Skocz do zawartości
Nerwica.com

Korba

Legenda Forum
  • Postów

    12 852
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Korba

  1. linka, trudno powiedzieć, czy zawsze, zależy chyba od osoby. Jeśli o mnie chodzi mogę stwierdzić, że miewałam przeróźne okresy, ba - miewałam nawet całkiem dobre lata - bez leków, bez terapii... To chyba były lata 2003-2006, jakoś tak... Chyba mogę powiedzieć, że odczuwałam wtedy namiastkę szczęśliwości, miałam marzenia i cele. Życie nawet mi się wydawało ciekawe. Cóż - aktualnie jestem na całkiem drugim biegunie tego stanu. Właściwie mam wrażenie, że właśnie do tego przeciwległego bieguna przyciąga mnie jakoś magnes. Mogę odejść, nawet bardzo daleko, ale w końcu i tak, zawsze tam wracam. Teraz już mi się nie chce się z niego ruszać. Nie mam sił.
  2. Ależ nie trzeba, naprawdę, świetnie damy sobie radę bez Twojego żalu Zrobiło się wesoło, to odrazu ktoś musiał to spieprzyć, brawa dla tej pani
  3. I powienieneś dodać - przyznać się kto czuł do mnie pociąg!
  4. LitrMaślanki, aaaa to ja jestem smutna trupia główka?
  5. lakuda, proszę Cię, Król Julian jest taki boski i taki wyluzowany, ja go uwielbiam
  6. New-Tenuis, zaburzenie osobowości schizotypowe tak, ale schizofrenia borde? Bura, niestety, ja myślałam, że bez odurzania moje życie się poprawi, a ty gówno, jest pustka, bez popadania w "mrok", nie ma nic
  7. Paranoja, przede wszystkim musisz faceta spotkać face to face, bo tak to - trudno cokolwiek powiedzieć. Działa nasze wyobrażenie o kimś, można gadać miesiącami, ale to nie to samo, co spojrzenie z bliska, dotyk...
  8. Shadowmere, wszystko jest ok, gdy robię to podświadomie. Np zauważyłam, że wszyscy moi szefowie się mną opiekują, chronią... - bez żadnych podtekstów, dosłowie chronią, traktują łagodnie, otaczają opieką, bronią przed innymi... Ale co innego, gdy mówię terapeutce, że do kogoś coś czuję, a ona mi na to mówi - że szukam tatusia. Wkurwiam się wtedy i mi się odechciewa.
  9. Przykro mi, wiem, że nie przyczynię się teraz do poprawy atmosfery w wątku, ale muszę to napisać. Kasiu, większych bredni to ja w życiu nie czytałam
  10. nie wiem dlaczego, ale myśl o tym, że kogoś "tatusiuję" mnie odstręczna i zniesmacza
  11. W. też ma córkę. Ale na szczęście jest rozwiedziony. Naprawdę myślisz o tym w kategoriach grzechu?
  12. W.... - stabilny i dorosły. Ale bycie z nim to dla mnie czysta fantazja i totalny kosmos.
  13. Vi., kiedyś dawno temu powiedziałam księdzu, że dla mnie nie ma już ratunku, bo jestem takim wielkim grzesznikiem i złym człowiekiem. usłyszałam że to pycha widzenie siebie w świetle wyjątkowości - nie ważne, czy uważasz się za super dobrego czy bardzo złego. w jakiś sposób uważasz się za wyjątkowego. a Ty właśnie tak robisz - ciągle chcesz by zwracano na Ciebie uwagę, proponuje zgłębić tą kwestię, bo widzę, że Twoja wiara jest bardzo powierzchowna.
  14. kasiątko, jesteś pewna, ze wiesz o czym mówisz? wspominasz, że to Twoja przypadłość, następnie dodajesz, że to całkiem nowe zjawisko, o którym nic nie wiadomo....
  15. wyobrażacie sobie, że jesteście szcześliwi i spokojni w związku? czy jest to możliwe? terapeuci mówią mi, że tak, ale ja to widzę inaczej.....
  16. Vi., jesteś wierzący, a czy wiesz, że to, co robisz, to pycha?
  17. New-Tenuis, się wystraszyłam, bo zacytowałaś mój post
  18. pierwszy raz słyszę o takiej chorobie... [Dodane po edycji:] JA PIE*OLĘ! LUDZIE, USPOKÓJCIE SIĘ... CO WAM SZKODZI KTO JAK I ILE PISZE? JAK MU TO POMAGA, TO CO WAM TO SZKODZI?! KŁÓCICIE SIĘ, JAKBY TO FORUM TO BYŁA JAKAŚ REALNA GRUPA WSPARCIA. TO JEST FORUM I KAŻDY MA PRAWO OPISAĆ TU WŁASNE MYŚLI (NO CHYBA, ŻE W JAKIŚ SPOSÓB SZKODZĄ INNYM...). NO I CO Z TYMI NAJAZDAMI?! NAJPIERW RADEK, TERAZ KRZYSIEK! NIE ZGADZAM SIĘ NA TAKIE COŚ. A czemu na mnie krzyczysz?
  19. jak grochem o ścianę.... chciałabym tylko przyjemnej, ciepłej atmosfery, jaka panowała tu kiedyś. nie widzę nic niestosownego w tym, aby tęsknić za tym co było dobre.
  20. Korba

    Paraliż Senny

    nie, nie byłam u księdza
  21. Korba

    czego aktualnie słuchasz?

    [videoyoutube=nkKxGzm98AU][/videoyoutube]
  22. to by się mogło skończyć tragicznie..... [Dodane po edycji:] ech
×