Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. kiedys juz chyba robilem streszczenia co sie wydarzylo dzien wczesniej to rower moze to dla grazyn jakas sciema od tego sie nie chudnie psia biezna do chodzenia pewnie jest ok dodaj se cos pozywnego do niej co lubisz np. kurczaka albo jakis sos ja lubie pikantne i mnie smakuje. ew. te jakies diety nie jesc 12h tylko pozniej przez 4h to jest ok bo w 4h nie zjesz tyle co przez caly dzien a pzoniej ci z tluszczu spala przez 12h i organizm sie przyzwyczja do spalnia tluszczu i nie magazynuje bo wie ze przez 4h sie nazre. ja na czyms takim chudłem jak nie mialem czasu wracalem pozno do domu i nie jadlem caly dzien tylko w nocy sie napychalem. 8kg w miesiac stracilem raz wlasnie przez to ze pracowalem do 18 pozniej szedlem na basen i wracalem wieczorem i jadlem tylko obiad. w dzien to najwyzej jakas bułke i wode mineralna
  3. Super już się cieszę że będę sławna chociaż nic mi nie wiadomo o weekendowej randce. Dla mnie możecie z elcia całymi dniami rozprawiać o tym co dzieje się ZA kamienica po prostu zrobiło mi się jej trochę szkoda, bo gdzie nie pójdzie to zaraz kamienica kamienica, elcia prąciara itd. ale w sumie chcącemu nie dzieje się krzywda więc już się zamykam i zostawiam was sam na sam. Nawet krojona marchew ma wyższy ig niż ta w całości,co przekłada się na szybsze uczucie głodu po zjedzeniu. Gramów jeśli juz. Nie wiem jak ty chodzisz, że żeby spalić 500 kalorii musisz przejść 20 km mi apka Huawei pokazuje że 10 km to około 500- 700 kalorii w zależności od tempa i terenu, a ja jeszcze lubię przystanąć w trakcie. Ale nie liczę jako ruch wyjść do sklepu czy kręcenia się w pomieszczeniach domu tylko takie spacero-marsze. Bardzo śmieszne hahaha. Serio nie wiem w jakim celu miałabym informować wszystkich o tym co ja robię bez związku z tematem, ale jeśli kogoś to aż tak interesuje to nadal mam chrapke na różne rzeczy w zeszłym roku zakupiłam kompletnie bezużyteczne koło akrobatyczne w tym celu nawet.
  4. Dalila_

    Alkohol w domu

    No niestety ale ja nie powiedziałam że to jest sluszne
  5. Ooo, to by była świetna seria tematów prowadzona przez dziennikarza-skandalistę libeda. No paczaj, a ja z nizin jestem. Muszę sobie górkę usypać. A idź mi w pizdu z bieganiem, w ogóle się do tego nie nadaję od dziecka. Każesz biegać osobie z najgorszym czasem w szkole. To jest dla mnie śmierć po 200 m. Wolę jakieś deski robić niż chodzić po psiej bieżni. Śmierć głodowa.
  6. Doktor Indor

    Alkohol w domu

    Powiedz mu to może przed kolejnym spotkaniem – że masz dosyć jego ciągłego picia i tym razem nie prowadzisz. Choć prawdę mówiąc ja bym na twoim miejscu w ogóle przestał chodzić na takie spotkania. To oczywiście nie spaja związku ale to, co on robi, też nie, a tak to przynajmniej zadbasz o siebie, jeśli on o ciebie nie potrafi zadbać. No tyle dobrze, a nie „oj nie wypiłem dużo, dam radę” (narazić siebie i swoich najbliższych). A ma do tego motywację? Rozumiem Ale nie daj sobie wmówić, że to jest normalne. Nie jest. To jest dla mnie taka abstrakcja, że nawet nie potrafię sobie wyobrazić, jakim tokiem myślowym trzeba iść, żeby dojść do takiego wniosku.
  7. Kolorowy666

    Co teraz robisz?

    Aktualnie toczę bekę z żulicy, która dalej chce mnie wrobić w ojcostwo.
  8. brat93

    Perfumy

    Dobry wieczór, czy macie jakieś sprawdzone "świeżaki" na wiosnę/lato ? Wiadomo,że nie będą to tak mocne zapachy jak na chłodne dni ,ale może ktoś coś ... Ja zacznę od klasyki, Davidoff cool water intense, dość mocny ,lekko kokosowy z dobrymi parametrami.
  9. Czekam na północ, żeby móc udostępnić zbiórkę, w której jest to dozwolone tylko we wtorki.
  10. Dzisiaj
  11. tylko jak mnie nie ma bo nie zniose tego smrodu zazdroscisz elce slawy nic sie nie boj po weekendzie zrobie wywiad z toba i zapytam jak randka daj do tego czasu elce pogwiazdorzyc tylko pod gore chodzenie po prostym nie ma sensu by trzeba z 20km przejsc zeby to mialo jakis skutek czyli spalic z 500kcal czyli 100 gram zeberek pod gore to ma sens albo jak ktos ma stawy za bardzo obciazone kup se bieznie dla psa jak qwerty i chodz przed telewizorem te do chodzenia z aliexpres kosztuja mniej niz najki. codziennie dwa odcinki serialu chodzac i za kwartal wyrobisz sobie miesnie i bedziesz mogla biegac moze uzywa jakichs sosów itd. to ma duzo kcal poza tym np. marchew gotowana ma kilak razy wiecej kcal niz surowa itd. warzywa kurczak zupy i kazdy chudnie to ty sie juz tak zestarzalas ze chodzisz tylko ? pamietam czasy jak bylas sportowcem z chrapka na rekord swiata balbym sie gola du.pe wystawiac w centrum miasta za kamienica ze ktos nagra no i o chetna na takie zabawy to tez chyba niełatwo
  12. Informacja że mój pitolnięty braciszek wraca pod namiot.
  13. Harding

    HIT czy KIT?

    Hit Ogórki konserwowe? [Sorka, ale ja juz idę spać, dobranoc ]
  14. Harding

    zadajesz pytanie

    Raczej nie Kiedy ostatnio dostałeś/aś mandat?
  15. brum.brum

    HIT czy KIT?

    Hit ogorki kiszone?
  16. Harding

    HIT czy KIT?

    Kit Skuter na benzynę?
  17. brum.brum

    zadajesz pytanie

    Byc Potrafiłbyś Kogoś nawrócić ?
  18. Dalila_

    Alkohol w domu

    Ha akurat to że baba prowadzi jest normą, inaczej facet jest/byłby uznany za pantoflarza Tak to działa i to jak siebie i swoją rolę postrzega taki facet też np on widział jak było u niego w domu i tak jest
  19. brum.brum

    HIT czy KIT?

    Mega kit Hulajnoga elektryczna?
  20. Na wsi Twój ulubiony przedmiot szkolny?
  21. Harding

    HIT czy KIT?

    Kit Okultyzm?
  22. Harding

    zadajesz pytanie

    Nie, nigdy nie miałem i nie potrzebuję mieć Wolisz mieć czy być?
  23. Zawsze możesz się udać za kamienice z jakąś chętna, nic straconego.
  24. zpomorza

    Alkohol w domu

    Nie bawi, to jest naturalne, że skoro on wypił w towarzystwie, to ja muszę prowadzić. On wie, że ja i tak nie lubie pić, więc raczej nie zastanawia się nad tym, co jeśli ja też bym chciała. Tylko, że właśnie to nie są nasze ustalenia, nigdy nie zgodziłam się być wiecznym kierowcą z jakichś spotkań, ale co mam zrobić. To nie jest też tak, że za każdym razem muszę go siłą prowadzić do auta, bo nie jest w stanie sam. Chodzi o to, że wypił=nie jedzie. To prawda, nie są to łatwe decyzje. Nie rozpatruję tej sytuacji w kategorii odejść czy zostać. Wiem, że jest w stanie zatrzymać się i zawrócić z tej drogi, jeśli będzie chciał. Problemem jest to, że w środowisku w którym się obracamy, nikt nie widzi problemu, wręcz na każdym kroku utwierdzany jest, że jest wszystko w porządku. Zdecydowana większość męskich członków naszej rodziny ma taki sam albo większy problem i nikt nie mówi o tym głośno.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×