Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Jestem skrajnym i nietowarzyskim introwertykiem, lecz bardzo nietypowym. Lubię ekstrawertyków oraz introwertyków gadających. Przy takich osobach ładuję swój akumulator litowy, jednak muszą to być osoby, które potrafią gadać na konkretne tematy, a nie tylko o pogodzie. Przy takich osobach otwieram się jak drzwi przesuwne hipermarketu . Jestem wtedy rozmowny, całkiem ekspresyjny i sympatyczny. Jednak nie cierpię osób, które są mają naturę taką jak ja domyślnie, z takimi kompletnie nie umiem nawiązać kontaktu.
  3. Dzisiaj
  4. Sama lubię, ale nie zadlugo .Między ludźmi też lubię. Ale jak zaduzo z ludźmi to szukam spokoju. Kiedy długo nie mam kontaktu z ludźmi też zaczynam się źle czuć Potrzebuje jednego i drugiego
  5. Proszę tego nie brać jako przytyk ani replikę napisałem po prostu to co czuję heh. Mi kontakt z nowymi ludźmi nie przychodzi wcale łatwo na żywo to przypominam SS-mana niestety taką mam mimikę twarzy nie uśmiecham się, ludzie raczej po mojej argumentacji czysto logicznej nie wchodzą w dalszą polemikę i czuję się raczej samotny, niezrozumiany przez świat miałem 3 próby s... zakończone 1 pobytem na oddziale toksykologii w Pomorskim Centrum Toksykologii udostępniłem oczywiście swoje wyniki badań pod anonimowymi danymi osobowymi, aby doktorzy stali się doktorami habilitowanymi na podstawie badań, a raczej ich wyników jak można tak beznadziejny przypadek wyprowadzić. Słabo znam angielski to też nie pomaga lepiej odnajduję się w rosyjskim to w sumie działa w obecnej sytuacji mam nadzieję, że przyjdą dla mnie lepsze czasy :))
  6. A ja się czuję bardzo dobrze. Jestem w szoku, że te leki, w tym lit, ogarnęły moja chwiejność i wybuchy złości i euforii. Nie jestem już nabuzowana. Nie czuję pobudzenia. Nie mam też depresji. Mój nastrój jest na optymalnym poziomie przez cały dzień. Wychodzi na to, że lit to podstawa w moim przypadku.
  7. Czyli jesteś introwertykiem. Ja w sumie też chyba bardziej w stronę intro, bo przebywanie w domu sprawia mi przyjemność. Wychodzić tego lubię, ale często robię to sama. Większość ludzi których znam nie jest do końca w moim "typie"… a nowych ciężko poznać. Dlatego wychodzę samotnie, ale lubię rozmawiać z obcymi jeśli się nadarzy okazja. Może po prostu kontakty bez zobowiązań są dla mnie fajniejsze. Rozmowy przychodzą mi z łatwością, i ile trwają raczej krótko. Jeśli wiem, że jestem z kimś umówiona, to czuję presję i zdarza mi się odwołać spotkanie. Jestem postrzegana jako towarzyska, ale jest to raczej związane z moim temperamentem i ekspresyjnością. Po spotkaniu też potrzebuję odpocząć w ciszy. Rzadko kiedy moje rozmowy z kimś trwają długo. To musiałby być ktoś naprawdę ciekawy. Small talk umiem prowadzić, ale prowadzę go raczej z konieczności. Lubię się też wygłupiać z kimś o podobnym Vibe. Jeśli ktoś lubi się z siebie śmiać itd. to jest już w kręgu osob, które lubię.
  8. To że z rana przefarbowałam włosy i będę miała więcej czasu na sprzątanie. Oj... Dużo do zrobienia.
  9. Morvena

    Dzisiaj czuje się...

    Czuję się okej. Zastanawiam się jak będzie na święta. Rodzina się zjedzie i trzeba będzie wejść w tryb rozmówcy xd
  10. Pytanie niczym rozprawka na maturze no dobrze spróbujmy, przy deficycie możliwości intelektualnych z tym się zmierzyć. Napiszę w ten sposób mogę spędzać czas z ludźmi powiem więcej chętnie jeżeli mój interlokutor jest interesujący to dyskusja, będzie trwała dużo dłużej i chciałbym spotykać takich ludzi, którzy będą mi uświadamiać to czego nie wiem będę mógł się poczuć swobodnie nie odczuwając swoich ograniczeń poznawać więcej. Do tej pory raczej miałem sytuację, gdzie ja jako prosty człowiek musiałem, a nie chciałem, ale musiałem uczyć ludzi na naprawdę predystynowanych stanowiskach przedstawiać podstawy chociażby z dziedziny sensu largo pojętej komputeryzacji, co z ich doświadczeniem, stopniami naukowymi było dla mnie uwłaczające i zadawało pytanie dlaczego ja? Jestem stokroć gorszy, a jednak postęp, czas dają o sobie we znaki. Nie powiem podczas spotkań typowo prywatnych porozmawiać mogę jak najbardziej jednak nie więcej niż 3-4 godziny wtedy niestety ludzie niezależnie kto i jakie ma intencje według mnie stają się męczący muszę odpocząć nabrać nowych sił się; zregenerować poczytać książkę, obejrzeć film. Odciąć się dopiero mogę po takim zabiegu wrócić do dyskusji z chęcią wymienić jakiś tam poglądów. Nie uważam się za szczególnie interesującego odbiorcy staram się raczej słuchać natomiast jeżeli mam jakieś przemyślenia, wtrącenie do danego tematu staram się prostować błędy, aby uniknąć nieporozumień. Moim marzeniem ogólnie jest taki domek w lesie z dala od cywilizacji mam prawo jazdy to jakiś pojazd 4x4 by sobie w większości takich sytuacji poradził dostęp do Internetu jakiejś tam telewizji i przede wszystkim książek by mi wystarczył, a w sprzyjających warunkach kajak łowienie ryb i co najważniejsze las, abym mógł bez wyrzutów sumienie chodził po lesie i zbierał moje ukochane borowiki szlachetne
  11. Wczoraj
  12. O ten krejzi ten avek jeszcze bardziej cute:3
  13. Jest oznaczone w sklepach że mango lotnicze.
  14. a ja nie wiem jak zakwalifikować pisanie na forum;p jako ‚inne zadanie’ czy jak oglądanie tv ogólnie chodzi o to że mózg się boi zadania że nie da rady i odkłada. Czyli to jest takie na tle lękowym. A lenistwo nie. Ja często odkładam rzeczy które mam robić po raz 1 i podchodzę do tego jak do jeża a finalnie okazuje się że to było banalne i zajęło mi 15 minut. A ja to odkładałam 3 dni i robiłam wszystko byle nie to
  15. Podobno lenistwo to jest jak czegoś nie robisz i się opieprzasz za to, np oglądasz telewizję itd. A prokrastynacja to jak zamiast czegoś co powinnaś robisz inne rzeczy (lżejsze zadania albo sprzątanie domu :p)
  16. Wyciąłem, żeby inni nie musieli tego oglądać. Tak, niektóre rzeczy źle się starzeją. (na szczęście my dobrze)
  17. Nie oglądałam tego:p A mnie chodziło o to: [ciach] (I tak, źle to się zestarzało:p )
  18. no wiem, ale oni zrobili moją mame bardzo młodo, a mój ojciec jak mnie zrobił to miał 19 lat, a ja 31 letni prawiczek z wielką głową i to smutne trochę. W tym wieku to już powinienem mieć żonę, dzieci, własne pieniądze, a ja upośledzony trochę ;/. Dlatego mi ich szkoda.
  19. Taka babcia to skarb. Moja też mnie zawsze karmiła choć bardziej po staropolsku. Nie znała innych potraw. Dziadka też masz fajnego, kupił Ci markowe spodnie, kochają Cię. A jak rozpoznać takie Mango? Po cenie tylko?
  20. Jak jutro się stąd nie wyrwę, to mi odwali do reszty...
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×