Skocz do zawartości
Nerwica.com

Zenonek

Użytkownik
  • Postów

    3 565
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Zenonek

  1. rober6666, Spokojnie , bedzie dobrze, musisz to wytrzymac, ale poprawa tez musi nastapic, no nie wierze,ze bedzie inaczej. A co Twoj doktor mowil o dolozeniu Amitryptyliny? Swego czasu Ci pomogla fest. Moze Amitrypa + stabilizator ? Ami ma przeciez mocne dzialanie uspokajajace + silne antydepresyjne, teoretycznie idealny lek na stan mieszany ?
  2. Czyli ten lek to jakis totalny crap jest. Nikomu nie pomogl ani Tobie, ani Hanii, Mattowi, Zaqowi i w ogole malo komu tak wynika z tego topiku (z wczesniejszych wpisow, bo ostanie to my narobilismy ). Co zamierzasz teraz przychedozyc, moze Valdoxan ?
  3. LoL , bezsennosc pozostala ? A jakze by inaczej, skoro ten lek u wiekszosci ludzi przez pierwsze 2-3 tygodnie wywoluje lekka bezsennosc, lęki ? on w swoim profilu nie wykazuje bezposredniego dzialania przeciwlękowego, aczkolwiek poprzez poprawe nastroju, podniesienie pewnosci siebie itp posrednio redukuje lęki - ale to nie wczesnie niz za 2-4 miesiace. Przez pierwsze 3-4 tygodnie powinnas stac sie nieco spokojniejsza, wyluzowona, gonitwa mysli powinna ustapic oraz inne objawy nerwicowe. Na nabieranie dystansu trzeba poczekac znacznie wiecej (u mnie nastroj sie podniosl po 4 miesiacach). To bardzo dobry lek, ale nie pigulka szczescia, ktora zmieni cie w 2 tygodnie.
  4. Shadowmere, hahaha :), bo czytam uwaznie Twoje posty i pamietam co piszesz :). Sama pisalas, ze jak troche zaskoczy to trza czekac i 2-4 miesiace na jakies lepsze efekty w postaci poprawy humoru. A po drugie troszke musztry dobrze Ci zrobi :) Matt My sie nie klocimy. Tylko sobie z Hania rozmawiamy.
  5. Shadowmere, Sama wiesz, ze nie.... Jak sa skutki uboczne mocne do 3-4 tygow to trza wyjebac taki lek. Mi sie nastroj wyraznie podniosl po ponad 3 miesiacach brania i tak juz zostalo. Po miesiacu to prawie zadnych efektow nie mialem, no ale tez s.u. brak. Pasozyt Tak po 3-4 tygodniach to powinno cos minimalnie byc na +, to sa oznaki, ze lek dziala, ale widoczne efekty to po paru miesiacach.
  6. Zenonek

    Pytanko dot. leku/leków

    Zalamany, Majac takie problemy- czemu z rodzicami nie pogadasz ? Potrzebna Ci jest pomoc psychologa czy psychiatry. Nie masz innego wyjscia.
  7. rober6666, Coz mozna napisac...przetrzymaj to za wszelka cene, musi w koncu nastapic poprawa, nie nie ma bata zeby nie bylo lepiej.. A Lit bierzesz caly czas ? Jaka dawke ?
  8. zaqzax, No to teraz masz podstawy ku jakiemus optymizmowi... Moze on Cie postawi na pletwy... A ile trwa wizyta ? No, no ten Myszka jest naprawde dobrym specjalista, ma swietne opinie oraz z tego co przeczytalem szefuje oddzialem, gdzie prowadza jedna z najlepszych terapii w Polsce. 3maj sie go i na pewno bedzie lepiej.
  9. zaqzax, Ale TLPD moga byc jedyna szansa powrotu do zdrowia... I przeciez pisalem Ci 10 razy, ze stabilizatory dodaje sie czest celem potencjalizacji kuracji antydepresyjnej...w depresji jednobiegunowej i w nerwicach. Dalem Ci linka jak Profesor Puzynski opisuje wlasnie metody potencjalizacji kuracji... Z TLPD skutki uboczne moga byc mocne przy Petylylu i duzych dawkach Amitryptyliny. Reszta ? Popatrz na topik o Anafranilu jak go ludzie chwala i wcale nie ma jakis skutkow ubocznych nie wiadomo jakich.
  10. paradoksy, To juz lepiej 100 MG Haloperidolu :).
  11. Shadowmere, O zesz Purchawo :) obys miala racje, ze za kilka lat beda takie piguly szczescia, ze kosmos. Ale co do depresji bez lęku i innych objawow nerwicowych to sama wiesz, ze to prawie nie wystepuje...nie wiem czy byl tu ktos taki forum (oczywiscie z jednobiegunowa).
  12. Shadowmere, No w USA to maja poziom psychoterapii i psychiatrii niezwykle wysoki, chyba najlepszy na calym globie.
  13. RafQ, A co teraz dokladnie zazywasz i jakie dawki i ile czasu ?
  14. gosiak75, Po pierwsze jak jest w takim stanie to nie powinnas go zostawic samemu sobie. Jezeli ci na nim zalezy to musisz byc bardzo czula, delikatna i sproboj z nim jakos porozmawiac...skad sie wzial jego stan... Czy jest spowodowane "czyms" - to wtedy mozna to obgadac, zardzic temu itp itd (moze on sobie cos wkrecil jakas historie i przez to jest nieszczesliwy, czasami wystarczy rozladowac sytuacje). Czy jest to sprawa endogenna. Tak czy inaczej, podstawowe pytanie brzmi czy on sie leczy/ chodzi na psychoterapie ? Depresja/nerwica itp to sa choroby/zaburzenia wymagajace po prostu leczenia, ktore jest coraz skuteczniejsze. Namow go na wizyte u psychiatry , jesli jeszcze nie byl , jak bedzie sie wzbranial to powiedz, ze teraz to chleb powszedni, coraz wiekszy odsetek ludzi korzysta z pomocy lekarzy tej specjalnosci.
  15. Shadowmere, Przeciez sama dobrze wiesz, ze antydepresant to slowo klucz, przyjeta nomenklatura. Dodatkowo rowniez wiesz, ze czyste depresje bez objawow nerwicowych sa bardzo nieliczne. Zdecydowana wiekszosc depresji towzrzyszy nerwicom, wiec rownie dobrze te leki moglyby sie nazywac antynerwicowe. Ale przyjeli taka nazwe i tyle. Kapsulki na nadcisnienie tez bardzo czesto NIe dzialaja na dane osoby- pomimo tego, ze sprawa tu sie wydaje znacznie prostsza- bo cisnienie wysokie to trza obnizyc- proste ? NIe do konca...czesto potrzeba kombinacji lekow lub przetestowaniu paru zanim sie utrafi, czyli schemat identyczny, oczywiscie amplituda wahan jest na pewno mniejsza, ale jest. Dodatkowo, ja bardziej mowilem o o mechanizmie dzialania, ze tu i tu mamy leczone objawy. Moze skoncz w koncu z tym pesymizmem, co ? Bo cos Cie wzielo ostatnio i sie sama nakrecasz jak katarynka
  16. to tak samo jakby powiedziec, ze jak ktos ma nadcisnienie to musi umrzec wczesnie to, bo niby tak go stworzyla natura, a przeciez wystarczy brac leki i mozna zyc dlugo. Tak samo jest z nerwicami itp itd Zreszta przewaznie jakos wrazliwosc ustepuje z wiekiem (przynajmniej troche), ale trzeba sie leczyc.
  17. Arios, Totalnie zignoruj to. To po prostu tak dziala troche glupio, jak sie czegos boisz to sie to automatycznie nakreca i mozg automatycznie wytwarza mysli o tym- tak jakby na zlosc . Nie masz o czym myslec, tylko o to olac.
  18. Arios, heh sa to zwyczajne lęki, czasami sie moga pojawiac w tym wieku..to normalne. Za pare dni to olejesz i bedziesz sie smial z tego. Podobaly ci sie dzierlatki = jestes hetero. Jakbys byl homo to bys sie tego NIE obawial tylko bys po prostu byl tak samo jak jestes hetero i sie tego nie obawiasz.
  19. rober6666, Nie mow tak, ze to lek ostatniej szansy. Lekiem ostaniej szansy sa elektrowstrzasy + potem farmakologia (czestym zjawiskiem jest dobra reakcja na leczenie po EW). Ale przed tym masz jeszcze wiele innych przeciwpadaczkowcow, albo nawet dwa naraz pamietaj o tym.
  20. Matt FX, Shadowmere, Wiem, ze lekarz Shadow nie jest drug manem, ale chodzilo mi o to, ze jest kompetentny, wiec rozmowa z nim o lekach moze byc wiele wyjasniajaca... Zatem moze sobie zapisz na kartce i popytaj go np o nowoczesne leki jak : - Valdoxan (ma bardzo dobre opinie na zachodzie) - Cymbalta (mocny lek) Czy o stare, ale jare : - Fevarin - Zoloft - Pernazyna jako dodatek - Prozac (wedlug mnie nie dla Ciebie, ale ciekawe co powie dobry lekarz o nim) - Coaxil - Ixel - Mokloxil Pogadaj z nim dokladnie i NIE zgrywaj sie, ze nie jest zle, bo jest chujowo, po 4 miesiacach leczenie powinienes czuc sie co najmniej o 25% lepiej + objawy fizyczne powinny byc usuniete, a u Ciebie jest gorzej, wiec o czym tu w ogole mowa jest? Esci NIE dla CIEBIE. Ja na Twoim miejsci NIE wyszedlbym z gabinetu z zaleceniem daleszego zazywania Esci. Nie ma bata.
×