Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Też mam codziennie alerty. Mieszkam na podkarpaciu i to w naszych województwach są codzienne alerty. Przygotowują nas, albo straszą.
  3. A czuję się dobrze. Tato wczoraj zachwalał jak się zmieniło moje zachowanie (na plus) i widzi po mnie, że czuję się dobrze. No i ma rację. Jestem stonowana, ale mam też więcej "pożytecznej" energii, czyli robię trochę rzeczy i nie zamulam pod kołdrą narzekając na bezsilność. Pracuję, spaceruję, dbam o dietę, czytam, piszę i lepiej się dogaduję z ludźmi. Nawet dzwonienie już mnie nie blokuje. Tylko trochę martwi mnie, że lit ciągle spada. No i nadal jestem na tych samych lekach: lamo - 200mg, kwetiapina 300XR i 100IR, Lit 1000mg, i okazjonalnie chlorprotiksen 50mg przed snem, ale rzadko.
  4. Co ja mam z tymi porami spania. Zaległam w poduszkę koło 16/17 i budziłam się o 1 wnocy No ale 8 godzin zaliczone.
  5. kiedyś ktoś z kim się spotykałam powiedział, że dla niego moja choroba jest czymś fascynującym i jest to dla niego "zaletą", w sensie, że to czyni mnie bardziej ciekawą i na pewno mnie z tego powodu nie skreśla. Dosyć szybko mówię o chorobie, żeby być w porządku, bo ludzie różnie reagują i nie każdy chce być z kimś zaburzonym.
  6. Wszystko pod kontrolą. NIestety lit mi znowu wyszedł za niski. No ale jakoś mi pomaga, dziś muszę zadzwonić do lekarza i pewnie znowu zwiększę dawkę. Może kupię sok pomidorowy (nie cierpię pomidorów), bo podnosi lit - nie, nie zrobię tego.
  7. xDDDDD będzie o czym to będzie i gadane złota myśl, zapisuję PS. Leki działają
  8. Wczoraj
  9. No generalnie to ile można gadać o tym, że od dziesiątek lat mamy leki które nie działają (a na pewno na dłuższą mete) i brak nowych dopuszczonych które byłyby lepsze, oraz to samo odnośnie metod terapeutycznych Będzie o czym to będzie i gadane
  10. 20kg w trzy miesiące schudłem, ozempic sie chowa przy takim wyniku
  11. Haha na pudlu. Niee, nie było mnie tam dobrych pare lat chyba nie jestem specjalnie odkrywcza i odosobniona ze swoim komentarzem. Nawet pare msc temu to pisałam, ze tak będzie jak jeszce panowała narracja, ze skrzętnie chroni prywatność i w ogóle nie chodzi o żadna sławę i zostanie influ na plecach zakochanego Fifiego I nigdy nie dowiemy sie kim jest ta osoba… tymczasem JEDEN dzień po slubie … podkast filmy i pudelki
  12. Hah, pisałaś może komentarz na pudelku? Bo był w tym stylu Niezła niunia. Bardzo brzydko w komentarzach oceniono jej prowadzenie się i pracowitość
  13. No i nie wyskoczyło. Pociągi, kasy w dyskontach, hejt na RPD, a Chajzerów brak. Muszę wygooglować.
  14. A proszzz. Nie wyszukuje sie ten twoj kanał z wyszukiwarki na yt…
  15. Pościerałem kurze i przetańczyłem burze bez ciebie
  16. Dalila_

    Psychozy od leków

    Mówię o tym że zadaje głupie pytanie. A żeby być chudym od cpania to chyba zajmuje lata czasu ale nie wiem
  17. wyskakuje mi to gowno na fb i instagramie nie poczyniłam żadnego wysiłku zeby sie o tym dowiadywać pani wyskoczyła mi z lodówki.
  18. Podziwiam, że macie czas i nastrój zgłębiać życie celebrytów. Brakuje ci Gwiazdy itd.?
  19. No pomyśl Beka, ze pani ‚chroniąca wizerunek i prywatność’ pierwsze co zrobiła po slubie to wystąpiła w wywiadzie u małża i ‚stroniąca od mediów nie wiem kto to chajzer’ wystąpiła w ukrytej prawdzie. Czyli klasyczne parcie na szkło. Królowa przetrwania i taniec gwiazdami za 3,2,1…
  20. Ryś

    Brak uczuć i emocji

    Różne wyzwiska i wulgaryzmy pod moim adresem, dokuczanie, itd. Ktoś by powiedział że nic takiego ale oni się nie chcą ode mnie odpie....ić tylko ciągle się czepiają. To się nigdy k... nie skończy, mam dosyć tego
  21. Odszczekuję swoje słowa o dużej różnicy wieku między chajzerami. Pani odsłoniła wizerunek, jednak tam dużej różnicy wieku nie ma
  22. Tak bardzo wychudzona?
  23. Co się działo na osiedlu?
  24. Mówisz to, bo tak właśnie się zdarzyło? Czy bo myślisz, że tak się zdarzy? Szczerze? Nigdy nie miałem problemów w relacjach z kobietami z powodu "moich psychicznych ułomności". Czasem przez te zaburzenia nawalałem po całości i to wtedy był problem ale mówimy tu już o trochę innym etapie. Żeby tylko kogoś poznać/wejść w związek to choroba nigdy nie była przeszkodą. Chociaż pare okazji mi uciekło z powodu tego, że przez lęk z jakiejś zrezygnowałem zbyt wcześnie xd
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×