Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. No bo tak jest. Nie mam jeszcze 36 tylko 35.
  3. Raczej Elci nie chodziło o posiadanie potomstwa. Zapominasz, że Elecia to rozwiązła mamuśka, która żadnemu kabanosowi nie odpuści. W języku polskim słabo to brzmi. Oglądałeś kiedyś Świat wg Bundych? Była tam fajna scena kiedy ktoś zapytał Kelly czy Al jest jej tatą. A Kelty odpowiedziała, że nie. To nie jest jej "daddy" tylko jej "father" .
  4. Zasiadam w fotelu i zamieniam się w słuch. Poopowiadaj trochę ploteczek
  5. Jeśli myślisz, że masz taką moc, to ja wiem jakie tabletki mogą Ci pomóc wstrzymać te konie. Ja tu notorycznie jestem narażany na przemoc psychiczną i znęcanie się nad adminem. Żaba dnia mi nie popsuje! Bardziej martwi mnie ze w tym dzisiejszym dniu katar zamiast odpuszczać to się rozkręca. Ale nie wiem czy to może być Twoja sprawka. Jakieś voodoo czy co
  6. Swoją drogą, elciaa sobie "trochę" zapracowała na te legendę która się za nią ciągnie po różnych zakamarkach internetu.
  7. Od kiedy wkręciłem się w temat perfum to najbardziej lubię czytać recenzje zapachów pisane przez "prawdziwych znawców". Myślałem do tej pory, że audiofile mają bogaty język w opisywaniu doświadczeń z odsłuchu. np. "kadzidło nie dymi jak powinno"
  8. Mialam kiedys takie patyczki, nie pamietam szczegolnie intensywnych zapachow, moze byly jakies kiepskie, a moze moj nos juz sie przyzwyczail. Zreszta staly mi chyba z rok, wiec potem to juz raczej nie pachnialy.
  9. I nadal uważasz, że masz skończone 35 ale jednocześnie nie masz 36?
  10. Jeśli ktoś jest wrażliwy na zapachy to kierowanie się cudzymi opiniami gdzie zdecydowana większość oczekuje od wszelkich pachnideł intensywnych, uderzających zapachów nie ma większego sensu, bo to co dla innych jest przyjemne dla tych wrażliwych będzie nie do wytrzymania.
  11. Przemoc psychiczna. Rozwale Cie sila wlasnego umyslu.
  12. W tym samym miejscu,co jestem. Tylko nauczę się pływać kraulem. No i będę miała długie włosy,zapuszczam.
  13. Odpakowałam i wstawiłam na szafę w rogu salonu, żeby się zbyt intensywnie nie wystawiać na działanie
  14. Ale ritualsy z tego co widziałem w komentarzach nt tych moich, są lżejsze w odbiorze. Więc tragedii nawet w bloku by nie było. To tym bardziej u Ciebie nie będzie. Odpakowowywuj i dawaj znać. Jak ładne to może i do wątku z perfumami się nada ^^
  15. Żaba "w dzisiejszym dniu" wybrała przemoc
  16. Doktor Indor

    Alkohol w domu

    Jeśli ty się czujesz źle z tym, że on pije, a dla niego alkohol jest ważniejszy od tego, żebyś ty się czuła dobrze, to moim zdaniem ta granica już została przekroczona.
  17. shadow_no

    Alkohol w domu

    Do kwestii alkoholu mam bardzo osobisty stosunek, bo sam jestem alkoholikiem, który na szczęście żyje w trzeźwości już od wielu lat. Ale problem miałem z tym duży, więc mogę Ci powiedzieć jakie są moje obserwacje i jak widzę to co napisałaś. Jeśli regularność/ilość spożywanego przez niego alkoholu jest faktem, to nie jest problem u Ciebie, lecz u niego. To prawda, że alkohol jest dla ludzi natomiast "pić też trzeba umieć". I niestety wiele osób ma z tym problem. Jest wielu wysoko funkcjonujących alkoholików, którzy dobrze się maskują. A jednak bez alkoholu nie potrafią żyć. Ale z perspektywy alkoholika lub osoby nadużywającej alkoholu - mało kiedy człowiek zdaje sobie sprawę z tego, że ma z tym problem. Zawsze się pojawia argument "przecież ja nie muszę pić, mogę zrobić sobie przerwę". Ale z jakiegoś powodu do tej przerwy nigdy nie dochodzi, lub jest ona tylko chwilowa. Biorąc pod uwagę Twoją przeszłość i to, że wychowywałaś się patrząc na to wszystko, Twój próg wrażliwości jest nieco niższy i to podwójny problem w tym przypadku. Bo niestety w przypadku uzależnień, tylko osoba uzależniona może sobie pomóc jeśli będzie chciała. Twoje słowa mogą być istotne natomiast bez woli osoby uzależnionej nie zrobisz za niego nic
  18. Dla mnie aromaty patyczkow zapachowych są zbyt intensywne i drażniace więc odpada żebym to u siebie miała.
  19. Dlatego je dostałam, bo siostra mieszka w bloku a ja w domu bez ścian i drzwi
  20. Tak się składa że ja jestem 90 i jestem matką. Nie pisalam że za młody na bycie ojcem, moja dawna sąsiadka została babcią w wieku 32 lat więc jakbyś też się postarał mógłbyś być już dziadkiem.
  21. zpomorza

    Alkohol w domu

    Pochodzę z domu, w którym alkohol był i sprawiał problemy. Mówiąć wprost, ojciec chlał, jako dziecko widziałam różne sceny, awantury, spotkania jakichś koleżków, leżącego ojca w różnych miejscach. W tym wszystkim matka zgrywająca męczennice, tuszująca to wszystko przed pozostałą rodziną, babcia obwiniająca o wszystko mamę, broniąca swojego jedynego syna itp. Jakby tego było mało, to ojciec stracił sprawność fizyczną jak miałam 2 lata, więc poza samymi awanturami po alkoholu dochodziło też wieczne pilnowanie go czy nie zrobi sobie krzywdy. No ale nie do końca o tym chcę napisać. Otóż mam swoją rodzinę, męża i jest ogólnie w porządku. Ale on nie ma takich doświadczeń z domu, rozumie mnie, przynjamniej się stara, też był świadkiem niektórych scen. Ale jestem przez to wszystko spaczona. Bardzo denerwuje mnie, kiedy on pije alkohol. W mojej głowie pojawia się tylko jedna wizja: skończę jak moja matka, a moje dzieci jak ja. Mój mąż lubi alkohol, nie wiem czy bardziej niż powinien, pije na imprezach rodzinnych, w domu przy weekendzie jakiegoś drinka, w tygodniu piwo. Moim zdaniem to i tak jest za dużo, bo alkohol to syf, ale czasami się zastanawiam, czy nie przesadzam. Czy to nie jest rzeczywiście mój problem, który wyolbrzymiam za sprawą doświadczeń z dzieciństwa. Mój mąż nigdy nie robił awantur po alkoholu, nie jest agresywny itp. Wkurza mnie, że taka kultura picia z każdej okazji nadal ma się dobrze, przynajmniej w moim otoczeniu. A kiedy próbuję coś na ten temat mówić, to jest to zbijane argumentem, że przecież alkohol jest dla ludzi. Czy ja powinnam to sobie przepracować i dać mu spokój, czy jednak moja krucjata antylkoholowa ma jakiś sens?
  22. Że niby 90' za młody na bycie ojcem? Widzisz, jak mało wiesz o życiu. Ja kupuje te. Są ładne i tanie. Ale dosyć intensywne więc w małych pomieszczeniach może troche kadzić
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×