Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Nikt nie próbował zgadnąć mojego znaku. Chamy ! Znacie Piotra latałe od śmiesznych filmików?
  3. Coś co w teorii miało ulżyc (życie wieczne nie umieramy you only live twice w sumie jest też źródłem lipy i strachu że się można smażyć w jakimś kotle bez powodu. a prawda jest taka że świat jest pełen dobrych ludzi i sqrwysynow i o ile prawo nie dopadnie tych drugich to wszyscy skończymy tak samo. Co jest właśnie częścią tego całego bezsensu
  4. No tylko to też do końca nie jest zbyt logiczne bo jak ich nie będzie to nie będą za tym tęsknić. Żyją to żyją na chuj drążyć temat;p odejdą to ich nie będzie więc emocje związane z faktem że zakończyli coś będą jakby nieistniejące Na pewno wierzącym ciężej bo dochodzi rozkmina czy byłam dobrym barankiem czy pójdę do piekła (na fajna dyskotekę;p). Czy będę się plątać po domostwach i kręcić żyrandolami
  5. Krejzi1

    Informacja zwrotna

    Nie, nie lubię. Jak również tych bzdetnych korpo maksym w stylu ‚feedback is a gift’. Nie mogę z tego …
  6. No chyba tak jest, że im ktoś wiedzie bardziej intensywne, urozmaicone i szczęśliwe życie tym bardziej obsrany przed odejściem. Przed zostawieniem tego wszystkiego na co zapracował. Lepiej się za bardzo nie przywiązywać, bo się kurna można zdziwić
  7. Kupiłam sobie fajny czyścik do szczotki, taka szczotkę dla szczotki i se ja fajnie wymyłam. Oprócz tego 2 kremy (jeden to filtr do twarzy bo mi się przeterminował).
  8. Dostaliśmy jakaś opaskę na rękaw pt kafeteria czy Ty rym cym dodałeś ten tag? @eRCe
  9. No to też. Trudno się w kółko bać czegoś co może nas spotkać za 2h. To powinien być jakiś mechanizm obronny;) na pewno inaczej jak masz te świadomość że zostało ci x czasu i sprawy jak w przypadku Przybylskiej tu przywołanej. Pytanie na ile się bała smierci a na ile tego że zostawia 3 dzieci
  10. Czyli odlegle to wiążąc jeżeli świat jest bez sensu - mniejszy jest żal w przypadku ew.swojej smierci. Jeśli ktoś ma podejście że życie jest spoko ale czasem bo jest takie i srakie i widzi jego częsty bezsens to mniej będzie się bal samego faktu odejścia.
  11. Dlatego nie rozumiem tego strachu. Można wyjść i Cię może auto zajechać i co. Strach irracjonalny
  12. shadow_no

    Libido, a leki

    Uuuuu a ja z bupropionem w sumie pewne nadzieje wiązałem. A od kiedy go włączyłeś i w jakiej dawce? Ja niedawno robiłem badania testosteronu to w normie jest
  13. Dalila_

    Wieczni samobójcy

    Niech spoczywa w pokoju
  14. Dalila_

    Libido, a leki

    Masz dużą nadwagę. Zadbaj o zdrowie bo się w końcu nie będziesz mógł schylic ruszyć kręgosłup ci wysiadzie. Po co ci to?
  15. O no Magiera to samo. mozna to tak bardzo odlegle powiązać (w moim przypadku), że im bardziej na coś nie mam wpływu / coś jest idiotyczne tym bardziej się wycofuje. Najbardziej się stresuje, gdy mam jeszcze jakieś pole manewru i np.moglabym jeszcze podjąć jakaś decyzje żeby coś ew zmienić? Wtedy myślę. A nie jak jest pozamiatane, to nie ma nad czym, wtedy trzeba się tylko pogodzić (oczywiście nie zawsze to działa w ten sposób, czekając na jakaś diagnozę lekarska można się bać a też nic nie moc a mimo to stresować itd.). no w każdym razie jeśli ludzie którzy są dobrzy / dbają o siebie (robią to co mówią ze trzeba robić żeby długo żyć) odchodzą to w poczuciu jakiegoś bezsensu można przestać się ‚stresować’ i bać a np. zastępuje to jakaś rezygnacja
  16. "Człowiek ma możliwość wyboru każdej z postaw; to, którą z nich urzeczywistni, zależy wyłącznie od jego osobistej decyzji, a nie od okoliczności" (c) Viktor E. Frankl
  17. lorana

    Wieczni samobójcy

    Moja przyjaciółka z ciężką depresją, na rencie z tego powodu zawsze uważała,nawet gdy miała chwile lepszego samopoczucia, że kiedyś popełni samobójstwo. I tak zrobiła.
  18. A dziękuję bardzo;) choć mam cięty język A na forum jestem dużo dłużej. Ty też miły nabytek i fajnie że jestes:)
  19. take

    Libido, a leki

    Nie wiem, czy mam nawet 175 cm...
  20. Dziś, w wieku 30 lat, z potrzeby serca przyjęłam sakrament bierzmowania.
  21. Przepraszam, że się wtrącę. Znam Cię pobieżnie od kilku dni, ale uważam, że jesteś bardzo kulturalna.
  22. brum.brum

    Libido, a leki

    A przy jakim wzroście ta „stówka” Ci pykła?
  23. take

    Libido, a leki

    Lekarz przepisał Dostinex (kabergolinę) na nadmiar prolaktyny. Mam brać jedną tabletkę na tydzień tego samego dnia wieczorem. Nie nadaję się na zakonnika czy misjonarza. Nie wiem, jakie stężenie testosteronu miałem dawniej, ale i tak byłem "słaby". Nadmiar prolaktyny współwystępujący z niedoborem testosteronu u mężczyzny osłabiają witalność, jeśli dłużej trwają i powiedziałbym, że to czuję. Jestem nawet bardziej "rozleniwiony" niż dawniej, po zakończeniu zajęć na studiach zacząłem brać więcej leków psychiatrycznych i wtedy zacząłem tyć. Około 10 lat temu mogłem ważyć około 70 kg, teraz już trochę ponad 100 kg.
  24. Dzisiaj
  25. brum.brum

    Libido, a leki

    Czemu tak ostro się oceniasz. Przecież sny erotyczne czy myśli o takim zabarwieniu są naturalne u człowieka. Samo w sobie nie jest czymś złym przecież. Jesteś zakonnikiem albo misjonarzem ? A co spowodowało te wystrzelenie libido u Ciebie?
  26. Ja jestem w puncie drugim. niszczę zewnętrzny pancerz, który budowałem przez lata. Stary ja umiera w agonii i cierpieniu. I jeszcze wierzga, łapie ostatnie strzępy uchodzącego życia. Te że nowy się jeszcze nie narodził. Ciekawe co ze mną będzie, a tydzień, za rok...
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×