Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Tak trzeba znać dokładną godzinę co do minuty. Nawet 5 minut potrafi zrobić różnice szczególnie przy tak wrażliwych punktach jak osie kosmogramu czy księżyc. Tak. Też staram się dostosować do możliwości klienta.
-
@MicMic nie wiem czy jestem upoważniony, ale nudy z nią nie ma. Po prostu trochę tak, jak byś podszedł w pobliże tornado
-
ja jebie ale pojebane Skopana? Typowy katolik. co do chuja? WTF Straszne jest co pisesz. Twój ojciec powinien w pierdlu siedzieć, sorry.
-
xD Papier zwykły lepiej się czyta. I pewnie głupie rzeczy były to łatwiej się skupić. Opowiedz coś więcej o Dalili, czy w realu jest taka jak tutaj na forum?
-
Co na dzisiaj? - czyli dziennik psychoterapii
Catriona odpowiedział(a) na Dryagan temat w Psychoterapia
Normalnie tak jak w innych. Dlatego ja akurat z terapii na NFZ już od lat nie korzystałam. Płacę, ale mam tę dowolność, że jak coś się działo co wymagało zwiększenia częstotliwości sesji, to po prostu zwiększałyśmy nawet do 3x w tygodniu i tyle. Po czym normalnie wracałyśmy normalnie do wcześniejszej częstotliwości po np. miesiącu czy dwóch jak kryzys minął. Zresztą nadal mimo, że nie jestem już w takiej stricte psychoterapii bo widuję się z terapeutką w totalnie randomowych odstępach czasu (czasem co 2 tyg., czasem 1x w miesiącu) to mam tę możliwość że zawsze mogę wrócić do normalnej terapii jakbym potrzebowała i mam większą dowolność terminu i godziny. -
Tak? Ale w pociągu to kolejową gazetkę od deski do deski przeczytałaś
-
Zjadłam śniadanie i się lepiej poczułam.
-
Sio na priv z tymi uprzejmościami @Sensys @Verinia to pomarańcz za recydywę xd
-
Co na dzisiaj? - czyli dziennik psychoterapii
123she odpowiedział(a) na Dryagan temat w Psychoterapia
No to kurczę trochę słabo a w inne miejsce żeby iść? To pewnie też w kolejce się czeka? -
Czasem czytanie niektórych boli bardzo...
-
Wczorajsze wyjście na paznokcie. Są piękne. Jednak czerwony to taki klasyk. No i zrobiłam 3 godzinny spacer po mieście. Wstąpiłam do galerii. Kupiłam szkicownik, pastele suche, ołówki, węgielne ołówki i zeszyt do zapisywania wierszy /przemyśleń. Nikt nie sprawie, że poddam się krytyce sfrustrowanych Bluszczy, które nie mają nic ciekawego do roboty, jak tylko próba zdobycia oklasków w dyskusji. Won! No a dzisiaj cieszę się, że miałam wenę i zeszyt ciągle pod ręką. Mam też kupiony haft diamentowy. Będę miała zajęcie. Ma wyjść baśniowy domek Lubię takie vintage klimaty.
-
Niezbyt bystra jesteś jeśli widzisz powtórzenia tylko w tej wiadomości. Tu nie ma blokady tylko ignorowanie, ale chętnie też zignoruje Twoje niezbyt mądre i przekłamane wypowiedzi spoczko
-
Niektórzy będą torpedować prawdę tylko aby ich było na wierzchu I nie piszę tutaj o perspetywie człowieka. Odpuszczenie jest mądrością Powiedzmy sobie szczerze, każdego może ponieść bo jak ma się do czynienia z drugiej strony kogoś kto nawet nie usiłuje wejść w Twoją perspektywę tylko z góry jego celem jest jej podważaniem to kończy się to czasami nieładnie Trzeba rozpoznać treść i człowieka. Nie tracić energii na dyskusje bez celu. Oczywiście i tak robią osoby, które mają zdolność autorefleksji. Warto wracać do swoich dyskusji po czasie i ocenić już z innej perspektywy. To prawda. Często gęsto to, że tutaj ludzie siedzą jej ich skutkiem Jednak dorosłe życie daje nam możliwości i nie można wiecznie tłumaczyć siebie w ten sposób.
-
A trzeba znać godzinę urodzin?
-
Byliście równo traktowani z rodzeństwem?
którędy_do_lasu odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Socjologia
Róznie to bywało, wydaje mi sie, ze siostra była lepiej traktowana.., ale pogodziłam sie z tym juz dawno. Pozostała obawa w dorosłości, czy nie przeniosę tego na swoje córki -
Dobrze, powoli ogarniam sie po urlopie, ale prokrastynacja daje sie we znaki.
-
Co na dzisiaj? - czyli dziennik psychoterapii
Catriona odpowiedział(a) na Dryagan temat w Psychoterapia
Zależy od kontraktu. Przeważnie musi być jakaś przerwa (rok? dwa?), żeby móc ponownie wrócić na terapie w to samo miejsce. - Dzisiaj
-
Zaczęłam dzień w dobrym humorze, jednak stracilam energię pisząc z mdłym tamponem. Ale już wracam do dobrego vibe'u. Niektórzy potrzebują przynaleznosci, by poczuć jakaś siłę. Haha to jest najśmieszniejsze w ludziach. A jeśli ktoś coś ma do mnie, to proszę pisać to do mnie, a nie za plecami urządzać sobie debatę frustracji mogę być męcząca dla niektórych z was, ale skoro nie potrafisz powiedzieć mi to bezpośrednio to zastanów się jak słaby jesteś.
-
Nie powtarzaj się milion razy. I nie pisz w moim kierunku Blokada.
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane