Skocz do zawartości
Nerwica.com

Korba

Legenda Forum
  • Postów

    12 852
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Korba

  1. lęki lęki lęki cały dzień lęki, w kółko to samo, ja pier dolę ileż można
  2. Baśka szukaj pracy w Rybniku i się przeprowadzaj! Takie tkwienie w zawieszeniu i w złej atmosferze nie ma sensu...
  3. ogólnie to jakiś dziwny ten wątek
  4. sunset, no ale to Ty się masz martwić za niego?
  5. philipsgo, wygląda to na jakieś depresyjno-nerwicowe objawy. nie myślałeś o spotkaniu z psychologiem?
  6. harpagan83, mylą Ci się pojęcia. mówiąc prostym językiem impotent to ten co chce, lecz nie może...
  7. sunset, dokładnie. jeśli wracać do pracy, jeśli odżyć do niej - to tylko na tym gruncie. co do pracy Twojego chłopaka, to nie możecie napisać jej wspólnie? możesz mu pomóc, zamiast pisać za niego
  8. Korba

    Filmy i seriale

    aree1987: ulubione-seriale-t19775-126.html
  9. to jest właśnie to - nieobliczalność, nieprzewidywalność zachowań. ale to jest taka siła, że żadne sposoby tego nie opanują... żadne zrobienie herbatki i słuchanie odprężającej muzyki jak wyładowanie się na poduszce ma ukoić napad szału? bo to jest jak szał, jak huragan - nie ma recepty na żywioły....
  10. olinelka, nie, nie dałabym rady teraz przeżyć stresu związanego ze zmianą pracy. ja mam tu oswojone środowisko, fajny zespół, jakieś szanse na rozwój... nie byłoby dobrze teraz z tego rezygnować. potrzeba mi równowagi. ja wiem, że to we mnie jest problem, nie w pracy.
  11. nie mam pojęcia jak. wiem tylko, że to jest nie do powstrzymania. terapeutka podsuwa mi różne sposoby na wyładowanie złości/rozpaczy..., ale wszystko, co ona proponuje, to po prostu za mało, by TO odeszło.
  12. chojrakowa, dokładnie tak. Czasem wybuchają nagle, ale czasem dosłownie czuję jak narastają, całkiem jakbym słyszała tykanie bomby..... Po prostu wiem, że to nadchodzi....
  13. milano3, też mam wrażenie, że borderline to wszystko, co Cię określa. to chyba niezbyt dobrze tak się identyfikować z zaburzeniem. czy poza tym jest jeszcze gdzieś jakiś Ty?
  14. Korba

    hej

    witamy z powrotem :)
  15. wyspałam się. oczywiście ponury poranek i ranne lęki wzbudziły pragnienie pozostania w domu. ale nie ma rady. jestem sama od siebie tylko zależna, muszę pracować. nikt niczego za mnie nigdy nie robił i nie zrobi. ilość moich zwolnień w zeszłym roku przekroczyła granice przyzwoitości i wiem, że teraz chcąc nie chcąc muszę się na siłę choćby czołgać do pracy. tak bardzo brakuje mi czasów, gdy sprawiała mi ona przyjemność i dawała satysfakcję. teraz już tego nie ma. czuję się pusta w środku, jedyne co mam to jakieś stare zamierzchłe smutne pragnienie, aby ktoś mnie pokochał i przy mnie był. ale nie wierzę w jego zaspokojenie. nie chce mi się być na tym świecie. jedyne co robię, to staram się przetrwać dzień i przespać noc. to ma być życie?
  16. wszystko mi się miesza... wygląda na to, że pogodziłam się z M. i moje spragnione serducho znowu się wyrywa do niego
  17. chojrakowa, tak też odczuwam... beznadzieja, pustka.
  18. chojrakowa, Aniu, ja myślę, że już nic mnie nie czeka. Przytulam Cię. Jak się masz dzisiaj?
  19. jak ja bym chciała mieć za kim tęsknić. samotność mnie zjada od środka.
  20. AlexDeLarge, sorry, ale jaja sobie robisz według mnie. chcesz po prostu mieszać i robić syf i prowokować do kłótni. tylko dlatego chciałbyś założyć ten temat. jakoś nigdy wcześniej nie żaliłeś się nigdzie nie forum, że masz taki wielki problem ze swoją homofobią. wręcz mam wrażenie, że Ci z nią całkiem dobrze. więc proszę Cię...., nie rób z nas idiotów, bo tego typu zabiegi potrafię przejrzeć w przeciągu sekundy.
  21. specjal, przepraszam bardzo, jakiego typu tekstów? sugerujesz, że jestem rozpieszczona przez los i dlatego sobie wymyślam zaburzenia psychiczne, tak? jeśli tak, to przystopuj, bo to z kolei Ty nie masz pojęcia o czym piszesz. ciągle tylko się nas czepiasz. frustrację wyładuj gdzie indziej.
  22. specjal, powiedz mi, czego się ciągle czepiasz? masz poza tym do powiedzenia coś wnoszącego do tematu?
  23. MOCca, hmmmm. pozostaje liczyć na jakiś piękny sen Alex1963, miałam się czuć fajnie, a czułam się niefajnie
  24. milano3, nie prowokuj. pisz o tym, co było celem założenia tego wątku.
×