Skocz do zawartości
Nerwica.com

Lord Cappuccino

Legenda Forum
  • Postów

    14 806
  • Dołączył

Treść opublikowana przez Lord Cappuccino

  1. dzidektancerz, Było kiedy robione badanie porównawcze fluoksetyny i citalopramu w redukcji napadów obżarstwa i objawów depresyjnych u pacjentów bulimicznych. Generalnie te dwa leki mogą skutkować obniżeniem apetytu- a co za tym idzie spadkiem masy ciała.
  2. No tak, te dwa wrogie obozy to- 1. IDSA- Infectious Diseases Society of America, AAN- American Academy of Neurology, NIH- National Institutes of Health. Ci z grubsza twierdzą, że nie ma czego takiego jak przewlekła borelioza i zespół poboreliozowy, że do wyleczzenia bolerki wystarczy max. pare tygodni antybiotyków, a ILADS tylko wyciąga kasę od naiwnych i wmawia ludziom bolerkę. 2. ILADS- International Lyme And Associated Diseases Society. Ci twierdzą coś dokładnie odwrotnego, że bolerka jest przewlekła, jest zespół poboreliozowy, że trzeba się faszerować miesiące, a nawet lata toną antybiotyków. Prawda leży pewnie po środku, i tak jak Wiola mówi brakuje zdrowego rozsądku. Bo zamiast się skupić na istocie choroby, porobić więcej badań klinicznych, to barany wolą się koncentrować na wzajemnym obrzucaniu się inwektywami.
  3. kahir, Forma prawoskrętna nie wykazuje działania antydepresyjnego, co nie znaczy, że jest kompletnie nieaktywna biologicznie. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17675913 Tu jest niby wykazane, że R-citalopram może w jakiś tam sposób przyblokowywać działanie S-citalopramu, dlatego rzekomo escitalopram (w którym jest tylko forma lewoskrętna) może "w pełni rozwinąć skrzydła" w przeciwieństwie do citalopramu. Może tam i są jakieś różnice w farmakodynamice i końcowym działaniu leku, ale to sprawy kosmetyczne. To coś w stylu jak sprzedać to samo w nowym opakowaniu. Jak sam zauważyłeś- "Citalopram" w sprzedaży jest racemiczną mieszanką S- i R-citalopramu w stosunku 50%/50%, więc pacjent de facto przy dawkowaniu 20-40mg "pochłania" 10-20mg aktywnego S-citalopramu, co w praktyce klinicznej stanowi ekiwalent 10-20mg "escitalopramu", ktory zawiera sam S-citalopram. Po prostu H. Lundbeck wygasał patent na Celexę i żeby nie zarzynać złotonośnej kury wymyślili takie cudo jako Lexapro.
  4. kalikali1, Citalopram jest bardzo słabym antagonistą receptora histaminowego H1- na poziomie porównywalnym z klomipraminą. Z kolei escitalopram wiąże się z tym receptorem i receptorami muskarynowymi około sześć razy słabiej niż citalopram.
  5. Lord Cappuccino

    Marihuana

    A tym skąd niby masz benzo? Czy przypadkiem nie o mojej alprze mówisz? -- 28 cze 2013, 20:45 -- deader, No temat przecież zupełnie nie propaguje zażywania narkotyków, czyli wszystko jest w porządku. Ale ja tam lepiej znam się na biologii niż na karnistyce.
  6. To był wynik "wejściowych" skutków ubocznych, gdy organizm przyzwyczaja się do leku- u większości osób z czasem one przemijają, zwykle po 2-3 tygodniach. Wenla ma to do siebie, że na początku może powodować nudności, wymioty, utratę łaknienia itp. SSRI/SNRI blokują wychwyt zwrotny i zwiększają poziom serotoniny praktycznie już pierwszego dnia, ale efekt przeciwdepresyjny i poprawa nastroju przychodzi czasami dużo później- po kilku tygodniach. Dlaczego? Patrz mój post powyżej. -- 28 cze 2013, 12:35 -- Co do escitalopramu, patrz mój post 2 strony wcześniej w tym temacie- Escitalopram wykazuje średnio-silne powinowactwo do SERT- transportera serotoniny (najsilniejsze wykazuje paroksetyna) i jest najbardziej selektywnym SSRI. "Powinowactwo jest pomiarem „mocy” oddziaływania leku na określoną strukturę- np. wiązania z receptorem." "Selektywność to zdolność leku do wybiórczego działania na określone struktury- np. typ receptora. Im jest wyższa selektywność, tym mniejsze ryzyko wystąpienia działań niepożądanych." "Selektywność SSRI polega na sile wychwytu serotoniny w stosunku do innych amin biogennych jak np. noradrenalina, dopamina ale także w mniejszym stopniu i znaczeniu pobudzanie przezeń receptorów muskarynowych, adrenergicznych czy histaminowych. Im wyższa selektywność SSRI tym stosunek wychwytu serotoniny do innych amin jest większy." Czyli w teorii escitalopram jako najbardziej selektywny SSRI powinien odznaczać się mniejszą ilością skutków ubocznych. Ale może odbywać się to kosztem efektywności. Np. starsze, trójpierścieniowe leki przeciwdepresyjne, które były nieselektywnymi inhibitorami wychwytu zwrotnego serotoniny (i noradrenaliny) mogą w pewnych przypadkach odznaczać się większą skutecznością niż SSRI, ale też większą ilością działań niepożądanych- głównie poprzez wyraźny wpływ antycholinergiczny.
  7. SSRI to nie Apap i nie działają od zażycia pierwszej tabletki. To wymaga kilku tygodni bo nie chodzi tylko o zablokowanie wychwytu zwrotnego serotoniny, ale też zwiększenie gęstości rozsiania receptorów serotoniny i ich desensytyzację.
  8. Przez internet się nie diagnozuje. Tylko prawdziwy lekarz diagnozuje, a nie samozwańczy, niedoszły.
  9. Kiedyś jak się z lekarzem wdałem w polemikę i go zagiąłem na podstawach modelu teoretycznego zaburzeń psychicznych to się tylko zaśmiał, że nauki czerpie od dwóch rodzajów ludzi- "od poetów i od pacjentów".
  10. Poza tym przesadzacie, jest parę osób na forum, które mają zdecydowanie większą wiedzę teoretyczną ode mnie, a na "forach dla ćpunów" to już w ogóle w kwestii farmakologii, farmakodynamiki przebijają wiedzą niejednego aptekarza.
  11. A na co się leczysz (oprócz bezsenności)?
  12. Umiarkowane przeciwautystyczne i przeciwdepresyjne. Ale najsilniejsze jest działanie przeciwpsychotyczne i uspokajające. Jak dostaje w zastrzykach to pewnie na uspokojenie, przeciwko agresji, na omamy/urojenia itp.
  13. Fluanxol to raczej nie na spanie, on praktycznie wykazuje bardzo słabe działanie sedatywne. Zapytaj lekarza o zwiększenie dawki ketrelu do 50-100mg.
  14. Skoro założyłaś temat w dziale nerwica natręctw to wnioskuję, że cierpisz na to zaburzenie. Nie pocieszę Cię, bo jego przyczyna nie jest do końca jasna. Wg. najnowszej teorii w modelu biologicznym ZOK ma związek z niedoborem serotoniny w zwojach podstawy mózgu i nadmiarem dopaminy w korze przedczołowej. W grę wchodzą też zaburzenia w przekaznictwie glutaminergicznym. Co do Twojego pytania- no raczej nie ma badania, ktore stwierdziłoby deficyt serotoniny w mózgu.
  15. Clopixol to raczej w silnych psychozach- ma silne działanie przeciwwytwórcze i powoduje sporą sedację.
  16. A może Fluanxol depot? Fajny neuroleptyk, w małych dawkach ma działanie prodopaminergiczne, aktywizujące. Ale jak ma się schizofrenię paranoidalną z objawami wytwórczymi to dawki prodopaminowe mogą zaszkodzić.
  17. To są te nerwice czynnościowe, poszczególnych narządów- np. serca- objawiające się kołataniem, bólami, kłuciem, tachykardią. Ogólnie doświadcza się dolegliwości bólowych i fizjologicznych ze strony jakiegoś narządu/ukladu narządów, mimo, że w badaniach laboratoryjnych nic nie wychodzi i pacjent jest w rzeczywistości fizykalnie zdrowy. To leży w psychice. Nie wiem czy masz nerwicę wegetatywną. Validol jak sama napisałaś to są dropsy, można to brać jak cukierki. Dają to na łagodne nerwice, migreny, chorobę lokomocyjną itp.
  18. podziel się Ale Mushowi chyba chodziło o coś innego.
  19. Wpływa na NET- czyli transporter norepinefryny (noradrenaliny), działa jako NRI- czyli inhibitor wychwytu zwrotnego noradrenaliny, w ten sposób zwieksza poziom tej aminy w przestrzeniach międzysynpatycznych. Noradrenalina oprócz serotoniny jest drugim neurotransmitterem, w którego deficytach upatruje się przyczyn niektorych zaburzeń psychicznych- głównie depresji z obniżeniem napędu psychoruchowego.
  20. Validol to zwykle tabletki bez recepty z walerianem mentylu, zastosowanie w nerwicach wegetatywnych.
  21. Czytałem, oglądałem -szkoda czasu, chyba, że ktoś jest podatny na placebo, autosugestię, afirmacje i ma skłonności do myślenia magicznego. W innym razie strata czasu.
  22. To jest neuroleptyk o znacznie szerszym spektrum działania. Ma działanie przeciwdepresyjne, aktywizujące- antagonizuje receptory 5-HT1a, 5-HT2a, 5-HT2c, 5-HT7, norkwetiapina wpływa na NET i działa jak NRI.
  23. Co znacie najskuteczniejsze na komary? Z metod sklepowych, domowych, eksperymentalnych- wszystko jak leci.
  24. Pewnie algorytm obliczający jest do chrzanu, wyniki powinien indywidualnie interpretować przeszkolony psycholog. -- 27 cze 2013, 21:28 -- Zrobilem z ciekawosci ten test- i tak: myślenie paranoidalne i psychotyczność- zero, somatyzacje niski, natręctwa i depresja bardzo wysokie, reszta średnio. Czyli się zgadza.
×