Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Do ruin twierdzy Poenari trzeba pokonać 1480 schodków/stopni, moje kanapowe lenie to pewnie mnie chciały na taki pal nabić za zmuszenie ich by tam wleźć Ale mam się udało trafić, że akurat nie było zamknięte przez niedźwiedzie
  3. Verinia

    Hej wszystkim

    ja tam wolę numerologię. Astrologia jakoś nie dla mnie.
  4. Odblokowałam sensysa, bo nic nie rozumialam z waszej rozmowy. Mowilam, ze on nie umie prowadzić normalnie rozmowy. robi niepotrzebne zamieszanie i atakuje każdego a potem mówi, że placze, bo ide do admina. Raczej robie przysluge uzytkownikom
  5. Z resztą co to za argument, że ja coś niby robię, już abstrahując od jego prawdziwości. To, że załóżmy, ja postępuję nie zawsze ok, to nie mogę zwrócić komuś uwagi? Idąc tym tropem, to nikt by nie mógł niczego mówić nikomu, bo każdy czasem się chujowo zachowuje.
  6. Biorę mianserynę od 2 tygodni. Tak wiem że to krótko ale kiedyś 2 razy naprawdę szybko zaczęła działać na depresję i na napęd i wyciągnęła mnie z niezłej depresji. Tylko że wtedy brałam ją solo. Teraz mam dodaną do duloksetyny 60, którą biore od roku. Depresja lekooporna z zahamowaniem, dodatkowo przewlekłe bóle (fibromialgia). Poprzednio jak brałam mianse to było ponad dekadę temu to wystarczała mi do uzyskania pełnej remisji dawka jedynie 30 mg. Teraz miałam może 1 dzień lekkiego przebłysku w tym tygodniu lepszego nastroju, nadziei na życie... Ale tak to po staremu. Mocna depresja. Jestem na 30 mg. Czy jest jeszcze szansa że miansa rozkręci się antydepresyjnie w tej dawce czy lepiej szykować się na wjazd na wyższe dawki typu 45, 60 mg? Mnie też zastanawiało co ma mianseryna czego nie ma mirtazapina która na depresję i napęd mi nie pomogła w przeszłości nic, jedynie to dobrze się spało. Większe dzialanie na noradrenaline czy na dopamine?
  7. Też bym na Twoim miejscu tak napisał być może:) Co wcale nie oznacza, że jest prawdą.
  8. Hehe fajne uogólnienie, owszem, zdarza mi się być stanowczym, atakować również, ale do Ciebie mi daleko.
  9. Złymi czyli masz na myśli siebie okey. Strasznie słabo robisz. Nie potrzebuje rad od kogoś takiego jak Ty i te groźby są naprawdę słabe. Czyli co chcesz udowodnić, że tu są jakieś znajomości i nie ma obiektywizmu? Podesłałbym Ci, ale możesz nie zrozumieć z takim nastawieniem. To się interesuj Ty mówisz o delikatności, wyczuciu taktu i atakach? Jesteś przecież jedną z głównych osób na forum pozbawionych tych cech, więc nie bądź hipokrytą.
  10. Super zdjecia, dziwne maja hobby, siedzenie na palu Szybko sie wydalo.
  11. Jakieś badania robiłeś na ten temat? Kto jest w stanie się wyprowadzić od rodziców? I co na to wpływa? Jakieś dowody anegdotyczne przytaczasz o "ludziach w depresji", którzy pracują itp. Co to w ogóle za stwierdzenia? Głupoty gadasz ze aż strach. Mogę się interesować czym chcę, moim zdaniem masz toksyczne, jak już lubisz to słowo, zachowania. Zero delikatności i wyczucia taktu, odrazu ataki. Rycerzyk to też słowo wykop ów także ten...
  12. Najstarsze dziecko ma, imo, najgorzej, bo rodzice tez ludzie, i przy następnych uczą sie (często tak bywa) na swoich błędach. Moj ojciec w rzadkich chwilach szczerości tez przyznał, ze przy moich wychowaniu zrobił błedy, wyciągnął wnioski, i potem z z młodsza siostrą juz było inaczej. Bunt nastolatków czasem jest trudny do zniesienia, to fakt
  13. Skąd wiesz, że nie wiem? Uspokój się już nie wytrzymujesz ciśnienia widzę Ty gówno wiesz co ja wiem. Nagle rycerzyk się znalazł zabawne. Twój problem jak Cię wkurwia, sam się doszukujesz ataków. Nie interesuj się po co tu siedzę.
  14. W dupie mam moralność jeśli mam do czynienia ze złymi ludźmi czy potworami. Pisałam kiedyś ze wyciągam privy jak chce komuś utrzeć nosa. Radzę ci nie mieć we mnie wroga, bo kilka dni i już Cię tu nie zobaczymy to znaczy Ty uciekniesz A ja nie. I Ty będziesz zraniony A ja nie
  15. @Sensys ostatni raz proszę abyś się ogarnął z tym ocenianiem i prowokowaniem.
  16. jakos jest tak ze... kiedy Ty przejmujesz pewną rolę to ławiej mi sobie współczuć
  17. Mylisz się pisałem ogólnikowo. Jak Ty strasznie do siebie zaczęłaś brać wypowiedzi nagle, a taką wyluzowaną zgrywałaś. Odczep się, nie interesuje mnie co robisz i co dostaniesz. I nie wyciągaj tak jak wcześniej wiadomości prywatnych, bo to słabe bez klasy jak to ktoś wcześniej pisał i bez honoru żadnego, moralności.
  18. I nie wypowiadaj się o toksycznosci domu innych jak nie masz porównania i znasz tylko swój światek. Ciekawe jest to że wszystkich prawie na forum uważasz za toksyczne osoby w porównaniu do siebie, A to raczej znaczy że u Ciebie coś nie gra. Mówię to z troski, pomysl, idź na terapie
  19. Nie wiesz jaka jest jej sytuacja, a oceniasz. Do tego uogólniasz. Gówno wiesz o tym, co kto przeżył i czy ma siłę pracować, wyprowadzić się od rodziców itp. Tez mi twoje gadanie przypomina ludzi z wykopu czy innych dziwnych miejsc. Już mnie wkurwia to twoje mądrzenie się i atakowanie każdego z kim się nie zgadzasz. Po co tu siedzisz, skoro taki jesteś zajebisty? Chcesz się lepiej poczuć, pokazać coś?
  20. @którędy_do_lasua bo z córką może bunt nastolatki więc Ty obrywalas za własne zdanie. No dorośli mają tendencję do "dzieci i ryby głosu nie mają" w praktyce Bo to oczywiste przypierdolenie do mnie i to kolejne. Gospodarstwo to też praca ziemię też w końcu dostanę A że Ty uważasz ją jak wielu zresztą za podprace to twoja sprawa
  21. Dzisiaj
  22. Ja już mam upatrzony z manucurist:)
  23. Nie mów mi co mam robić. Czyżby język faktów Cię zabolał odnalazłaś w tym siebie? Może słusznie warto być przydatnym społecznie, a nie tylko na utrzymaniu rodziców. Nawet nie pisałem do Ciebie tylko ogólnikowo to musiałaś się przypierdolić do mnie znów... W sumie ciekawe, że uważasz że ściana jest ciekawszym rozmówcą od Ciebie
  24. Tak, w sumie nas jest 4 i ja najmłodszy. Czyli mam 3 rodzeństwa i dosyć mocno odczuwałem właśnie to, że byłem trochę rozpieszczany. Tym bardziej, że duża różnica wieku
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×