Nie mówili mi. Ale ja zawsze to wiem, ja zawsze to czuję. Mam to po tym, że w gimnazjum byłam nielubiana i mi dokuczali. Teraz mi się ciągle wydaje że nikt mnie nie lubi. Jestem bardzo podejżliwa. Jak ktoś się nasmiewa z kogoś innego za jego plecami, to mysle ze ze mnie pewnie też się śmieje jak nie slyszę, albo zawsze szukam jakichś korzyści które ktoś mógłby czerpać ze znajomości ze mną. Dopiero, po długim czasie, jak ich nie znajdę uznaję że ktoś mnie lubi. Ale żadko tak się dzieje, najczęściej znajduję takie rzeczy.