Skocz do zawartości
Nerwica.com

shadow_no

Administrator
  • Postów

    6 032
  • Dołączył

Treść opublikowana przez shadow_no

  1. Jak czujesz potrzebę pisania to pisz. To przecież nie jest nic złego. Tylko jak Ci tak myśli szybko pędzą to przygotuj sobie też do zapisania np. o co chcesz zapytać lekarza. Bo wizytę masz aktualną? Zapisz i obgadaj z nim te wątpliwości jakie miałaś a o które nas pytałaś. Bo na wizycie pewnie pozapominasz jeśli nie zapiszesz
  2. Mimo braku NFZ to łatwiej. Bo operacja z godziny na godzinę. Człowiek byłby wpisany ołówkiem na przyszły rok xd
  3. Coś około 800 za zabieg plus jeszcze coś za badania ale już nie pamiętam dokładnie ile. Ale to było kilka lat temu. Bardziej zapamiętałem kwoty za operację jaką miał później na jelita (to już nie związane z zębami) bo te ceny to już były naprawdę chore
  4. Właśnie echo sobie nie przypominam natomiast być może było robione bezpośrednio przed zabiegiem. Nie pamiętam bo już jakiś czas minął. Na pewno miał robione badania krwi i one były analizowane pod kątem możliwości narkozy
  5. Miała już taki zabieg wcześniej? Mojego kocura czeka runda druga. Już miał kiedyś 4 zeby usunięte ale kolejne dziąsła czerwone i niedługo zostaną mi tylko przednie ząbki
  6. Jeśli leki (w liczbie mnogiej) nie działają, to chyba ziołowe?
  7. Oceniając daną sytuacje, w której było się uczestnikiem nigdy nie będzie się w pełni obiektywnym. To tak odnośnie tego przytyku w naszym kierunku. Ale szczerze i z serduszka życzę Ci zdrowia. Walcz tam o siebie
  8. Osobiście nie brałem, natomiast znam osoby które brały i które sobie chwaliły. Ale to na co przejść to najlepiej z doktorkiem już przegadać pod konkretną przypadłość. A Ty nie wchodziłeś na coś innego schodząc z wenli? To pa tera jak inne leki będą działać i wtedy napisz jeszcze raz porównanie Wszystko > wenla Wiem że obiecałem nie pisać o wenli w Twoją strone. No ale skoro już mnie sam wspomniałeś to jak mógłbym ominąć taka okazje... Odniosę się do tego cytatu powyżej. Wiesz że w zbiorze "wszystko czego jeszcze nie brałem" może być (i na pewno jest!) coś lepszego niż wenla? Bo żeby znaleźć coś lepszego niż wenla to nie trzeba nawet specjalnie daleko szukać. W sumie można zerknąć do jakiegoś śmietnika pod blokiem i coś lepszego do zjedzenia się na pewno znajdzie.
  9. shadow_no

    Co teraz robisz?

    Ja mam tylko jednego podopiecznego który miał ferie u dziadków xd
  10. shadow_no

    Co teraz robisz?

    Nadrabiam zaległości w pracy i to jest niesamowite że 2-3 dni wolnego potrafią przewietrzyć umysł tak że od razu się ma nowe pomysły i energię. A zawsze odkładałem na bok jakiekolwiek urlopy. Od ~3 lat jednak zdarza mi się wyjeżdżać gdzieś w nowe miejsca na kilka dni albo dłuższy weekend. I chyba to jednak ma sens. Mimo nerwóóów
  11. @zburzony wenla w rachunku zysków i strat wypada lipnie jeśli chodzi o lęk vs skutki uboczne. Nie czaje czemu niektórzy wybierają akurat ta substancje. Na depresje OK. Ale brać to na lęk, gdy ona przeciwlękowo działa na pół gwizdka a odstawianie jej bywa trudne to zawsze wg mnie trochę ryzyko. Jak dla mnie dobra decyzja bo sa dużo lepsze tabsy na lęki. Tylko nie szalej z tempem odstawiania bo można się zdziwić xd
  12. Pogadaj o tym konkretnym fragmencie z psychiatrą. Bo z tego co pamiętam to nie byłeś jeszcze u lekarza? Odpowiednio dobrane leki jest dużą szansa że Cię okiełznają z tym mętlikiem jak i pustką w głowie
  13. Jednak jest na posterunku. Sprawdzałem tylko łączność
  14. Caryca rozpuściła towarzystwo to się mundrzymy
  15. @Doktor Indor masz rację tak jak i na mam rację. Bo ja mówię przede wszystkim o tym że próg wejścia z nowym produktem jest obecnie bardzo niski dzięki AI. A to że produkt trzeba dopracowywać i udoskonalać to jest oczywista oczywistość. I duże firmy mają teraz takie wyzwania jak napisałeś. Bo jeśli ktoś przepuści kod którego nie rozumie albo który ma pierdyliard zależności i z miejsca jest n razy cięższy to robi się problem Tylko skupiłes się na wycinkunzwiązanym z programowaniem. A chodzi mi o to, że Ty jako programista nabyłeś teraz możliwość bycia samowystarczalnym w pierdylionie innych rzeczy których jeszcze niedawno byś sam nie zrobił i musiałbyś zlecać dalej chcąc stworzyć jakaś machinę od a do z. A teraz mimo że AI jest jeszcze czasem biedne, to już jednak coś całkiem sensownego możesz zrobić
  16. Ja napisałem coś innego. Obrazowo mówiąc chodzi mi o to, że czas kiedy było się trybem w maszynie trochę ewoluuje. I teraz coraz łatwiej samemu być maszyną, a trybami jest technologia oraz ludzie z tą technologią O każdej przełomowej technologii i produktach mówi się również i w ten sposób
  17. Hahahh chyba mamy podobne doświadczenia z tą wodą. Mnie czasami nawet brzuch bolał na drugi dzień tyle tego musiałem wypić. A mam/miałem emetofobie to mnie to stresowało dodatkowo. A wczoraj ta mała terrorystka jeszcze jak tyle gadała to wspomniała że kiedyś trafiła do szpitala po tym jak była na basenie bo woda zatruta była xd ale później cos jednak mówiła że to po jelitowce. Nie wiem co bardziej mi podniosło cisnienie
  18. Chodzi mi o to, że szczególnie w cyfrowych technologiach coraz więcej osób może się nawzajem zastąpić. Przykładowo programista. Znający język X, dawniej żeby zacząć programować w języku Y musiał się o nim dość dużo dowiedzieć. Teraz w zasadzie wystarczy że wie co nie co ogólnej teorii i może skakać między różnymi jezykami bo resztę ogarnia AI. Dodatkowo taki programista na możliwość zapytania, wygenerowania, przetworzenia w sumie dowolnych danych i otrzymuje w efekcie coraz lepsze wyniki. Do pewnego etapu projektu, firmy, startupu takie doraźne wspomaganie się AI i generowanie różnych rzeczy zastępuje dziesiątki jak nie setki osób i godzin pracy. Jednoosobowy lub mały team nieporównywalnie szybko jest w stanie stworzyć teraz MVP. Teraz jest czas na realizacje swoich własnych pomysłów bo niezbędne narzędzia są na wyciągnięcie ręki
  19. Imho czas zmienic też myślenie o tym że "ktoś" musi być zatrudniony "gdzieś". Bo dzięki AI każdy może teraz "nabyc nowe kompetencje" których dotychczas nie miał. I robić to do czego potrzeba było dawniej całych zespołów. Najbliższe lata będą rajem dla malutkich teamów a nie wielkich korporacji.
  20. Za to, że prawie wszystko mogę, a na co dzień nawet tego nie zauważam
×