Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Zanudziłbyś się na śmierć, po co by Ci były te pieniądze?
-
No to chyba mam podobnie do Ciebie. Wystarczyłąby mi jedna osoba. Najlepiej ktoś z kim mogłabym tworzyć związek. Nie mam takiej osoby, choć do niedawna myślałam, że mam przyjaciela - ale jednak nie mam. Kiedyś siedziałam na czaterii i discordzie do rana. Potrafiłąm stukać w literki. Wtedy to sprawiało mi przyjemność. Kontakty poza domem miałam jakieś, ale nie satysfakcjonowały mnie, bo szukałam głębszej więzi, ale udawałam klauna, bo taki styl życia wtedy mi się podobał. W domu byłam inna, w szkole bardzo wycofana, a poza domem rządziłam. To wszystko minęło. Pamiętam taki moment w swoim życiu, gdzie płakałam, bo poczułam ogromną przepaść między mną a innymi ludźmi. I to jest prawda. Jest ta przepaść. NIe czuję żadnego "połączenia" z innymi ludźmi. Mogę pogadać, ale krótko. NIe tworzę żadnej więzi, bo mnie to męczy. NIe jest to warte. Przeżyłam mnóstwo chwil z ludźmi, którzy okazali się ... po prostu moje zaufanie do ludzi przeminęło wraz z sytuacjami "niefajnymi" dla mnie. Zawiodłam się wiele razy i nie wiem, czy kiedykolwiek kogoś kiedyś poznam. Zamknęłam się na ludzi strasznie. Zazdroszczę Ci, że masz chłopaka.
-
Jeszcze nic Ale zaraz obiad.
-
oooo, spaliłaś stodołę. Mocarz
-
No okej. Spotkanie z paniami orzekającymi o niepełnosprawności poszło dobrze. NIe stresowałam się, wyjaśniłam swoją sytuację i swoje problemy i ograniczenia. Myślę, że było ok
-
A ja lek dostałam którego nie chce jeść bo śpię od niego jak pisze Heledore xd w sumie nie mam Parkinsona i jeśli mogę jeść to inni też... pridinol to nie na spanie ale śpię okrutnie. Może zapytaj lekarza i sprawdź czy po tym zaśniesz
-
Ło matko, zapomniałam o tym. ;pp To nie była stodoła babci tylko faceta mojej matki, no mało ważne czyja. Tak no to w wieku około 15-16 lat schowalam się w stodole w celu zapalenia papierosa, musiałam się gdzieś schować tyle że to był najgorszy wybór z możliwych. Pamiętam ze były wtedy mocne upaly a w stodole sterty siana, dosłownie taka mikroskopijna iskierka spadła która normalnie nawet nie doleci do ziemi to gasnie a tamta nie zgasla tylko spadła na siano i w ciągu kilku sekund był płomień siana na 2 lub 3 metry w górę. xd Ja oczywiście przerażona ucieklam z niej do domu nikomu nawet o tym nie mówiąc, siedziałam w domu i czekając na dalszy rozwój wydarzeń postanowilam się nie przyznawać jak już będą pytac. W każdym razie chwile później stala już cala w płomieniach i wezwali straż pożarną. Po jakimś czasie przyjechała straż na sygnale, mieli już gasic ale się okazało że przyjechali bez wody.
-
CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III
Catriona odpowiedział(a) na Amon_Rah temat w Depresja i CHAD
Kluczem jest regularne badanie. Mi przynajmniej 1x w roku psychiatra każe zrobić pełne badania krwi, ostatnie miałam miesiąc temu przed włączeniem nowego leczenia. Ale ludzie tego nie robią, bo po co? łatwiej później narzekać, a dużą część badań idzie zrobić bez problemu na NFZ i należą się raz w roku jak psu buda, no ale to trzeba chodzić czasami do lekarza i korzystać z profilaktyki. Ile osób to robi? Nawet takich co nie biorą żadnych leków...Garstka. -
Nie będę tego komentować terapia na pewno by się tutaj przydała
-
Przypomniała mi się sytuacja która miała miejsce kilka lat temu. Wrócialam do domu przed wieczorem i z jakiegoś powodu nie zamknęłam drzwi od środka tak jak zawsze robiłam to odruchowo, nie pamiętam z jakiego powodu, możliwe że mialam w planach zaraz gdzieś wyjść. Siedziałam jakis czas w swoim pokoju i zachciało mi się do wc więc poszłam... Otwieram drzwi (mialam wtedy oddzielnie lazienkę i oddzielnie wc) patrzę a tam siedzi jakiś facet mniej więcej po 30stce w samych majtkach, pijany i jeszcze okazało się że ukrainiec bo jak mnie zobaczył zaczął się coś tłumaczyć po ukrainsku. Jaki to był szok dla mnie w tamtym momencie, kompletnie się tego nie spodziewałam. No i zamiast go wyprosic to tak się wystraszyłam że poleciałam do mojej mamy do pokoju żeby go wywaliła a sama czekalam u niej aż wróci. xD Miałam wtedy około 30 lat.
-
Elcia, a gdzie Twoja wtopa gdy spaliłaś babci stodołę?
-
Nie no, świetne masz marzenia. Może jakaś terapia?
-
Więc wracając do tematu Czym są te marzenia?Czy warto je mieć?a może piękne są te niespełnione bo są nasze.
-
No domyślam się ale tam było tyle sytuacji że masakra. xD
-
CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III
mała_mi123 odpowiedział(a) na Amon_Rah temat w Depresja i CHAD
Nie próbowałaś odstawić całkiem wszystko? -
Odgrzaną w mikrofali pizze z wczoraj
-
Bardziej 3-4 ale godziny xd
-
Chodziło mi o konto pyszny. Nie wiem jak Anastazja 7
-
CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III
Morvena odpowiedział(a) na Amon_Rah temat w Depresja i CHAD
Oj cierpi, cierpi. Tyjesz, nie masz siły, często nie masz emocji i przyłażą do ciebie różne choroby.... Gdybym była bez leków - powiedzmy - może keidyś nastąpi cud, że będę funkcjonować bez nich, albo na minimalnej dawce czegoś tam, to wiem, że wróciłyby mi moje emocje, lepsze funkcjonowanie, bez tej mgły mózgowej i "haju" lekowego. Wróciłabym tak naprawdę do życia. Bycie w iluzji chroni nas przed negatywnymi odczuciami, ale jednocześnie pozbawia ludzkości i tego wszystkiego, co wiąże się z byciem człowiekiem z krwi i kości. Często czuję się robotem, co mnie wkur... Zazdroszczę zdrowym ludziom. Dużo mnie omija. Jestem w bezpiecznym kokonie, ale to nie prawdziwy świat. niestety. Ale może kiedyś uda się zmniejszyć dawki i czuć mocniej to wszystko. Może... - Dzisiaj
-
Hehe, dzięki! Upiecz coś jeszcze
-
Nie zaśmiecają mi pięknego tematu swoimi domysłami
-
Eeee do dupy, ale staram się nadać sens otaczającej mnie rzeczywistości.
-
Dzień dobry, nerwowa Pani.
-
Oglądałem. Bardzo podobał mi się ten film, jak i główna bohaterka, zostaje w pamięci. Porzucam, nie dotrwałem nawet do końca trzeciego odcinka.
-
Tak, akurat minecrafta przeszedł całego kilka razy. ;pp
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane
-