Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Kilka kanapek z pasztetem i ogórkiem kiszonym.
-
Sok pomarańczowy z kartonu Caprio.
-
Mi jakoś nie chcą.
-
Nie chce się rządzić czyimś wątkiem. Administracja nie zawsze lubi sprzątać widocznie Raz sprząta a raz nie. Staram się patrzeć obiektywnie. Nie rządzą mną tak niskie pobudki jak własne urazy. Zawsze wyrażam troskę o forum i użytkowników. Nie muszą słuchać co prawda ale no cóż jak jest każdy widzi. Nie lubię "burdelu". Może czytają jak zarzut ale też chwale jak uważam, że jest ok Forum jest dobrem ogólnym Każdy użytkownik wprowadza życie na forum a administracja liczy posty. Pewnie znów sobie grabię ale co mi tam
-
Ziemniaki, wątróbka smażona na cebulce, surówka z ogórków kiszonych i marchewki.
-
Czytam sobie w internecie o numerologii domu w którym się mieszka, wyszła mi jedynka. Numerologia domu z wibracją 1 sprzyja niezależności, przywództwu, kreatywności i nowym początkom, idealnie wspierając ambitne osoby, przedsiębiorców oraz singli skupionych na rozwoju kariery. To miejsce o silnej energii Słońca, które zachęca do działania, bycia oryginalnym i podejmowania ryzyka. Kluczowe cechy domu numer 1: Wsparcie dla celów: Idealny dla osób, które chcą osiągnąć sukces zawodowy, dążą do niezależności i nie boją się podejmować wyzwań. Indywidualizm: Przestrzeń ta promuje bycie liderem i "chodzenie własnymi ścieżkami", co czyni go idealnym dla kreatywnych samotników lub artystów. Nowy start: Dom z tą wibracją jest doskonały na nowy, ekscytujący rozdział w życiu. Wady: Zbyt silna wibracja może prowadzić do upartości, egoizmu, trudności we współpracy oraz poczucia samotności. Dom o numerze 1 sprzyja intensywnej pracy, a jego mieszkańcy często stawiają swoje potrzeby na pierwszym miejscu.
-
Jutro jadę na 100%. Koniec odwlekania!!!
-
może lubiom mogłoby być przeniesione do indycznika, jak już się o mnie mówi to chociaż w 1 miejscu
-
Nie byłam na swojej studniówce i nie żałuję, głównie dlatego, że nie miałam z kim, nie miałam partnera do tańca. Poza tym już wtedy miałam początki dysmorfofobii i depresji, nie chciałam iść na studniówkę z moim potwornym wyglądem.
-
Zrobiłam to co "musiałam". Czas na wypłynięcie na szersze wody Nie można żyć w dyskomforcie i lękać się...
-
Siadam i łzy mi lecą
-
Gorączkę mam:/
-
coś o głosach, czyli o tym, że czas wziąć się w garść.
Dalila_ odpowiedział(a) na mateus temat w Schizofrenia
Ja pije herbatę bez cukru i nadal NIC. Mój mózg nie chce wyzdrowieć. Współczesny palący problem to jak zagłuszyć sygnał dronów idący po swiatlowodzie. Gratuluję złotego piorka, uważam że zasłużone jakwyzdrowieć@ radymateusa@ problemdronów@ -
Herbatę. Zaczynam ją cenić bardziej niż kawę.
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Melodiaa odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Świat jest okrutnym miejscem. Będzie próbował Cię powalić na kolana a nawet łopatki. Jednak nie jest ważne ile razy "padniesz" ważne jest podnieść się, stawić czoła i dalej próbować żyć. I to jest prawdziwe zwycięstwo. Ktoś kto nie boi się prawdy nigdy nie będzie bał się rozmawiać. -
wkurza mnie, że nie mam telewizji, bo się jakiś kabel zepsuł
-
Spacer z mamą po polach
-
Grand Dessert, deser mleczny pistacjowy.
-
Z nadzieją.
-
Kawę Mokate Cappuccino o smaku szarlotki z cynamonem.
-
Nie musisz być złośliwa.
-
A jak jest "normalnie"?
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane