Skocz do zawartości
Nerwica.com

Lord Cappuccino

Legenda Forum
  • Postów

    14 806
  • Dołączył

Treść opublikowana przez Lord Cappuccino

  1. Przyznaj się z czystym sumieniem- czy miałaś chociaż raz w ręku Koran? Czytałem Koran, tak samo jak Biblię. Wersetów nawołujących do nienawiści, agresji, niegodziwego traktowania kobiet i prześladowań innowierców jest co najmniej kilkaset. Niektóre można interpretować na wiele sposobów, ale większość jest raczej dosłowna. Zadam Ci proste pytanie- wszyscy muzułmanie popierają ubój Halal niezależnie od odłamu, muzułmanin nie może spożyć mięsa, które nie jest halal- tak samo jak nie spożywają wieprzowiny. Czy uważasz, że bezduszne, okrutne szlachtowanie zwierząt w imię rytuałów z idiotycznej doktryny jest ok? I zrozum- nie jestem przeciwko arabom czy muzułmanom- wyznawcom religii islamu. Jestem przeciwko islamowi jako systemowi religijnemu i islamizacji Europy- czyli dyktowaniu swoich warunków, żerowaniu na socjalu i narzucaniu szariatu w krajach do których islamiści wyemigrowali. Jako ANTYteista jestem przeciwko popełnianiu jakichkolwiek idiotycznych i niegodziwych czynów w imię jakiegokolwiek Boga czy religii. A jak już chcą sobie robić to czy tamto w imię Koranu to niech to robią w swoim kraju.
  2. Dla tych którzy nie rozróżniają czym jest nerwica, a czym jest depresja powstał wątek przyklejony: nerwica-a-depresja-t41701.html
  3. Dla tych którzy nie rozróżniają czym jest nerwica, a czym jest depresja powstał wątek przyklejony: nerwica-a-depresja-t41701.html
  4. Dla tych którzy nie rozróżniają czym jest nerwica, a czym jest depresja i jakie objawy wiążą się z jednym i drugim- powstał wątek przyklejony: nerwica-a-depresja-t41701.html
  5. Dla tych którzy nie rozróżniają czym jest nerwica, a czym jest depresja i jakie objawy wiążą się z jednym i drugim- powstał wątek przyklejony: nerwica-a-depresja-t41701.html
  6. Dla mnie NLP to bełkot pseudopsychologiczny, wyrachowana socjotechnika i psychomanipulacja- mająca służyć nabijaniu kabzy tym wszystkim trenerom personalnym na naiwności ciemnej masy.
  7. Dla mnie NLP to bełkot pseudopsychologiczny, wyrachowana socjotechnika i psychomanipulacja- mająca służyć nabijaniu kabzy tym wszystkim trenerom personalnym na naiwności ciemnej masy.
  8. Dlatego uzależnianie swojej samooceny i stosunku do samych siebie od nierealistycznych czynników zewnętrznych jest bezsensowne- "będę się lubił jak wygram 28mln. w totka", "będę się lubił jak schudnę 15kg", "będę się lubił jak coś tam". Ok- może z milionami na koncie, czy lepszą kondycją i zdrowiem żyje się łatwiej, ale póki nie zmienimy tego w naszej psychice, to okazuje się, że jak już daną rzecz zdobędziemy to to wcale nie zmieni naszego stosunku do samych siebie.
  9. Dlatego uzależnianie swojej samooceny i stosunku do samych siebie od nierealistycznych czynników zewnętrznych jest bezsensowne- "będę się lubił jak wygram 28mln. w totka", "będę się lubił jak schudnę 15kg", "będę się lubił jak coś tam". Ok- może z milionami na koncie, czy lepszą kondycją i zdrowiem żyje się łatwiej, ale póki nie zmienimy tego w naszej psychice, to okazuje się, że jak już daną rzecz zdobędziemy to to wcale nie zmieni naszego stosunku do samych siebie.
  10. [videoyoutube=QvepGKH4hds][/videoyoutube]
  11. [videoyoutube=QvepGKH4hds][/videoyoutube]
  12. Maniak w znaczeniu potocznym jest terminem o wydźwięku pejoratywnym i nie ma nic wspólnego z współcześnie obowiązującą klasyfikacją i nomenklaturą psychiatryczną. Potocznie maniak to- człowiek ogarnięty jakąś myślą, ideą itp.; fanatyk, oszołom; albo- osoba mająca jakąś pasję, bez reszty nią pochłonięta; zapaleniec; W psychiatrii maniak to- osoba cierpiąca na epizod manii w przebiegu Choroby Afektywnej Dwubiegunowej (ChaD). Epizod manii charakteryzuje się: przymusem mówienia, gadatliwością, pobudzeniem psychoruchowym, nadmiarem energii, bezsennością z jednoczesnym brakiem uczucia zmęczenia i wyczerpania, gonitwą myśli, odhamowaniem seksualnym, zawyżoną samooceną, trudnościami z koncentracją, zwiększeniem energii i siły, zmniejszeniem krytycyzmu. Twój pracownik nie ma nic wspólnego z maniakiem w ujęciu psychiatrycznym. Natomiast to co opisałeś wydaje się być kompulsjami (rytuałami) w przebiegu zaburzenia obsesyjnego-kompulsyjnego AKA nerwicy natręctw (z ang. OCD- od obssesive-compulsive disorder). W USA 2 do 3 milionów dorosłych (nie wliczając dzieci) cierpi na OCD. Tam, to zaburzenie nie spotyka się z tak dużą stygmatyzacją jak w Polsce. Czymś normalnym jest chodzenie do psychoanalityka, czy psychiatry. Na ZOK/NN/OCD cierpiał np. Adaś Miauczyński- bohater filmu "Dzień Świra" M. Koterskiego albo Adrian Monk- bohater serialu "Detektyw Monk". Etiologia zaburzenia nie jest wyjaśniona- wydaje się, że w patogenezie mogą brać zarówno czynniki biochemiczne, neurofizjologiczne, jak i psychologiczne, społeczne. Taka osoba jest kompletnie nieszkodliwa dla otoczenia- ponieważ ma pełną świadomość, krytycyzm i wgląd wobec swoich "dziwactw"- jednocześnie odczuwa tak silny przymus wewnętrzny, aby je wykonywać, że nie może się od nich uwolnić. Gdyby nie wykonała danego rytuału odczuwałaby lęk i dyskomfort psychiczny. Można powiedzieć, że rytuał jest w tym wypadku formą radzenia sobie ze stresem- np. w pracy. Ponadto 99% ludzi w populacji nie cierpiących na OCD przejawia w ciągu swojego życia pojedyncze, epizodyczne obsesje (natrętne myśli) i kompulsje (natrętne czynności). Poza tym często osoby cierpiące na OCD ze względu na swoją skrupulatność, dokładność i perfekcjonizm są bardzo dobrymi i dokładnymi pracownikami. To taka drobna podpowiedź co do tożsamości pracownika.
  13. Maniak w znaczeniu potocznym jest terminem o wydźwięku pejoratywnym i nie ma nic wspólnego z współcześnie obowiązującą klasyfikacją i nomenklaturą psychiatryczną. Potocznie maniak to- człowiek ogarnięty jakąś myślą, ideą itp.; fanatyk, oszołom; albo- osoba mająca jakąś pasję, bez reszty nią pochłonięta; zapaleniec; W psychiatrii maniak to- osoba cierpiąca na epizod manii w przebiegu Choroby Afektywnej Dwubiegunowej (ChaD). Epizod manii charakteryzuje się: przymusem mówienia, gadatliwością, pobudzeniem psychoruchowym, nadmiarem energii, bezsennością z jednoczesnym brakiem uczucia zmęczenia i wyczerpania, gonitwą myśli, odhamowaniem seksualnym, zawyżoną samooceną, trudnościami z koncentracją, zwiększeniem energii i siły, zmniejszeniem krytycyzmu. Twój pracownik nie ma nic wspólnego z maniakiem w ujęciu psychiatrycznym. Natomiast to co opisałeś wydaje się być kompulsjami (rytuałami) w przebiegu zaburzenia obsesyjnego-kompulsyjnego AKA nerwicy natręctw (z ang. OCD- od obssesive-compulsive disorder). W USA 2 do 3 milionów dorosłych (nie wliczając dzieci) cierpi na OCD. Tam, to zaburzenie nie spotyka się z tak dużą stygmatyzacją jak w Polsce. Czymś normalnym jest chodzenie do psychoanalityka, czy psychiatry. Na ZOK/NN/OCD cierpiał np. Adaś Miauczyński- bohater filmu "Dzień Świra" M. Koterskiego albo Adrian Monk- bohater serialu "Detektyw Monk". Etiologia zaburzenia nie jest wyjaśniona- wydaje się, że w patogenezie mogą brać zarówno czynniki biochemiczne, neurofizjologiczne, jak i psychologiczne, społeczne. Taka osoba jest kompletnie nieszkodliwa dla otoczenia- ponieważ ma pełną świadomość, krytycyzm i wgląd wobec swoich "dziwactw"- jednocześnie odczuwa tak silny przymus wewnętrzny, aby je wykonywać, że nie może się od nich uwolnić. Gdyby nie wykonała danego rytuału odczuwałaby lęk i dyskomfort psychiczny. Można powiedzieć, że rytuał jest w tym wypadku formą radzenia sobie ze stresem- np. w pracy. Ponadto 99% ludzi w populacji nie cierpiących na OCD przejawia w ciągu swojego życia pojedyncze, epizodyczne obsesje (natrętne myśli) i kompulsje (natrętne czynności). Poza tym często osoby cierpiące na OCD ze względu na swoją skrupulatność, dokładność i perfekcjonizm są bardzo dobrymi i dokładnymi pracownikami. To taka drobna podpowiedź co do tożsamości pracownika.
  14. utrwalona-nerwica-po-wstrz-nieniu-mozgu-t41242.html zespo-pourazowy-po-urazie-g-owy-t40988.html robili-cie-jakies-badania-g-owy-t41226.html badanie-mozgu-t41409.html Skoro nie dociera do Ciebie po dobroci, żeby nie zakładać miliona takich samych tematów o bezsenności, lekach nasennych i wstrząśnieniu mózgu to inaczej do Ciebie nie przemówię- ost.
  15. utrwalona-nerwica-po-wstrz-nieniu-mozgu-t41242.html zespo-pourazowy-po-urazie-g-owy-t40988.html robili-cie-jakies-badania-g-owy-t41226.html badanie-mozgu-t41409.html Skoro nie dociera do Ciebie po dobroci, żeby nie zakładać miliona takich samych tematów o bezsenności, lekach nasennych i wstrząśnieniu mózgu to inaczej do Ciebie nie przemówię- ost.
  16. Wystarczy dołożyć mikrodawkę Trittico, np. 75mg i będzie ok. Jest teraz w sprzedaży "rodzinne opakowanie" Trittico- 60tabl. x 150mg za 38zł (przy refundacji 30%).
  17. Wystarczy dołożyć mikrodawkę Trittico, np. 75mg i będzie ok. Jest teraz w sprzedaży "rodzinne opakowanie" Trittico- 60tabl. x 150mg za 38zł (przy refundacji 30%).
  18. Najczęściej po odstawieniu wszystko wraca samoistnie do normy, ale w przypadku fluoksetyny opisywano przypadki PSSD (Post-SSRI Sexual Dysfunction) gdzie po odstawieniu leku dysfunkcje seksualne utrzymywały się miesiące, a nawet lata. Jednak zdarza się to rzadko. http://pl.wikipedia.org/wiki/PSSD
  19. Najczęściej po odstawieniu wszystko wraca samoistnie do normy, ale w przypadku fluoksetyny opisywano przypadki PSSD (Post-SSRI Sexual Dysfunction) gdzie po odstawieniu leku dysfunkcje seksualne utrzymywały się miesiące, a nawet lata. Jednak zdarza się to rzadko. http://pl.wikipedia.org/wiki/PSSD
  20. Wellbutrin podwyższa libido, ale zamiast niego polecałbym Ci dołożyć Trittico do Seronilu. Też podnosi libidio i niweluje dysfunkcje seksualne, a wyjdzie dużo taniej.
  21. Wellbutrin podwyższa libido, ale zamiast niego polecałbym Ci dołożyć Trittico do Seronilu. Też podnosi libidio i niweluje dysfunkcje seksualne, a wyjdzie dużo taniej.
  22. Zaburzenia seksualne są dosyć częstym skutkiem ubocznym na fluoksetynie. Pojawia się obniżenie libido, anorgazmia-niezdolność osiągnięcia orgazmu, anhedonia seksualna- brak przyjemności z seksu, zmniejszona wrażliwość narządów płciowych itp. Jest na to rada jak pisał aree1987- dołożenie "antykastratora" w postaci trazodonu (Trittico) w dawce 50-150mg. Trittico niweluje większość zaburzeń seksualnych i podnosi libido. Ze względu na właściwości nasenne (antagonizm H1) lepiej brać to wieczorem.
  23. Zaburzenia seksualne są dosyć częstym skutkiem ubocznym na fluoksetynie. Pojawia się obniżenie libido, anorgazmia-niezdolność osiągnięcia orgazmu, anhedonia seksualna- brak przyjemności z seksu, zmniejszona wrażliwość narządów płciowych itp. Jest na to rada jak pisał aree1987- dołożenie "antykastratora" w postaci trazodonu (Trittico) w dawce 50-150mg. Trittico niweluje większość zaburzeń seksualnych i podnosi libido. Ze względu na właściwości nasenne (antagonizm H1) lepiej brać to wieczorem.
  24. Nie ma przepisu zabraniającego posiadania przy sobie maczety czy katany- np. w torbie, samochodzie itp. - dopóki nie wymachuje się nią na ulicy na lewo i prawo.
  25. Nie ma przepisu zabraniającego posiadania przy sobie maczety czy katany- np. w torbie, samochodzie itp. - dopóki nie wymachuje się nią na ulicy na lewo i prawo.
×