Skocz do zawartości
Nerwica.com

IceMan

Legenda Forum
  • Postów

    4 790
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez IceMan

  1. Mój avek - główna postać z gry Devil May Cry.
  2. Oj Ewa jak tak nalegasz to ja sobie nie odmówię przyjemności jeżdżenia z Tobą
  3. Tzn. ogólnie plan mam taki żeby przede wszystkim studiować a nadwyżki czasu w pełni wykorzystywać na "studiowanie" BRAWO!!!! :D:D A tak na marginesie ja w piątek mam o 9:10 egzamin teoretyczny z ww. - 3majcie kciuka za mnie właśnie na początku postu już dałem sprostowanie i swoją Wrocławską strategię Tak to ma nerwicowiec jak sobie popije, dzień po piciu jest najgorzej, na kolejny dzień jeszcze dziwnie a potem już w porządku - nie przejmuj się tym - między grono aniołków nie pójdziesz (tak na marginesie - diabełków też )
  4. eee.. czy coś jest nie w porządku? właściwy post we właściwym dziale
  5. Hmmm... a co nazywasz grubszym spotkaniem? W ogóle co powiecie na wcześniejszą godzinę spotkania? Bo ja o 20 nie mam szans być.
  6. Tygryska szczególnie w pierwszym roku oddam się pilnemu zarówno studiowaniu jak i "studiowaniu" (jeżeli mnie rozumiesz )
  7. IceMan

    Błazen wita :P

    A ja nawołuję: Twilight odpuść sobie bo nic nie wskórasz. Scat_man już odpuścił i dobrze. Wy siebie obaj nie trawicie i tyle - po co na forum? Na gg się pokłóćcie.
  8. A przecież i tak nie miałaś w tym tygodniu czasu
  9. Chyba że sobie jeszcze jakiegoś tygryska znajdziesz
  10. Wrzuć na luz i dasz radę. Ja pracuję z ludźmi i daję sobie coraz lepiej radę. A mam w swojej pracy też styczność z czepialskimi, awanturnikami i pijakami - też trzeba sobie radzić. Ale i tak - jak coś nie tak to armie Konsalnetu i Tesco zwarte i gotowe do akcji (bo z takimi ludźmi współpracuję) [ Dodano: Dzisiaj o godz. 1:44 am ] Twilight ten najgorszy post i ten najgorszy dzień odejdzie w zapomnienie - dobrze że to wyrzuciłeś z siebie i to pewnie Ci bardzo pomoże. Jutro na pewno będzie lepiej. To tylko taki jednodniowy kryzys, który mi też się zdarza (ale nie potrafiłem nigdy go w takich szczegółach opisać). vampirek82 a new life
  11. IceMan

    Błazen wita :P

    Dobrze rzekła No widzę że chociaż mnie rozumiesz dobrze ujęte Dokładam drugie Także dzieciaczki do domu proszę bo trza już spać iść. Nie podniecajcie się tu nawzajem
  12. Mona75 witam serdecznie - już Ewa Cię poszukiwała
  13. Ale z lodówką nie ma problemu - u siebie będę miał kuchnię osobną do której właścicielka nie wchodzi
  14. Twilight, ashley - dzięki już ze mną ok - na wczorajszy wieczór i dzisiejszy ranek mam inną interpretację - po prostu zarzuciło mną na zakręcie ale w pracy nikt mi tego wczorajszego za złe nie było a mnie najbardziej dręczyło że pewnie z siebie głupa zrobiłem przed pracownikami, ale jednak nie i wszystko wróciło do normy - po prostu 'zdarza się' [ Dodano: Dzisiaj o godz. 1:46 am ] Mówiąc krótko i jasno taki poj***ny zawód - robię tylko miesiąc to pal to licho - przemęczę się - tak ogólnie to w takich sytuacjach wzywam kierownika - ale wzywać przy 5 kumplach kierownika na ich kumpla to byłby mały (czasem bolesny dla mnie) nietakt
  15. IceMan

    Błazen wita :P

    Ja tu nikogo nie straszę, tylko moderuję
  16. IceMan

    Błazen wita :P

    Nie - o tym ani słowa - następny temat ma wylecieć do kosza przez kolejną awanturę? Myślę, że nie.
  17. Ogólnie jestem cały czas w drodze, ale czasem mam wrażenie jakbym był Syzyfem a droga prowadziła na górę. Wczoraj wystarczył jeden idiota w sklepie (tam gdzie pracuję - klient przyszedł pijany i zaczął wyrabiać głupoty a ja jestem na ochronie, gość był moim kumplem z podstawówki i nie wiedziałem co z nim robić bo jak mnie zobaczył to zero respektu, bo przecież kumpel pozwoli, a ja nie mogłem nic z nim zrobić bo nie mam licencji '1' która dopiero pozwala na interwencję 'siłą'), pewnie reszta pracowników zapomniała o tym a ja się dalej męczę z tym. [ Dodano: Dzisiaj o godz. 1:47 pm ] W obecnej chwili czuję jakbym był w jakimś dołku u podnóża wcześniej wymienionej góry.
  18. Dobra zostańmy przy tym że jest ogłoszenie i niech będzie. Nie róbmy sobie wzajemnie problemu. nie zaprzeczam
  19. dżejem daj sobie już z nim spokój. A Ty scat_man - po takim wejściu wątpię czy ktoś Ci się tu zgłosi - sam to sobie załatwiłeś.
  20. Po prostu znajdź tą robotę i idź pracować. A matka niech gada swoje. Z czasem się przyzwyczai. paszam
×