Skocz do zawartości
Nerwica.com

shadow_no

Administrator
  • Postów

    7 530
  • Dołączył

Treść opublikowana przez shadow_no

  1. Różni się bardzo. Prostytuki chętniej robią loda niż się całują. Na pocałunek trzeba sobie zasłużyć
  2. Jestem jak pasterz dbający o swoje owieczki. Dlatego gdy widzę, że jedzą one truciznę to podbiegam i zabieram z pyska a fee
  3. Może też spróbować wejść na jakiś dobrze działający lek. Po co się truć czymś co nadaje się tylko do wyjebania na śmietnik
  4. Pokażcie na co Was stać:) Ale coś ucichło chyba nie? Nikt mi nic nie wysłał już dawno
  5. Bo "co nie zabije to wzmocni". To bardzo trafne określenie. Pod warunkiem tylko że przeżyjemy i będziemy walczyc dalej
  6. shadow_no

    Co dzisiaj zjadłeś?

    hot-dog ze stacji, gotowa kanapka ze sklepu, kilka lizaków, gotowe danie z żabki (gnocchi z grzybami), bruchette warzywna Jej. Jak się to napisze, to nie wygląda to najlepiej
  7. Zapamiętałem, że dopiero miałes się wybierać do psychiatry Sam brałem kiedyś sertraline i w przypadku zaburzeń lękowych działała na wyższych dawkach niż obecnie bierzesz i z tego co wiem to na OCD również docelowe dawki zaczynają się dopiero od 100. Zarówno pogorszenie stanu podczas początkowego okresu przyjmowania jak i to, że nie jesteś jeszcze na docelowej dawce wygląda na coś w pełni normalnego. Daj sobie czas na zadziałanie leku Często jest tak, że bierze się leki, które robią robotę i pomagają. Zaczynamy wtedy czuć się pewnie i zmniejszamy dawki/rezygnujemy z leków bo wydaje nam się, że ich nie potrzebujemy. Po zejściu z leków nadal przez jakiś czas nawet całkiem długi jest OK. No i nagle dostajemy pstryczka w nos i trzeba zacząć cały cykl od nowa
  8. Dwa razy prosić do tańca nie trzeba oby parkiet nie skrzypiał
  9. To zupełnie tak jak ja A jak myślisz A tu cóż się wydarzyło? Ja dziś czuje się rześki
  10. Jakos inaczej zapamietalem nasze rozmowy. W obecnej konfiguracji farmakoterapii jesteś już na docelowych dawkach? Jaki masz teraz zestaw?
  11. Zacząć się leczyć. Tak jak Ci wszyscy sugerują odkąd zacząłeś o to wszystko pytać pierwszy raz na dc
  12. @Bendress ale czy cokolwiek z tego co Ci piszą ludzie do Ciebie dociera? Bo w kółko pytasz o to samo. Nawet ten post powyżej już pisałeś 1:1 na discordzie. Ciągle inicjujesz taka sama rozmowę bez względu na to co Ci ludzie odpowiadają . Dostałeś również feedback że nie wszyscy czują się komfortowo czytając ciągle o gwałtach. Skoro pytasz o coś ludzi to weź też pod uwagę co ci ludzie Ci odpowiadają
  13. shadow_no

    Pocałunki

    @brum.brum na starość zdziadziałeś
  14. shadow_no

    Pocałunki

    @Dalila_ @brum.brum to najlepiej oboje opowiedzcie swoje historie. To będzie wtedy najbardziej sprawiedliwie!
  15. shadow_no

    Pocałunki

    I tak już popełniłeś myślozdrade Kontynuuj
  16. To Ciebie też zapraszam do walca
  17. Zapraszam do walca Ale już git jak wzięłaś?
  18. To zejście z wenli na Ciebie zadziałało pozytywnie? Bo malem wrażenie że jakoś więcej pozytywów u Ciebie
  19. Czy mi się wydaje, czy nowe leki weszły jak złoto? Ja dzisiaj czuje się dobrze i to takie przyjemne uczucie. Mimo dużych zaległości i wielu problemów fajnie jest być gdzieś poza "bezpiecznym miejscem" a mimo to moc coś robić, pić kawę, pogadać
  20. shadow_no

    Pocałunki

    Czasem taki pocałunek w policzek ma większy ładunek emocjonalny niż bzykanie się jak królik. Ale I jedno i drugie potrzebne w zyciu
  21. Nom, najbardziej zauważalna wg mnie jest kwestia braku tej senności i taka ogólna rześkość umysłu
  22. Ja robiłem w diagnostyce za 60zl jak była promka a teraz widzę po 90. Spojrzałam pewnie na kalcytriol a wystarczy to tańsze do samej pierwotnej diagnostyki
  23. Byś się zdziwiła. Ja tak szukałem i szukałem różnych odpowiedzi na nurtujące mnie pytania i zrobiłem jakieś 3 miesiące temu badanie na Wit d. I okazało się że ciężki niedobór. Nie suplementiwalem nigdy wcześniej a od 3 miesięcy po 4k-8k ui dobrej jakości vit d plus osobno omega 3 również z tych lepszych. Już po 1-2 miesiącach duża poprawa w kilku obszarach funkcjonowania, w tym we łbie. Ale najbardziej widoczna jest mniejsza senność i więcej energii
×