Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Krejzi1

    Filmy i seriale

    Byłam na Wielki Marty. Takie meh. Ale Timothée jest niezłym aktorem
  3. !! @kukuruzuta diagnoza była do verinii? Czy do raccoona? Jak chcesz żeby ktoś odpowiedział musisz klikać cytuj + odpowiedź. Albo @ + tagujesz nazwę Ja nie biorę leków na adhd bo nie są niezbędne i są za drogie dla mnie. Możesz mnie kiedyś objąć swą fundacją xD :3 @Lucy32to podobny dylemat jak to że bogaci biorą 500 plus. Niby obywatele są równi, płacą podatki to i mogą korzystać z takiego NFZ. To chyba zależy od moralności tej osoby. Dla mnie jakby to były grosze jakieś to na pewno bym płaciła ze swojego ale dobrze że rodzina kukuruzu pomaga
  4. Illi

    Spamowa wyspa

    Nie, to nie urok ADHD, tylko braku wyobraźni... widocznie masz za mało doswiadczenia, żeby wiedzieć co może stać się na drodze w ciągu sekundy. Pamiętaj, że na Wyszyńskiego są kamery wystarczy jeden mail na konkretny adres od jakiegoś społeczniaka.
  5. kukuruzu

    Spamowa wyspa

    Jeżdzę bardzo przepisowo. Nigdy nie przekraczam prędkości, pomimo że mam czym depnąć bo tkilkaset koni, al ebezpieczeństwo innych i moje jest najważniejsze
  6. Lucy32

    Spamowa wyspa

    Nazywasz kogoś głąbem,a sam piszesz podczas prowadzenia twojego dziecka.To kto tu jest głąbem?
  7. kukuruzu

    Spamowa wyspa

    Cieszę się życiem Od tygodnia remisja i nadrabiam 12 lat męki Mogę wrzucić oftki, żeby się uwiarygodnić
  8. Bardzo różnie ale nie codziennie. Jednak kawa wygrywa. Yerba zwykle 1-2x w tyg ale wtedy jest mocna i pije ja długo w sensie zalewam prawie do wieczora
  9. Melodiaa

    Spamowa wyspa

    Ej co ty tutaj robisz? Trollujesz czy co.
  10. Maat

    Spamowa wyspa

    @kukuruzu,to się porobiło. Ano, głąbów na drodze niestety nie brak.
  11. Więcej pokory bo ego aż bucha Pomoc pomocą ale trochę za mocno wszedłeś bo naginasz Święty regulamin
  12. kukuruzu

    Spamowa wyspa

    Piszę na forum i jadę samochodem. Mało to odpowiedzialne ale to urok ADHD. Wyjechał mi głąb jakimś rzęchem i prawie skasowałem moje dziecko BMW M4 Wybiegłem z samochodu i zrobiłem awanturę na Wyszyńskiego we Wrocławiu XDDD
  13. Mam ogromny podziw i szacunek do osób z problemami psychicznymi, które są z klasy średniej. Mam to szczęście, że tak na prawdę nie muszę pracować i mogę żyć z odsetek od sporej darowizny rodziców. Zamierzam dlatego zostać lekarzem psychiatrą, pomnażać majątek i skupić się na wspieraniu ubogich dorosłych z ADHD. Nigdy nie pomogę dziecku. Państwo aż za bardzo wspiera dzieci strumieniem pieniędzy, a seniorzy i geriatria leży... Nie wiem jakie to uczucie nie mieć pieniędzy na leki czy jedzenie odatkowo mając zaburzenia i podziwiam osoby, które jakoś dają radę. Jestem szczery i mówię wprost, że gdyby nie miliony od rodziców pewnie zostałbym żulem albo zabił się. Czasami mi wstyd, że po pieniądze idę po prostu do bankomatu, ale udzielam się jakoo wolontariusz i załoze fundacje. NIGDY W ZYCIU NIE POMOGE ROZPIESZCZANYM PRZEZ SOCJAL DZIECIOM.
  14. Przyszedłem, bo chcę pomóc innym jako student medycyny i przyszły lekarz. Docenia i szanuje mnie wiele osób za gotowość niesienia pomocy i hojność. Mam ekstrawertyczny styl bycia. To m.in. pokłosie ADHD. Sensem mojego życia jest pomoc drugiemu człowiekowi. Mam ogromne poczucie własnej wartości na granicy narcyzmu Nie mam autorytetów, bo jestem sam dla siebie autorytetem i nie boję się iść pod prąd walczyć na ostro o swoje racje. Z racji widzy, IQ, umiejętności wiem że mam prawie zawsze rację. Gdy się pomylę ptrafię się do tego przyznać
  15. Żaba Monika

    Filmy i seriale

    Oglądałam to kiedyś, ale być może nie zrozumiałam głębszego przesłania. Dla mnie to był film o gościu, który chciał uciec od społeczeństwa i zamieszkał w naturze, tylko że był do tego kompletnie nieprzygotowany ani się na tym nie znał. Trochę irytujące było to, że zmarł z własnej głupoty tak naprawdę, śmierć jaką sobie zafundował też musiała być dosyć nieprzyjemna.
  16. O ktoś się przyszedł dowartościować na forum, bo w realu pewnie nikt go nie docenia i ego płacze
  17. Lek jest świetny w przypadku ADHD. Zażywam dwie tabletki Medikinetu 20 mg IR rano i trzy tabletki concerty 36 mg. Najgorsze jest te kilkanaście minut nim zacznie działać. W mojej głowie szaleją lęki, myśli rezygnacyjne, samobójcze. Po chwili dzieje się magia. Spokój, euforia i motywacja do działania. Minimalnie podwyższa tętno, ale nie przeszkadza mi to. W połaczeniu z brintellixem dodatkowo wyciągnal mnie z anhedonii i amotywacji. Lek niestety co zauważylem po sobie ma duzy potencjal uzalezniajacy. W kóncu to NDRI. Po przebudzeniu pierwsza myśl, to wziąć metylofenidat, żeby poczuc sie normalnie. Tolerancja o dziwo nie rośnie. Lek działa na mnie silnie przeciwlękowo. 4 mg klonazepamu mnie tak nie uspakajają. Uważam, że trzymanie go tak wysoko na wykazie narkotyków to przesada. Znam kilka osób, które dzięki metylofenidatowi osiągnęły remisję lekoopornej depresji w połączeniu z SSRI, gdzie nawet eksetamina Spravato nie pomogły. Zaletą i nibezpieczeństwem leu jest to, że działa zawsze i od razu. Depresja i lęk znika. Nagle wszystko jest możliwe. Niestety po 12 godzinach wszytsko wraca do stanu sprzed. Warto jednak zauważyć, że z dnia na dzień stan bez leku staje się co raz bardziej zbliżony do stanu na leku. Cieszy mnie to. Wcześniej nie mogłem prowadzić bez benzo, a mam kolekcję samochodów. Teraz jazda samochodem jest bezpieczna dla mnie i innych i sprawia mi przyjemność. Ostrzegam przed dużym potencjałem uzależniającym ze względu na natychmiastową ulgę. Pod żadnym pozorem niech nikogo nie podkusi do zwiększania dawek czy nie daj bóg zażywania donosowego. Moja znajoma uzaleznila sie od wciaganego medikinetu i obraz uzaleznienia przypomina kokainizm. Dobrze, ze sporo mlodych lekarzy stosuje go co raz czesciej w depresji bez adhd. Ja mam mega nasilone ADHD. Lek dosłownie w pol godziny likwiduje depresję, ale wymaga ingensywnej psychoterapii i dużej odpowiedzialności, żeby nie popaść w uzależnienie.
  18. Dzisiaj
  19. Dobra postaram się jako mega impulsywny człowiek z ADHD pisać nieco bardziej defensywnie. Ogólnie kocham pomagać innym, ale nie toleruję łamania prawa i naruszania zasad współzycia społecznego. Dzięki za zwróćenie mi uwagi, bo jestem społecznikiem i wolontariuszem, ale działam ostro i bezwzględnie.
  20. @shadow_no ładna kolekcja, ja męczę jedno opakowanie od pół roku @Verinia dziś będzie pół szklanki
  21. Chongyun

    Nasze sny

    @Verinia Omg, a jak wyglądałem? Czy byłem tam z Tobą, czy tylko pisałaś mi na forum? Mnie się śniło, że jakiś duży ptak złapał gołębia, ale go puścił po czym chciał złapać kolejnego. Ten się na niego patrzył jakby gotowy na śmierć, ale nagle podbiegł do mnie i wszedł pod kurtkę a ja się popłakałem z powodu dramaturgii tej sceny
  22. Przeżyłem najgorsze trzy dni w życiu w kołchozie zwanym DCZP we Wrocławiu. Musiałem iść tam na trzy, żeby dostać zgodę na import docelowy Attentinu (lek na ADHD z deksamfetaminą). Przeraziło mnie to, że pacjenci psychotyczni, niejednokrotnie agresywni, w nielogicznym kontakcie są na jednej sali z osobami z depresją czy jak ja depresja i ADHD. Mój kompan z sali cały czas groził mi, bo odmawiałęm mu papierosa. Interweniowałem u pielęgniarek, ale miały to gdzieś. Dopiero po tym jak zrobiłem aferę u ordynatora pacjenta zapięto w pasy i dostał haloperidol. Dodatkowo mężczyzna cały czas gadał jakiś nonsens na głos przez co nie mogłem pracować na laptopie. Oczywiście musiałęm dwie godziny walczyć o to, żeby łąskawie zostawili mi adapter do laptopa. Ma metr długości ponoć stanowił zagrożenie. Dopiero awantura u ordynatora spowodowała, że mogłem mieć łądowarkę do laptopa i telefonu. Nagrywałem telefonem i fotografowałem patologie zasatne na oddziale. Personel, który obraża pacjenta w depresji nie mającego siły się umyć. Uruchomiło mnie to i bezczelnie pokazałem im nagranie z ukrycia. Chcieli wyrwać mi telefon i przypiąć pasami. W ciągu 30 minut na oddziale pojawili się moi rodzice z prawnikiem - to była ostatnia prośba o pilną pomoc i zabrano mi telefon. Nie chciałęm dobrowolnie dać się zapiąć w pasy, bo wiedziałęm że to bezpodstawne i grałem na czas. Na szczęście były tylko dwie pielęgniarki i nie dały mi rady. Zabunkrowałem się w toalecie. Rodzice i prawnik zmusili personel do odstąpienia od bezprawnej procedury nagrywając sytuację. Po prostu żenada i obozowe warunki. Ordynator przyjechał specjalnie na oddział i po rozmowie z prawnikiem przyznał mi rację. Owszem, obowiązune zakaz nagrywania robienia zdjęć na oddziale ale mój prawnik wyjaśnił, że nie ma on mocy prawnej, bo nie ma oparcia o przepisy nadrzędne. Wszyscy z personelu z wyjątkiem cywilizowanego ordynatora robili mi na złość. Rozumiem, że po 22 jest cisza nocna, ale używanie laptopa do pisania bez odtwarzania dzwieku nie jest jej zlamaniem. Młody ordynator zrobił na mnie pozytywne wrażenie, bo chciał ucywilizować oddział, ale stary personel to głęboka komuna. Hitem było to, że trzeba było prosić się o podanie mi leków o iinych godzinach niż te na oddziale. Z wielką łaską otrzymywałem leki wedle własnego harmonogramu. Co chwile agresywni pacjenci wszczynali awantury, a personel to ignorował. Czułem się zagrożony i nie mogłem się dporosić kolejnych interwencji. Podania leków czy zapięcia w pasy. Przez pacjenta, któy we mnie po prostu wszedł jak gdybym nie istniał spadł mi telefon i pekla szybka... Dramat... Finalnie uzyskałem to co chciałem, ale musiałem ciągle walczyć o komfort i bezpieczeństwo
  23. @kukuruzu po raz kolejny zwracam Ci uwagę - jesteś nowym użytkownikiem, więc jeszcze tylko słownie. Ton Twojego postu jest nie do przyjęcia: wyzwiska, przechwałki i opisy „strategii” naciągania szkody psychicznej, żeby kogoś ukarać. Forum nie jest miejscem na takie treści ani na rozgrywki z policją czy „porady” okołoprawne. Twój sposób pisania wyraźnie odbiega od standardów rozmowy przyjętych na naszym Forum (wulgaryzmy, agresja, przechwałki, „szeryfowanie”). Jeśli nie zmienisz tonu i nie zaczniesz pisać normalnie, to nie wróżę Ci długiej kariery w tym miejscu.
  24. Dryagan

    Dzisiaj czuje się...

    @kukuruzu Wyjaśnię krótko, w czym jest problem – bo to nie rozbija się o Twoją intencję, tylko o treść i formę. Samo dopisanie „to informacja, nie porada” nie zmienia faktu, że w praktyce dajesz wskazówki diagnostyczno-terapeutyczne. W Twoich postach pojawiają się m.in.: sugerowanie konkretnych rozpoznań, sugerowanie schematów leczenia i łączenia leków, zachęcanie do szukania lekarza „który uznaje ADHD” oraz oferowanie „podeślę testy, namiary, pomogę z lekarzem” – to już jest wykraczanie poza edukację ogólną i wchodzi w obszar, którego Regulamin zabrania, bo może realnie wpływać na decyzje zdrowotne innych osób. Druga sprawa to ton wypowiedzi. Co jest OK na Forum: – ogólna psychoedukacja: jak wygląda proces diagnozy, jakie są objawy opisywane w literaturze, jakie specjalizacje zajmują się danym problemem, jak przygotować się do wizyty, na co zwrócić uwagę w wywiadzie; – własne doświadczenia: „u mnie wyglądało to tak”, „mi pomogło to i to” – bez przechodzenia na „u Ciebie na pewno…”, „skłaniam się ku…”, bez nazw leków i schematów. Co nie jest OK: – stawianie hipotez diagnostycznych innym użytkownikom i sugerowanie konkretnych rozpoznań; – opisywanie/zalecanie farmakoterapii, łączenia leków, „lekarzy którzy przepiszą”; – oferowanie „poprowadzę Cię” w kierunku diagnozy/leczenia. Jeśli przeniesiesz to na priv, to nadal nie rozwiązuje sprawy – to nie jest kwestia miejsca, tylko rodzaju treści. Na Forum nie możemy tolerować „półporadnictwa” w wersji „ja tylko informuję”, bo to jest dokładnie to, przed czym pkt 7 Regulaminu ma chronić. Na koniec: masz prawo do ostrego stylu, ale nie do stylu, który obraża, podważa kompetencje innych i stawia Cię w roli autorytetu od leczenia. Proszę: zmień ton i trzymaj się ram edukacji ogólnej, bez diagnozowania i bez leczenia. I występuję teraz jako administrator tego Forum – z tym co napisałem w powyższej wiadomości nie ma dyskusji.
  25. MicMic

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Ech. To już seks chyba lepszy, mniej zachodu.
  26. Majtis znalazł dziewczyne dzięki schizofrenii!!!! Majtis@ TA dziewczyna z komunikacji miejskiej@
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×