Schwarzi, oczywiście, ze można rozpoznać i rozszyfrować taką osobę.wystarczy bacznie obserwować i czytać między wierszami co mówi, pisze jak się wyraża. Dużo to mówi o człowieku.
Przede wszystkim osoba z psychopatią/socjopatią wyszukuje słabe jednostki łaknące uwagi, ciepła, zrozumienia wydają się super mili, wręcz czarujący.Biedne skrzywdzone misie.Szkoda, że to twarz stworzona tylko na potrzeby ofiary którą chce oczarować i nie jest prawdziwa.
Doskonały przykład czarującego psychopaty? Ted Bundy. Mój facet się śmieje, że z moją naiwnością oraz, że posiadam cechy[wygląd] które posiadały ofiary tego charyzmatycznego psychola gdybym była samotna byłabym jego kolejną ofiarą[Naturalnie żyjąc w latach 70]ale ja się nie zgadzam. Szybko bym takiego wyczaiła.