Skocz do zawartości
Nerwica.com

Kalebx3 Gorliwy

Użytkownik
  • Postów

    12 041
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Kalebx3 Gorliwy

  1. american2009Nuetrop to dobry dodatek do Esci . Mysle jednak ,że wszystko i tak u Ciebie zakryje i stłumi swoją dawką Leriwon. Tego ostatniego szczerze nie toleruję ,ale Tobie może pomóc.
  2. american2009Nuetrop to dobry dodatek do Esci . Mysle jednak ,że wszystko i tak u Ciebie zakryje i stłumi swoją dawką Leriwon. Tego ostatniego szczerze nie toleruję ,ale Tobie może pomóc.
  3. Ja to już po kilku przyjęciach szybko zaczaiłem co ten Flupentiksol jest wart. Na lęki go brałem w bardzo niskich dawkach. Pomagał . Raz tylko nie wziąłem jednego dnia,,,a lęki z nagła takie że hej , wiekszę niz przed leczeniem tym lekiem .No to ja bardzo dziękuję za taki badziew,,, jak to ma tak działać,,, to niech się inni kaleczą . Ja dziękuję. Adieu!
  4. Ja to już po kilku przyjęciach szybko zaczaiłem co ten Flupentiksol jest wart. Na lęki go brałem w bardzo niskich dawkach. Pomagał . Raz tylko nie wziąłem jednego dnia,,,a lęki z nagła takie że hej , wiekszę niz przed leczeniem tym lekiem .No to ja bardzo dziękuję za taki badziew,,, jak to ma tak działać,,, to niech się inni kaleczą . Ja dziękuję. Adieu!
  5. Limitrophe, bardzo grubaśnie,,,rozumiem ,że masz aż tak krucho z psychiką i nie ma innego wyjścia jak mocno przywalić ,,,i wstać. Zapytam sie Ciebie , jak długo wchodziłaś na te dawkę , czy jest ona skuteczna i jeszcze jedno : uboki ( bo chyba przy tego typu wartościach nie da się ich uniknąć). Na co chorujesz , jeśli można zapytać? U mnie nawet najbardziej radykalni lekarze nigdy nie zaproponowali mi więcej niż 40-50 mg( i to w najgorszych okresach choroby) , więc jak słyszę 80 mg Paroksetyny to wręcz ,,, się zapowietrzam. Pozdrawiam.
  6. Limitrophe, bardzo grubaśnie,,,rozumiem ,że masz aż tak krucho z psychiką i nie ma innego wyjścia jak mocno przywalić ,,,i wstać. Zapytam sie Ciebie , jak długo wchodziłaś na te dawkę , czy jest ona skuteczna i jeszcze jedno : uboki ( bo chyba przy tego typu wartościach nie da się ich uniknąć). Na co chorujesz , jeśli można zapytać? U mnie nawet najbardziej radykalni lekarze nigdy nie zaproponowali mi więcej niż 40-50 mg( i to w najgorszych okresach choroby) , więc jak słyszę 80 mg Paroksetyny to wręcz ,,, się zapowietrzam. Pozdrawiam.
  7. Hej , Skipper to Twój prawdziwy zestaw "naprawczy" , czy żart jaki? Tak mnie korciło ,że musiałem sie Ciebie o to zapytać. Narka.
  8. Hej , Skipper to Twój prawdziwy zestaw "naprawczy" , czy żart jaki? Tak mnie korciło ,że musiałem sie Ciebie o to zapytać. Narka.
  9. Hej , Skipper to Twój prawdziwy zestaw "naprawczy" , czy żart jaki? Tak mnie korciło ,że musiałem sie Ciebie o to zapytać. Narka.
  10. dobre pytanie . Celów i powodów mam kilka. po pierwsze , bo lubię ten stan- po drugie ( co się łączy z pierwszym )umiem trzymać w średnio CO-miesięcznych ryzach (odstępach czasu )swój nałóg. Jest to dla mnie jakaś krztyna Transcendencji i jedyny nałóg z którym pomimo " dłuższej znajomości" nie chcę zerwać. Wiesz uporałem sie z alkoholem , teraz kończę z Tramalami , więc kużwa mać czymś muszę sie dalej truć Ów nałóg nie przynosi mi aż tylu strat ,żebym miał zamiar skonczyć to .Nie myslę caly czas o paleniu , nie szukam ,mam normalny Dom , Rodzinę , palenie mnie nie zabija. Kiedyś było inaczej , bo paliłem bardzo często ,ale teraz w dupie to mam ,a palenie codzienne to frajda jedynie dla ,,,frustratów.Juz na trzeci dzień baki tyle z tego frajdy co z pogrzebu dziadka... Widzę,że Ty jednak masz z tym problem z paleniem skoro musisz codziennie ,,, masz problem i lepiej szybko cos z tym zrób. Inaczej sie pogrązysz. Ja robiłem czasem tak ,że postanawiałem sobie ,że nie będe palił rok . I tak robiłem. Potem było łatwiej o wieksze przerwy. Zreszta przez tyle lat baki to mam juz troche doświadczenia,,,ale powiem Ci jedno dla mnie było by z Zielonego raczej trudniej wyjść niż z alkoholu , Heroiny , czy Amfy. Nie musze mówić dlaczego?Co ProstaNazwa?
  11. dobre pytanie . Celów i powodów mam kilka. po pierwsze , bo lubię ten stan- po drugie ( co się łączy z pierwszym )umiem trzymać w średnio CO-miesięcznych ryzach (odstępach czasu )swój nałóg. Jest to dla mnie jakaś krztyna Transcendencji i jedyny nałóg z którym pomimo " dłuższej znajomości" nie chcę zerwać. Wiesz uporałem sie z alkoholem , teraz kończę z Tramalami , więc kużwa mać czymś muszę sie dalej truć Ów nałóg nie przynosi mi aż tylu strat ,żebym miał zamiar skonczyć to .Nie myslę caly czas o paleniu , nie szukam ,mam normalny Dom , Rodzinę , palenie mnie nie zabija. Kiedyś było inaczej , bo paliłem bardzo często ,ale teraz w dupie to mam ,a palenie codzienne to frajda jedynie dla ,,,frustratów.Juz na trzeci dzień baki tyle z tego frajdy co z pogrzebu dziadka... Widzę,że Ty jednak masz z tym problem z paleniem skoro musisz codziennie ,,, masz problem i lepiej szybko cos z tym zrób. Inaczej sie pogrązysz. Ja robiłem czasem tak ,że postanawiałem sobie ,że nie będe palił rok . I tak robiłem. Potem było łatwiej o wieksze przerwy. Zreszta przez tyle lat baki to mam juz troche doświadczenia,,,ale powiem Ci jedno dla mnie było by z Zielonego raczej trudniej wyjść niż z alkoholu , Heroiny , czy Amfy. Nie musze mówić dlaczego?Co ProstaNazwa?
  12. dobre pytanie . Celów i powodów mam kilka. po pierwsze , bo lubię ten stan- po drugie ( co się łączy z pierwszym )umiem trzymać w średnio CO-miesięcznych ryzach (odstępach czasu )swój nałóg. Jest to dla mnie jakaś krztyna Transcendencji i jedyny nałóg z którym pomimo " dłuższej znajomości" nie chcę zerwać. Wiesz uporałem sie z alkoholem , teraz kończę z Tramalami , więc kużwa mać czymś muszę sie dalej truć Ów nałóg nie przynosi mi aż tylu strat ,żebym miał zamiar skonczyć to .Nie myslę caly czas o paleniu , nie szukam ,mam normalny Dom , Rodzinę , palenie mnie nie zabija. Kiedyś było inaczej , bo paliłem bardzo często ,ale teraz w dupie to mam ,a palenie codzienne to frajda jedynie dla ,,,frustratów.Juz na trzeci dzień baki tyle z tego frajdy co z pogrzebu dziadka... Widzę,że Ty jednak masz z tym problem z paleniem skoro musisz codziennie ,,, masz problem i lepiej szybko cos z tym zrób. Inaczej sie pogrązysz. Ja robiłem czasem tak ,że postanawiałem sobie ,że nie będe palił rok . I tak robiłem. Potem było łatwiej o wieksze przerwy. Zreszta przez tyle lat baki to mam juz troche doświadczenia,,,ale powiem Ci jedno dla mnie było by z Zielonego raczej trudniej wyjść niż z alkoholu , Heroiny , czy Amfy. Nie musze mówić dlaczego?Co ProstaNazwa?
  13. Modra różnie bywa ,ale tak średnio koło miesiąca . Na dyszce działanie będzie delikatne ,ale być może wystarczające i proponował bym nie zwiększać jak nie będzie potrzeby i póki co.
  14. Modra różnie bywa ,ale tak średnio koło miesiąca . Na dyszce działanie będzie delikatne ,ale być może wystarczające i proponował bym nie zwiększać jak nie będzie potrzeby i póki co.
  15. Modra różnie bywa ,ale tak średnio koło miesiąca . Na dyszce działanie będzie delikatne ,ale być może wystarczające i proponował bym nie zwiększać jak nie będzie potrzeby i póki co.
  16. Co tam Alprox , jak nie działa ,albo działa zle trza koniecznie zmienić. Ja to mam taki system ,że mam kilka leków nasennych. Jak nie moge spać to biorę i tyle ktoryś,,,ale zeby sie za bardzo nie przyzwyczajać następnym razem biorę inny rodzaj leku ( rotuję)... I dobrze jest . Po alproxie tez bym raczej nie zasnął, sa stokroc lepsze rzeczy na sen . Nie ma co narzekać , zaraz idę łykąć Morfeo,( pierwszy raz) ,sama ciekawość mnie kręci na tyle ,że chyba spać mi sie nie chce. A Ty zaraz ,że żyć Ci się nie chce. masz jeszcze tyle MOŻLIWOŚCI ,że szok! Tylko je wykorzystaj ,a nie bezmyślnie zasuwasz te Alproxy!!!
  17. Co tam Alprox , jak nie działa ,albo działa zle trza koniecznie zmienić. Ja to mam taki system ,że mam kilka leków nasennych. Jak nie moge spać to biorę i tyle ktoryś,,,ale zeby sie za bardzo nie przyzwyczajać następnym razem biorę inny rodzaj leku ( rotuję)... I dobrze jest . Po alproxie tez bym raczej nie zasnął, sa stokroc lepsze rzeczy na sen . Nie ma co narzekać , zaraz idę łykąć Morfeo,( pierwszy raz) ,sama ciekawość mnie kręci na tyle ,że chyba spać mi sie nie chce. A Ty zaraz ,że żyć Ci się nie chce. masz jeszcze tyle MOŻLIWOŚCI ,że szok! Tylko je wykorzystaj ,a nie bezmyślnie zasuwasz te Alproxy!!!
  18. Co tam Alprox , jak nie działa ,albo działa zle trza koniecznie zmienić. Ja to mam taki system ,że mam kilka leków nasennych. Jak nie moge spać to biorę i tyle ktoryś,,,ale zeby sie za bardzo nie przyzwyczajać następnym razem biorę inny rodzaj leku ( rotuję)... I dobrze jest . Po alproxie tez bym raczej nie zasnął, sa stokroc lepsze rzeczy na sen . Nie ma co narzekać , zaraz idę łykąć Morfeo,( pierwszy raz) ,sama ciekawość mnie kręci na tyle ,że chyba spać mi sie nie chce. A Ty zaraz ,że żyć Ci się nie chce. masz jeszcze tyle MOŻLIWOŚCI ,że szok! Tylko je wykorzystaj ,a nie bezmyślnie zasuwasz te Alproxy!!!
  19. Kalebx3 Gorliwy

    Cześć :)

    Witaj Kwiatkos. Będzie z Ciebie dobry Psycholog . A jaka szlachetność intencji, no no. To Forum to Skarbnica Przypadków nieuleczalnych i uleczalnych . Żeby Ci tylko czasu starczyło... Pozdrawiam.
  20. Kalebx3 Gorliwy

    Cześć :)

    Witaj Kwiatkos. Będzie z Ciebie dobry Psycholog . A jaka szlachetność intencji, no no. To Forum to Skarbnica Przypadków nieuleczalnych i uleczalnych . Żeby Ci tylko czasu starczyło... Pozdrawiam.
  21. Kalebx3 Gorliwy

    Cześć :)

    Witaj Kwiatkos. Będzie z Ciebie dobry Psycholog . A jaka szlachetność intencji, no no. To Forum to Skarbnica Przypadków nieuleczalnych i uleczalnych . Żeby Ci tylko czasu starczyło... Pozdrawiam.
  22. Kapseicyna to nie możesz wziążć jakiś leków nasennych?
  23. Kapseicyna to nie możesz wziążć jakiś leków nasennych?
  24. Kapseicyna to nie możesz wziążć jakiś leków nasennych?
  25. Ja palę w innym celu ,,,już 21 lat jakoś,. z przerwami ma sie rozumieć. Na problemy lepsza chyba wódzia...
×