Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Dziwna jest u Ciebie ta pustka bez cierpienia. Dla mnie jest to tożsame. Pustkę wg mnie czują ludzie nieszczęśliwi, a nieszczęście to mniej ni więcej cierpienie.
  3. sailorka

    X czy Y?

    pierogi samsung galaxy czy iphone?
  4. i cóż dysocjacja, i nie wiem co z tym robić, bo jak powiem lekarce to mi wciśnie jakieś gówno
  5. jestem typem samotnika, choć potrafię być gadułą i jestem gadułą, ale samotność jest czymś, co zawsze mi towarzyszy i nie musi się to wiązać, że zawsze spędzam czas sama, tylko też tym poczuciem bycia spoza stada, czarna owca - tak mnie zresztą nazywali. mogę rozśmieszyć ludzi, mogę być kameleonem, mogę raz tak, raz tak. pustka nadal jest, a ja nie wiem, czy to coś dobrego, czy nie
  6. u mnie to taka dominująca pustka bez cierpienia, ale pustka, która jest no i depersonalizacja/deralizacja jest innym stanem świadomości dla mnie czy czuję się gorsza, bo jestem odmieńcem? nie, ale nie rozwiązuje to innych spraw
  7. i... czy można coś zmienić, czy nie.
  8. i jeśli ktoś myśli, że nie widać po nim, że coś jest z nim nie tak, a bierze powiedzmy jakiś durny neuroleptyk w dużej dawce - to zrób sobie zdjęcie i porównaj, gdy będziesz brać normalne leki, bo dla mnie neuroleptyki zmieniają nawet ruchy, spojrzenie, całą twarz, mowę, mimikę - już nawet nie mówiąc jak "Warzywny" jest ten człowiek i to widać po prostu. ale nie chcę też demonizować, bo nie o to chodzi są skuteczne w szybkim zniwelowaniu manii i niestety konieczne przy schizofrenii jestem za tym, by osoby chore się leczyły, ale też warto czasem zastanowić się jak się teraz w zasadzie czujemy.
  9. biorę kwetiapinę, ale w dawce stabilizatora 300XR, a więc nie ma tutaj typowo działania neuroleptycznego, zresztą kweta dobrze robi z nastrojem, ale powyżej pewnej dawki jest okropna u mnie. Neuroleptyki to coś, co mnie przeraża, bo znam wiele z nich niestety przetestowanych na sobie. Biorę lit. Dzisiaj czytałam sporo o działaniu litu na mózg, spoza jego korzyści na nastrój itp. ciekawe naprawdę, oprócz tego lamotryginka neuroleptyki - różne -zmieniały mnie. to było okropne uczucie i wiem, nawet pod zdjęciach, jak "choro" wyglądałam. Straszne są te zdjęcia.
  10. Przyszyty do komputera. Czasem zmuszę się do jazdy na rowerze. Nałogi, depresja, totalna samotność, introwertyzm. To chyba najważniejsze rzeczy.
  11. a ja od dziecka byłam wulkanem energii takim mega pożarem nawet
  12. co sprawia, że czujesz się odmieńcem?
  13. To są tzw. brainzapy, częste przy odstawieniu paroksetyny. Powinno przejść za jakiś czas, albo bierz jakiś okruszek np. 2,5 mg zanim zejdziesz całkiem do 0.
  14. @luos nettor, standardowo już, zapytam ( często pytam o to forumowiczów), jak spędzasz dzień?
  15. Ja aspiruję, lecz z wiekiem coraz bardziej oddalam od szeroko pojętej normalności. Także normictwo pozostaje w sferze marzeń niemożliwych do spełnienia. A dlaczego aspiruję? Normictwo się najzwyczajniej w świecie opłaca i nie generuje całej masy problemów rujnujących życie. Bycie odmieńcem niemal w każdej dziedzinie życia jest kulą u nogi.
  16. Niewkopomonowana

    Nasze sny

    ja tak to nazywałam, gdy rozmawiałam z pewną osobą
  17. Moje psy są nieznośne. @Grouchy, pamiętasz jak pisałam ci kiedyś o suczce, którą przygarnęliśmy? Zostawiliśmy od niej dwa szczeniaki. Dobra. Ja już przemilczę doły na podwórku i nawet mój zniszczony ogródek. Ale one ściągają pranie ze sznurka....
  18. luos nettor

    Nasze sny

    To laski tak mówią o swojej masturbacji?
  19. Dalila_

    Dzisiaj czuje się...

    No po xanaxie tam np nie można prowadzić Chodziło mi że kiedyś przyjmowałas benzo i neurolepy A na czym teraz jesteś to nie wiem. Benzo jest wymienione w tej tabelce substancji wiecie której? Ciekawe dlaczego nie ma tam neuroleptyków bo mi się wydają one dużo gorsze, czy one nie uzależniają?
  20. Tak jest nim bo Krejzi z nerwicy tak powiedziala Nie zadalam pytania, ale mogłaś pisać spoko. Napisałam tylko ze 30 lat temu wyszlo takie prawo i to dosyć zabawne ze się tak cieszymy postępem w tolerancji a faktycznie glosicie teraz poglądy z lat 60 wolnego świata... No oczywiście Wy macie deficyt co można nazwać "moje mniemanie jedynie słuszne". Skąd pomysł że nastolatka musi być od razu zmanipulowana i nie może się zakochiwac w starszych lub starych facetach? To tak jakby powiedzieć że gej jest gejem bo jest zmanipulowany Ogólnie jak pisali ta ustawę to na pewno poprzedzili to badaniami specjalistów konsultacjami społecznymi etc. żeby dokładnie określić wiek kiedy osoba jest na tyle świadoma tego co robi żeby móc o sobie zdecydować i żeby nie wynikla dla niej z tego powodu krzywda, bo np nie jest świadoma zagrożenia. Tak jak mówiłam niektóre kraje mają nawet 14 lat te granicę. Problemem jest wychowanie i to co się dzieje w mózgu takich nastolatków jeśli zaczynają robić rzeczy które was obrzydzają
  21. Kiedyś dawno temu w liceum. Nawet nie pamiętam o co poszło, pamiętam tylko, że się zawiodłam.
  22. Dzisiaj
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×