Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
A mnie wzięłaś za faceta coś nie masz szczęścia w zgadywankach.
-
Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)
You know nothing, Jon Snow odpowiedział(a) na Dryagan temat w Off-topic
Tak w ogóle dziś jest mój dzień, dzień kochania siebie a ja siebie kocham najmocniej 🩵 -
No właśnie zawsze mnie raziło chamskie wywyższanie się, gnojenie słabszych i dowalanie innym. Póki co jeszcze tego nie odczułem tutaj, na własnej skórze.
-
@Lucy32biorę sertralinę dopiero drugi tydzień także na pewno jeszcze zaczekam, za tydzień mam lekarza to z nim pogadam. Od dziś biorę też flupentiksol kolejny raz, może będzie poprawa, on kiedy dobrze zaskoczy fajnie aktywizuje i podobno ma działanie anksjolityczne, zobaczymy. Na sen biorę tylko 50 mg trazodonu, czasem wezmę 10 mg olanzapiny.
-
Rano miałam nadzieję, że po oddycham normalnie, teraz nadzieja umiera..
-
@alone05, ja w Tłusty Czwartek nie zjadłem ani jednego pączka Na śniadanie: kanapka z serkiem pleśniowym Camembert i pomidorem.
-
Arkusze papieru
-
Jak nie jesteś wyczulony na niesprawiedliwe traktowanie i akceptujesz to, że są równi i równiejsi, to nie będziesz miał problemów. Grupa jakich wiele. Jak potrafisz się dostosowywać kosztem faktów i przekonań, to dasz sobie radę.
-
Nie przeżywałem już, osobo bez szacunku do prawdy. Ale to nie znaczy, że nie pamiętam twojego zachowania Co do dc, dlatego już tam nie wchodzę i nie zamierzam a poniżej pewnego poziomu na pewno jesteś. Drwisz, manipulujesz, wykorzystujesz sytuację, masz się za bóg wie co, a oboje dobrze wiemy, że w dyskusji na argumenty, bez swoich kolegów i bez władzy bycia adminem nie masz ze mną żadnych szans. I to Cię w środku boli. Dlatego milczeniem zbywałaś moje komentarze, próby doprecyzowania, argumenty. Zwyczajnie brak ci inteligencji, oczytania i pewnego poziomu refleksyjności. No i odwagi, jak pisałem. A może chodzi o zwykły konformizm? Widać było po twoich wypowiedziach, że, chcesz mieć przeze wszystkim wygodne życie. Fakty dla ciebie specjalnego znaczenia nie maja. Nie przeszkadza mi to, że, uciszyła mnie kobieta, tylko to, że nadużyła swojej władzy i manipuluje. Wszyscy wiemy jak było.
-
@Pragmatyczny nie bądź taki pewny, że nie da się Ciebie rozpoznać po IP. Chociaż poprzednie konto jest usunięte, to zostawia "ślad". Dobrze wiem kim jesteś, zatem... nie atakuj tutaj ani na pw. innych użytkowników, bo będą konsekwencje
-
Makulatura.
-
Moim zdaniem jest super, ale jak to zwykle bywa w grupie, a już szczególnie w "naszych" kręgach, czasami trzeba się dostosować, bo ktoś na coś zwraca uwagę. Ponadto na logikę, ludzie którzy znają się lepiej i dłużej pozwalają sobie na więcej wobec siebie, jak to w towarzystwie . Jeśli ktoś mimo prośby zachować się nie potrafi - patrząc na dobro ogółu jest uciszany. Tak czy inaczej - zapraszamy. Tylko uwaga - to uzależnia .
- Dzisiaj
-
@brum.brum,syrop będzie m.in.z miodu, cytryny, imbiru, goździków.
-
@brum.brum pamietaj że biorą też w kaftany
-
Najwazniejsze ze lęki minęły.Ale zawsze pojawia się pytanie,gdy nie do konca efekt oczekiwany,czy brnąć w to dalej i podnosic dawke ,czy to jednak juz nic nie da.Ja tez chce podniesc dulo,bo nie do konca tym razem jest tak jak bym chciala.I pojawiają się wątpliwości.Ale zrobię to,zeby jednak sprawdzic.Ale ty chyba krotko jestes dopiero na sertralinie co nie?Na sen cos bierzesz?
-
Łam (np. w gazecie)
-
Serio aż tak tam zle i strasznie, na DC że ludzie „wyskakują z okien”?
-
@Lucy32jest nawet ok, nie budzę się już wystraszony i nastrój w porządku, niestety nie ma tej fajnej stymulacji którą czułem przez pierwsze parę dni. Nie tak że złapałem jakiegoś muła ale nie jestem już tak pozytywnie nakręcony. Z jednej strony trochę wkurza że za krótko śpię, ale dzięki temu rano mam więcej czasu żeby w necie posiedzieć przed pracą a robię 11 godzin i po robocie nic mi się już nie chce. Pogadam z lekarzem czy trzymać się dawki 100 mg czy iść w górę.
-
Nie wyspalam sie. Najgorsze, że to moja wina, bo za późno się położyłam.
-
Ale jakie czasy nastały, że trzeba zbierać butelki. Kurde belek, się porobiło Ja ostatnio z całym worem do butelkomatu przybyłem no i prawie dyszka zwrotu. Już myślałem żeby wózek od Pana Zgredzika pożyczyć i zajechać tam na pełnej pod tą maszynę no ale i tak nie mam uprawnień, na taki pojazd więc dupa blada. Jaki syrop masz w planach zrobić ? Aaa okej, już chyba rozumiem o co kaman
-
Lata doświadczeń z ogarniania bandy zaburzonych ludzi - z sobą włącznie
-
Tak to prawda były użytkownik, ale byłem użytkownikiem który tutaj się nie udzielał praktycznie wcale tylko czytał i obserwował. Chcesz to wierz, że to jakiś programista czy sensys mi to obojętne.
-
Zastanawiam się gdzie takie uprawnienia można zdobyć to jakiś kurs zawodowy się robi, normalnie do egzaminu państwowego się podchodzi?
-
Weekend za 6 godzin. Dziś mam w planach robienie syropu. Wieczorem na basen,po drodze oddam butelki.
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane