Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Doktorat
-
Przerabiałem całe mase różnych technik, od medytacji po "aktywne ignorowanie objawów, dać im płynąć" ale po prostu dla mnie jest to kompletnie na obecny moment nie do opanowania...Szybko bije serce, poloże się, słyszę je w poduszce i już strach +100, uderzenia gorąca na twarzy strach +100 itd itd. Jedna część mojego mózgu ta racjonalna wie,że to głupie,że to minie, ,że nerwica ale druga ciągle to podsyca jakimis wizjami ,ze serce mi siądzie, zawału dostane, tachykardii giganta i zejde.
-
Ja szósty zjadam O @Catriona nie zablokujesz mnie tutaj też?
-
Doczytaj tam dalej ze po tych pierwszych tygodniach już często widać poprawę. żeby było lepiej czasem musi być gorzej ale na tym polega walka ziomuś Jak jest "fabrycznie" zaburzona biochemia w mózgu to czasem bez tabletek się nie da (wielu z nas jest tego przykładem)
-
Kompletnie inne mamy odczuwanie zapachów w takim razie
-
BrawoPsychiatrzy mają większy asortyment /wybór leków i wiedzy o takich zaburzeniach. Nie boj się.
-
Temat do wypisywania wszystkiego co polecacie. Wszelkiego rodzaju produkty, protipy, przepisy i wszystko inne co wam przyjdzie do głowy, tematyka dowolna
-
Aaa tak to okej. Są takie dni
-
Nie, spędziłam kilkanaście godzin w swoim życiu w prosektorium i za pączki i faworki podziękuję zapach porównywalny - zajeżdża trupem z formaliny
-
Tak, macie racje, te leki dostałem od lekarza pierwszego kontaktu, zapiszę się do psychiatry i omówię z nim to dokładnie. Bo po tym co piszecie to już widzę,że nie ma dla niego ucieczki do tych próchów. No plus niesamowicie mnie denerwuje to ,że czasem pójdę 10 raz w jakieś miejsce które wywluje u mnie zawsze strach i nerwice, i 10x będzie całkiem ok a za 11 dostane ataku takiego ,że potem 3 dni dochodzę do siebie zanim wrócę do normalności.
-
Wszyscy chyba to przechodzilismy,ja na pewno na mojej Nerwicy. Ciagle scanowanie objawow z ciala,i nakrecanie się.
-
No @Doktor Indor to ja mu polecilam te nieszczęsne Benzo,ze wzgledu że sie tak zle czuje i się zapytał jak sobie pomóc.Benzo jest dobre doraznie,sama dostalam jak pierwszy raz się zawloklam do mojej rodzinnej lekarki.Ale pozniej juz zostały inne leki wdrożone.Ale czasami czlowiek potrzebuje,gdy nie wie jak i gdzie znalezc szybką pomoc a jest w stanie totalnego rozbicia.
-
Dziwne masz podejście do tak smacznych rarytasów
-
Zobacz w necie techniki takie jak grounding, tapping czy body scan (skanowanie ciała). Mi to akurat zupełnie nic nie daje, ale podobno są ludzie, którym realnie pomaga zatrzymać atak.
-
Byłem na terapii 4 lata temu i może na chwile jakas poprawa była, u mnie głownie problem polega na brak umiejętnosci wyłączenia myślenia o objawach, jak mi wali serce to ciągle o nim myślę, nie umiem przełączyć mózgu na coś innego i tak trwa to wszystko godzinami, czasem dniami.
-
A to juz masz zestaw.Wszyscy się boimy tych lekow,ale one w większości bardzo pomagają w takich problemach.Tylko trzeba się przełamać i zaczac brać.Bedzie dobrze ,zobaczysz.
-
Nie myl dwóch rzeczy – wcześniej pisałeś o benzo, teraz o SSRI. A to zupełnie różne rodzaje leków. SSRI, jeśli masz przepisane, krzywdy ci nie zrobi – bierz, zobaczysz czy pomoże (choć czasem konkretne SSRI nie pomagają i trzeba eksperymentować z innymi, no ale od czegoś trzeba zacząć). Jeśli masz to SSRI przepisane przez innego lekarza niż psychiatrę, to byłoby jednak dobrze brać te leki pod kontrolą psychiatry. Przynajmniej rozwieje twoje wątpliwości jeśli będziesz się gorzej czuł na adaptacji (gdy zaczniesz brać te leki, i dopóki nie zaczną dobrze działać, mogą dziać się różne rzeczy – nic strasznego ani groźnego, ale jak masz do tego tendencję to możesz sobie wkręcać różne niefajne rzeczy i się nakręcać). Tzn. każdy lekarz może wypisać takie leki, ale nie każdy zna się konkretnie na ich działaniu. Jeśli bierze się je już ileś lat to yolo, wiesz czego się spodziewać i jest stabilnie, ale jeśli dopiero zaczynasz, to wg mnie jest potrzebny psychiatra a nie np. internista. Od benzodiazepin trzymaj się z daleka jeśli absolutnie nie musisz ich brać.
-
No wiesz,jak nie zaczniesz jakiejs terapi,(farmakoterapi,psychoterapi)to może być ciężko samemu wyjsc z tego.Jednak potrzebujesz pomocy,bo to się raczej samo nie wyleczy,a raczej bedzie się pogłębiać. Zacznij chociaz od Psychiatry.Zobaczysz co ci powie.
-
Tak dostalem od lekarza jak powiedziałem,ze mam takie skoki pulsu ale jak to ja oczywście bałem się brać i tak leżą od miesiąca w szafce... I mam Zoloft przepisany , właśnie ten ssri i jak mówiłęm, ciągle walcze z tym strachem przed tymi lekami i jestem w takim popieprzonym błędnym kole. Zwłaszcza jak się naczytałem,że SSRI powodują silne nasilenie objawów przez pierwsze tygodnie leczenia.
-
Hej. Propranolol masz od lekarza? Jego się raczej nie bierze doraźnie ale potwierdzam że pomaga na objawy sercowe. Głównie na zbyt szybkie tętno i arytmię. Ogólnie propranolol na dużo fajnych zastosowań:p ale czy masz go od lekarza czy jak ktoś wspominał wcześniej wziąłeś sobie od kogoś? Benzo akurat ja nie polecam bo uzależniają pieruńsko szybko i jak się przyzwyczaisz że zawsze pomoże to później jest problem. Ja sugeruje po prostu wizytę u psychiatry bo jest szansa że będziesz potrzebował normalnych leków SSRI które fajnie się sprawdzają w przypadku takich objawów jakie opisujesz. Ale trzeba je brać zgodnie z zaleceniami lekarza i takiej wizyty forum Ci nie zastąpi
-
A ja na diecie, o nie :<
- Dzisiaj
-
Ale ja zawsze wszystko robie nie celowo i mówię też do mica Kurwa uwielbiam dodawać post który trafia na ostatnią stronę i muszę się wracać Z myślą o śmiechu ślimaka to pisalam
-
Ja ciągle uciekam od tych leków bo sie ich boję, ale chyba sam sobie szkodę i daje sie tylko tej nerwicy rozwijać coraz bardziej.
-
Haha. Dzięki za uświadomienie Chyba nie miałyśmy większych problemów. Choć o jedną rzecz mogłabym się obrazić.
-
Hahahahja Ahahah hahaha haha Hahaha haha xd
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane