Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Małgorzatka w imprezowym nastroju. Teraz lata gdzieś po domu... Albo wyszła już na śnieg.
  3. Jasne zarówno człowiek, a tym bardziej czat mogą się mylić. : ) jego baza danych oparta jest na bazie stworzonej przez człowieka... Ok. jeśli u Ciebie tak to wygląda. Ta mowa wewnętrzna może być bardziej 'slyszalna' kiedy nie chce się czytać, albo kiedy traci się koncentrację... wtedy słowo po słowie przywołuje uwagę na zasadzie skup się, czytamy... jeśli koncentracja jest to faktycznie może zanika albo jest mniej słyszalny, może się pojawiać w roli komentatora który sprawdza, potwierdza rozumienie. Coś na tej zasadzie... piszę oczywiście za siebie.
  4. Olanzapina - super lek, najskuteczniejszy na objawy pozytywne; skutek uboczny: tycie, senność Arypiprazol - dobry na objawy negatywne; skutek uboczny: chwilowa bezsenność Lurazydon - dobry na objawy negatywne; skutek uboczny: w większej dawce akatyzja Kwetiapina - na mnie nie działa; skutek uboczny: koszmary senne Risperidon - na mnie nie działa; skutki uboczne nieznane Klozapol - na mnie nie działa; skutki uboczne: samopoczucie jak przy ciężkiej grypie Brałam jeszcze inne leki, ale dawno temu i nie pamiętam.
  5. Weź, mam flashbacki po jednym forum. Znosiłem tych popieprzonych faszystów (administrację tamtego forum) zdecydowanie za długo.
  6. burzowo

    Dzisiaj czuje się...

    Dobrze ,zadbałam, ogarnęłam. Zrozumiałam, otrzymałam dobrą wiadomość, super
  7. Wiesz na pewno że to przez wenlę? Ja miałem problemy z krzepnięciem krwi na wenli 150, odkąd biorę 75 jest OK. Krwawiło ze mnie jak z zarzynanego indyka przy każdym skaleczeniu, okazało się że wątroba się uszkodziła i nie było jakiegoś czynnika krzepnięcia. Znam kogoś, kto ma nad dupą akumulator i napis „tu ładować”
  8. Dzisiaj
  9. Ja przez głupią wenle tracę za dużo krwi, 4 razy więcej-.- mam leki żeby się nie wykrwawic Ja kolczyk w pepku chce :d i podoba mi się w nosie ale z boku taka ledwie widoczna obręcz? Kreska? Nie wiem jak nazwać. A tatuaż chciałam na palcach/dłoń, szyja z boku i nad dupą. Oczywiście te miejsca mi się podobają a zanim i o ile któreś zrobię to ..... od roku niemal gadam o pepku xd
  10. Dalila_

    Usuwanie konta

    To wracaj, ja i tak zdążyłam pobrać obrazek tego misia hahaha
  11. ile śnieeeeeegu! u mnie też podobny widokk za oknem
  12. Naprawdę, ja przerobiłam dziesiątki różnych kombinacji. Ta kombinacja teraz jest chyba najlepsza, bo flupentiksol dodaje żywtności, escitalopram podnosi nastrój, kwetiapina działa stabilizująco oraz przeciwpsychotycznie, pregabalina na lęki i nastrój, lamotrygina - stabilizator, który biorę kupę lat i trittico na noc i w dzień 2/3 abletki z 75 mg, czyli 100mg trittico na uspokojenie. Trochę tego biorę, ale mnie bardzo ciężko okiełznać, bo latam to tu, to tam. Chcę w końcu remisji i żeby te epizody nastroju były chociaz łagodniejsze i żeby nie musieć lecieć do szpitala. A moje leki z innych branych to: benzo (xanax, relanium, tranxene), antydepresanty: escitalopram (ten co teraz), wenlafaksyna, sertralina, stabilizatory (lamo, i Lit) przecilękowo: pregabalina (teraz) i spamilan i jeszcze pramolan, które nie dzialaly. no i resztę już znasz. CHyba tyle jeśli chodzi o leki. Dodam jeszcze, że nie mam żadnych urojeń. Chyba te wszystkie leki mi je usunęły. Czasem gdy wchodzi mania, to czuję urojenia wielkościowe i że mam misję. Często robię dziwne rzeczy, a w psychozie to już odlatuje tworząc film fantasy z życia. ale już się z tego śmieje, no bo co mam zrobić. Tylko tyle, by nie dopuścić do kolejnej psychozy, więc bacznie się obserwuję i dzięki Wam dostrzegłąm, że szybuję mocno w górę.
  13. Verinia

    L-TEANINA

    Biorę l teaninę orasz inne aminokwasy o których się rozpisałam w swoim temacie. Opakowania mam dwa. Biorę od jakiegoś czasu i widzę znaczne poprawienie w koncentracji. Ale czy od tego? Nie mam pojęcia. Ale nie zaszkodzi brać.
  14. Kurczę, przerobiłaś tych leków od groma. Masz spore doświadczenie w leczeniu farmakologicznym.
  15. Verinia

    Jezus...

    racja i dodam tylko, że ludzie nie kochają Boga, oni go muszą kochać. Dlaczego muszą? Bo jak nie będą, to dostaną karę. Szlaban. Nasz ojciec w niebie wymierzy nam wieczny szlaban w postaci piekła w którym będą nas torturować. Czy przestaje nas wtedy kochać? No chyba, że jego miłość trwa, bo jest miłosierny, a jego dzieci w piekle go już mało co obchodzą, bo nie mogą już zostać zbawieni. Bóg nie płacze za swoimi dziećmi w piekle. On każe nowym ludziom wierzyć i wysławiać go, aby te biedne dusze dotarły do jego domu, gdzie znowu będą musiały go wielbić i śpiewać na jego cześć. W takim razie ja nie dziwię się upadłym aniołom, nie dziwię się szatanowi, że się zbuntował. Nawet Bóg ma wrogów, a to mówi samo przez siebie. Biedni ci ludzie, którzy każdy swój krok robią ostrożnie, tak by Boga nie obrazić. Ale jak ktoś w ich otoczeniu nie wierzy, to stają się agesywni, bo muszą nawracać innych.
  16. Verinia

    Usuwanie konta

    skoro wiesz, że wrócisz, to po co usuwasz długoletnie konto?
  17. Wyobrażam sobie wszystko, co czytam, w głowie pojawiają się obrazy. Bardzo ważne są dla mnie słowa, jakim językiem autor się posługuję. Nie czytam szybko, czytam powoli, by jak najgłębiej wykorzystać czytaną stronę. NIgdzie się nie spieszę, jak już czytam, to w pełnym skupieniu. Przerywam na chwilę czytanie, idę się napić, zapalić i wracam. Czasem przepisuje ciekawe dla mnie cytaty. Jeśli język jest barwny i w moim stylu, to wiem, że będę z tej książki czerpać przyjemność, nawet gdy historia nie będzie jakaś porywająca. Nie wiem, czy takie było pytanie. Mówię tylko o tym, co wyciągam z książki. Lubię fajne dialogi, barwne opisy miejsc no i jak jeszcze jest dobra historia z której wyciągnę coś dla siebie, to wchodzę w nią cała. Jak w transie. Ostatnio zaczęłam w końcu czytać Żulczyka - Ślepnąc od świateł. Opis jest obeicujący, język w moim stylu. Chyba się wciągnę
  18. marzę od dawna o tatuażu po lewej, lub prawej stronie szyi. Wzór - przepiękny motyl, średniej wielkości. Myślę, że się zdecyduję, ale za jakiś czas. Chciałam kolczyk w nosie, Takie srebrne kółeczko po prawej stronie. Ale niestety mam często katar i zatkany nos, więc raczej odpada. Kiedyś miałam kolczyk w brwi, Takie dwie kuleczki, Fajnie to wygyądało, ale zdjęłam, bo nie chciałam się tak wyróżniać. I podoba mi się też kolczyk w ustach. też po boku jakies kólko. Ale to wszystko muszę przemyśleć. Lubię się wyróżniać, czasem farbuję na rudo, ale potem czuję, że jestem za mocno "widzialna" i mam ekscentryczny charakter na tyle, że te dodatki - piercing i tatuaż mogą to uwidocznić. ALe tatuaż chcialabym bardzo. Ale jeszcze nie podjęłam ostatecznej decyzji.
  19. MiśMały

    Usuwanie konta

    Hehe, ja i tak tu chyba wrócę, w końcu jestem na tym forum od 2009 roku A chcę usunąć konto, bo chcę odciąć się od obecnej toższamości. Z resztą, ja niemal zawsze wypowiadałem się w dziale leki, a rok 2025 okazał się dosyć przełomowy jeśli chodzi o moje leczenie psychiatryczne ciągnące się od 2009 roku, więc już w sumie nie mam o czym tam pisać.
  20. Ja sertraline zacząłem brać w wieku 30 lat i mi pomaga. Od jakiegoś czasu w połączeniu z bupropionem. Mam nadzieję, że jak najdłużej będzie działać. A brałem wcześniej paroksetyne( kilka lat), citalopram, wenlafaksyne, pregabaline i sulpiryd. Chyba tyle. U mnie paro po paru latach za bardzo wycięła emocje i czułem się już zwyczajnie źle na niej. Więc nie ma zasady chyba. Jednak na lęki to akurat jest jak młot udarowy. Ale wejścia też są bardzo ciężkie dla niektórych. Ja takie lęki miałem przed każdą lekcją z kursu na prawko. Brałem paro, a one i tak mi robiły taki rozp....ol w bani, że głowa mała. Ale bez leku nigdy bym nie zrobił prawka, bo wtedy lęki już całkiem przejmują nade mną kontrolę i nie myślę. Paroksetyne dostałem jako mój pierwszy lek, więc miałem później trochę spaczone spojrzenie na działanie innych leków.
  21. Pobudka o 4 skłania ku robieniu zdjęć. Piękna zima! Nadchodzą mega mrozy. Szukajcie kocy...
  22. Wyobrażam sobie treść najczęściej, ale też się przenoszę wyobraźnią do chwili, miejsce, momentów, które utożsamiam z treścią i swoim życiem.
  23. No i sobie ktoś odszedł i tyle. Nikt się nikomu nie musi tłumaczyć, gdy nie chce.
  24. Verinia

    nietypowe pytanie

    To autorki zachowanie jest "dziwne". Był w moim życiu taki koleś, który wściekał się, gdy nie odpisywałam przez 5 minut. POszłam wtedy zrobić kawęm siku /no nieistotne. I gdy wracałam to cała rozporawka o tym, jak nie szanuję ludzi, jaka ze mnie egoistka, że mogłam napisać, że zw idę tu i tu. OKropny to byl gość. A powiem Wam, że pisał jeszcze nie tak dawno. Oczywiście musiałam go zablokować. No nie da się opisać jak jest zaburzonym typem. I już nie mówię o tym, że jak twierdził, dla niego rozmowa na mess jest taką samą rozmową jak w 4 oczy. To już naprawdę poryte. Tłumaczyłam mu, że to nie jest jak rozmowa na żywo, ale ten dalej swoje, że ma swoje zasady, Wygarnęłąm mu, on sobie pozwolił w wyzwysikach na za dużo i poszła bokada z mojen strony, bo typ mógłby się kłócić do rana, taki jest. I zawsze skądś tam mnie znajduje i dalej pisze. Ale już nie znajdzie chyba, bo fejsbuki pouusuwane, no chyba, że zacznie czytać forum. Oj, wtedy nie wiem, co by mogla zrobić oprocz blokady. Ile toksyczności w tych ludziach. A potrafią świetnie obracać kota ogonem. Grr... Zastanów się autorko postu, czy to z Tobą nie jest coś nie tak. Takie przylepianie się kogoś i oczekiwanie, że będzie dawał Ci sprawozdanie z calego dnia, jest po prostu nizbyt zdrowe. POmyśl o tym. Spotkanie na żywo - oczywiście. Gdy rozmawiasz i nagle gdzieś idziesz np. zamówić kanapkę, to mówisz drugiej osobie, że zaraz wracasz. ALe na messengrzerze nie ma takiej polityki. Tam możesz odpisać po kilku godzinach i normalna osoba cię za to nie zje. To normalka w internecie. Masz pewnie niskie mniemanie o sobie i potrzebujesz atencji. Zastanów się.
  25. Haloperidol - lipa Solian - dobrze Kwetiapina - dobrze Latuda - średnio Abilify - lipa Zyprazydon - średnio Perazyna - najgorzej Tisercin - źle Najlepszy był solian, ale przestałam mieć okres. Kwetiapina niezastąpiona.. plus do tego inne stabilizatory i antydepresant.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×