Skocz do zawartości
Nerwica.com

Korba

Legenda Forum
  • Postów

    12 852
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Korba

  1. dobre, dobre.... już wiem, dlaczego piję......
  2. mm_, tworząc kilka czy kilkanaście wątków o ośrodkach w Rzeszowie nie zauważyłaś, że istnieje wątek [Rzeszów], więc może najpierw przejrzyj dobrze dział, a potem wnoś uwagi. To użytkownicy robią osobne wątki na temat jednego terapeuty w Koziej Wólce, a administracja to potem zbiera do jednego wątku o danym mieście, który zresztą już istnieje, ale przecież tak ciężko go znaleźć, prawda? Twoje wszystkie wątki posprzątałam do działu ogólnego o ofertach w Rzeszowie.
  3. znowu moje piszu piszu http://wirtulandia.pl/frank-i-joe/
  4. Mnie też kompletnie nic nie cieszy, ani nie sprawia przyjemności...
  5. Lady_B, czytałam... U mnie... hmmmm terapia ok, ale ja wciąż roz.ierdolona na kawałki.....
  6. milano3, ja mam dokładnie to samo, tylko że jak przychodzi co do czego, jak mam wyjść do ludzi, to też mnie to przeraża i z dwojga złego zamykam się w domu.... i torturuję się, rozpaczam, cierpię, wariuję....
  7. moje piszu piszu http://wirtulandia.pl/chcesz-suselka/
  8. Korba

    czego aktualnie słuchasz?

    [videoyoutube=TxvpctgU_s8][/videoyoutube]
  9. moje piszu piszu http://wirtulandia.pl/zabawa-z-wierszem/
  10. Dominika, ja doskonale rozumiem taki dylemat...
  11. dominika92, Domiś, ja nie byłam na zlocie i trudno. Nie jestem na tyle zdrowa, aby się integrować i nie wyrzucam sobie tego. A na forum nie powinnaś się czuć wyobcowana. Forum to forum, a zlot to zlot. Ja wiem, że dzisiaj nic nie zrobię, nie mam motywacji nawet by się umyć i ubrać.
  12. byłam, tylko o dziwacznych porach. jakieś plany na dziś? bo ja jestem w stanie smutno-otępiennym. zero chęci i motywacji do czegokolwiek...
  13. Korba

    Na co masz ochotę?

    Na śmierć.............. ale to już niedlugo....
  14. samara22, to miło:* a poza standardem?
  15. kurwunia, spać nie mogę, jest ktoś?
  16. Ja lubiłam MJ-a, więc mnie to nie bawi. Załapałam mega doła. Nie znajduję już na niego lekarstwa. Chcę nie istnieć.
×