Skocz do zawartości
Nerwica.com

halenore

Użytkownik
  • Postów

    4 867
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez halenore

  1. paradoksy moje słonce wzięło kiedyś rozpęd na siostrę (drugie słońce) i mnie w udko capnęło. Tylko, że moje słońce jest psem.
  2. Zasadniczo ma to jakiś sens. Osoby inteligentne nie poddają się sugestiom, mają swoje wypracowane poglądy i postawy. Ciężko pracować z takimi typasami. wiola173 w każdej złej wiadomości ukrywa się jakaś dobra
  3. wiola173 nie. Ale rozważam bardzo poważnie. -- 09 wrz 2011, 23:06 -- Benzo g...o mi daje. Chciałabym coś odrealniającego
  4. wiola173 nie pękaj. Ja już pekłam za Ciebie. -- 09 wrz 2011, 23:00 --
  5. Korba ach. Bunt -- 09 wrz 2011, 22:42 -- Chyba znowu łyknę coś na uspokojenie, bo nie wyrabiam. Tak o to dzięki fanastycznej polskiej medycynie i psychoterapii zostałam lekomanką w ciągu 12 miesięcy.
  6. Też miałam terapeutkę, która nie nadążała za mną
  7. Korba no cóż. Wysoki poziom inteligencji może stanowić poważny problem w terapii. Tak mi ktoś kędyś powiedział
  8. czasem jest dobrze przestać myśleć na chwilę :* Wiem. To jest silniejsze ode mnie. Jak to profesjonaliści opisują??? Gonitwa myśli???
  9. Brać leki źle, nie brać - jeszcze gorzej -- 09 wrz 2011, 21:59 -- I coś ci daje ta kodeina??? To podobny szajs do zolpidemu tak? Czemu specjalnie?
  10. Ja nie mogę myśleć. Nic już nie mogę. Jezu
  11. Sabaidee no ja rozumiem. Ale może trzeba jakąś krótką gierkę podjąć...
  12. Sabaidee może za szybko wyjeżdżasz z pytaniem about sex...
  13. Sabaidee ja też nie Gdzie teraz jesteś? W jakim kraju?
  14. Korba czytam i wnioskuję, że miałaś równie "upojną" noc, co ja
  15. Ważny wątek. Ja walczę od ponad 8 lat. Na początku nie było tak strasznie i jakoś szło. Dziś czuję, że choroba pogłębia się. Tak naprawdę cały czas stopniowo pogłębiała się. Teraz jest to dla mnie bardzo bolesne, bo przeżywam największy - jak do tej pory - kryzys. Oczywiście czuję się niekiedy stygmatyzowana. Ale generalnie największym problemem jest szybkość reagowania lekarzy i jakość leczenia.
×