Skocz do zawartości
Nerwica.com

depresyjny86

Legenda Forum
  • Postów

    7 083
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez depresyjny86

  1. Będe miał grupową terapie,pierwsze spotkanie w Piątek. Nie rozmawiam z ludżmi bo boje się odrzucenia z ich strony..tak bardzo się tego boje że to mnie blokuje
  2. Ale najpierw do dziewczyny ten milczący facet musi się odezwać...a poza tym musi mieć jakiś charakter silniehszy,bo ja mam słaby charakter Próbuje to zmienić ale nie wychodzi mi....zawsze jestem tym słabym,bojącym się Darkiem Może masz racje...ale już słyszałem komentarze o sobie że jestem jakiś po..bany,....widziałem jak kilka dziewczyn śmiało się ze mnie...ale masz racje może niektórzy ludzie nie oceniają mnie żle tak jak ja sobie to wyobrażam.. A poza tym dziś słyszałem całkiem przypadkowo rozmowe w której jedna z osób powiedziała"Ona jest po..bana bo się nie odzywa do nas"....znowu kolejny przyklad tego jak bardzo ludzie potrafią oceniać innych ludzi w ogóle ich nie znając A i czasam iudaje mi się nie stać z boku powiedzieć cześć....ale tylko tyle staram się słuchać tego co mówią ale nie potrafie nic powiedzieć dalej
  3. U mnie dziś kolejny zly dzień w szkole..oczywiście już ludziezaczeli mnie lekceważyć,mają mnie gdzieś bo się nie odzywam Ehhh jak jestem na uczelni to od samego wejścia jestem spięty,boje sie ludzi :cry:No i tak również było dziś....no i odkryłem że jak już z kimś gadam to często gadam głupoty albo się jąkam no i oczywiście jak jużrozmawiam to tylko na 3-4zdania bo wiecej nie potrafie
  4. A mnie kolejny dzień w szkole zalamał.... Najpierw wkurzylo mnie to że miałem dzisiaj ćwczenia z Andragogiki,potem wiadomo na przerwach stałem gdzieś z boku obok grupy bo nie umiałem zagadać do nikogo >i tak w zasadzie było na każdej przerwie,potem mieliśmy Kontakt interpersonalny no i na kontakcieświetnie sie bawiliśmy ale co z tego skoro i tak nie doszło do jakiegoś kontaktu póżniejszego z innymi osobami...,potem mielismy jeszcze jedne ćwiczenia no i potem do domu...ale kiedy wychodziłem ze szkoły spopjrzałem w lustro i zobaczyłem swoją ohydną,pryszczatą mordei dostałem mocnego dola,,,potem w autobusie miałem takie uczucie zeby krzyknąć"Hej ludzie,traktujcie mnie normalnie!!!!!!!!!!!!! bo przez Was cierpie!!!" Ale oczywiście tego nie zrobiłem. Dobrze że mam Wasbo dzięki Wam wierze w to że nie jestem do końca beznadziejny,W ogóle esteście wspaniali i kochani .Szkoda że ludzie z reala nie są tacy jak Wy.Dziękuje Wam za to że mnie wspieracie
  5. Jaśkowa-Życzę Ci abyś w życiu mialą jak najwięcej zdrowia,miłości radości,żebyś już nigdy nie miała doła.Życzę Ci tego z całego serca. Darek.
  6. Dla mnie dzień dzisiejszy przerąbany jest kompletnie.... Dzisiaj boje sie wszystkiego,...znowu problemy z ludżmi...ja już nie wytrzymuje...kurcze nadal nie umiem spokojnie rozmawiać z ludżmi.... W dodatku sie bboje śmierci znowu
  7. Powiedzmy że tym człowiekiem będe ja
  8. Szczerze nienawidze tego dnia....no i tej tak zwanej "rewii mody"... Czyli tego wychodzenia tylko po to aby się pokazać w nowych ciuchach ,.....to rzeczywiście jest żenujące... Znam ludzi ktorzy chodzą do kościoła tylko po to aby się pokazać wczymś nowym....ehhh wkurza mnie to No i w ogóle boje się cmentarzy tzn.nie żebym się bał na sam widok cmentarza...ale jak już tam jestem to zaczynam myśleć o śmierci i zaczynam mieć lęk.... Zapalam[*]
  9. Monikas-życze Ci abyś czuła się lepiej,będzie napewno ok
  10. Życie jednak jest do d...,ciekawe co by się musialo stać żebym wreszcie nie był taki jaki jestem....bo już kurde próbuje wszystkiego i nadal niczego nie potrafie,nie potrafie gadać z ludżmi,boje się wszystkich...mam tego dooooośśśśścććććććććć!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! W dodatku jeszcze 1 Listopada!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! >
  11. Tygryska mamy to samo niestety....też nie potrafie swobodnie gadać o duperelach,zagadac do kogoś....zresztą ja w ogóle jak jestem w grupie to boje się podejść do kogoś Kurcze mam nadzieje że dzisiejszy dzień uda mi się przeżyć w spokoju.
  12. Moj lęk chce wnieść w moje życie jakieś pozytywne cechy które być może mam,....tylko siedzą one gdzieś we mnie,...,mójlęk chce wnieść cechy którymi charakteryzuja sie inni zdrowi ludzie a których nie mam bo narazie nie mam żadnych cech pozytywnych,jestem nic nie warty....ale dłużej tak nie może być bo się wykończe jeszcze bardziej przez to...a już jest bardzo żle .
  13. Ja wiem tylko tyle że....nic o sobie nie wiem No może oprócz tego ze...jestem taki jak inni ludzie w realu uważają Do 22 mnie nie będzie >
  14. To ja też sobie pojęcze.....bleeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee...życie jest bezsensu,wszystko jest tke same,nicsię nie zmienia,każdy dzień jest taki sam,w dodatku jeszcze mam lęki Czuje siętak jakbym był gdzieś obok siebie,w dodatku nieumiemsobe premowić do rozumu że jestem normalny.. W dodatku boje się że za tydzień przed innymi ludżminie będe potrafil się otworzyć A jeszcze bardziej boje się że będąsię ze mnie śmiać i mnie odrzucą
  15. Dzięki Jovita No ja mam słaby brzuszek więc robie brzuszki ,ale musze powiedzieć że po każdej setce jestem padnięty.Ale z dnia na dzień będzie coraz lepiej,i mam nadzieje że w końcu schudne
  16. No robie 30 sekundowe przerwy,bo tak bez tych przerw 30 sekundowych to ciężko by mi było dojśc do tej setki.W sumie nie wiem czy dobrze te brzuszki robie ale staram się jak najlepiej je wykonywać
  17. Mooni-nie martw się lęki i dół Ci przejdą,to wszystko przez tą pogode fatalną. Ja dzisiaj jade do psychologażeby powiedzieć mu jak kiepsko się czuje Aaa zapomniałem powiedzieć,że przedwczoraj zacząłem brzuszki robić po to żeby schudnąć ,narazie robie 100 brzuszków dziennie
  18. Logika to rzeczywiście trudny przedmiot.U mnie w tamtym roku byly duże problemy z logiką...nikt nie zdał końcowego kolosa z Logiki,potem poprawki też,a na 3 terminie poszliśmy pod gabinet pana doktora i wchodziły kilkuosobowe grupki z papierosami,i innymi rzeczami i gadały z nim o różnych życiowych sprawachnp:o niskich płacach w szkolnictwie .No i jak rozmowa się kończyła to dawał wpisy do indeksu .No i tak wszyscy zaliczyli .
  19. ja chce sposób na znalezienie miłości-może na to ktoś tez znajdzie rade?
  20. Jovitko-trzymaj się!!!!!,niestety wiem jak to boli......bierz nospe,i pij dużo herbaty bo to pomaga na nerki......spróbuj Ketonalu jeżeli nospa nie będzie działala...
  21. Bethi.....ja jej mówie codziennie że ją kocham i mówie jej to że czuje,że nie czuje tego,że ona mnie kocha...mówie jej jak się czuje....a ona mi gada tylko że jak chce inną matke to mam sobie poszukać,po prostu cały czas mi wyjeżdża z tym tekstem jak jej mowie to co czuje
  22. tzn. co mam zrobić?....bo chyba nie uciec z domu...
  23. Bethi[/b}-tak naprawde nic nie zależy ode mnie...ja wiem żeona jest w stanie zrobić jeszcze gorsze rzeczy żebym z domu nie wychodził.....
×