeo,( pierwszy raz) ,sama ciekawość mnie kręci na tyle ,że chyba spać mi sie nie chce. A Ty zaraz ,że żyć Ci się nie chce. masz jeszcze tyle MOŻLIWOŚCI ,że szok! Tylko je wykorzystaj ,a nie bezmyślnie zasuwasz te Alproxy!!!
-
Witaj Kwiatkos. Będzie z Ciebie dobry Psycholog . A jaka szlachetność intencji, no no. To Forum to Skarbnica Przypadków nieuleczalnych i uleczalnych . Żeby Ci tylko czasu starczyło... Pozdrawiam.
-
Witaj Kwiatkos. Będzie z Ciebie dobry Psycholog . A jaka szlachetność intencji, no no. To Forum to Skarbnica Przypadków nieuleczalnych i uleczalnych . Żeby Ci tylko czasu starczyło... Pozdrawiam.
-
Witaj Kwiatkos. Będzie z Ciebie dobry Psycholog . A jaka szlachetność intencji, no no. To Forum to Skarbnica Przypadków nieuleczalnych i uleczalnych . Żeby Ci tylko czasu starczyło... Pozdrawiam.
-
Kapseicyna to nie możesz wziążć jakiś leków nasennych?
-
Kapseicyna to nie możesz wziążć jakiś leków nasennych?
-
Kapseicyna to nie możesz wziążć jakiś leków nasennych?
-
Ja palę w innym celu ,,,już 21 lat jakoś,. z przerwami ma sie rozumieć. Na problemy lepsza chyba wódzia...