Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Nie cierpię tych show z jury... Mam talentów, kręcących się fotelów, master chefów itp... Odrzuca mnie to z automatu.
-
Coś z serwerem się dzieje dziś, bo kilka razy już był time-out. O dziwo siostrzana Kafeteria responsywna, ale nie by nie było tam problemów... Oczywiście, że są...
-
Kryminały, wojenne, historyczne. A Ty?
-
Nie zajmuję się tym, więc nie wiem Okazujesz miłosierdzie bliźnim?
-
Tylko koty Chciałbyś/łabyś zapisać się na kurs szybkiego czytania?
-
Nie Masz brelok? Nie Masz brelok?
-
Szczepienie Herbata czy kawa bez cukru?
-
Huśtawka Pompki, podnoszenie na drążku, wyciskanie sztangi?
-
Słodka Keczup łagodny czy pikantny?
-
Tak, są spoko. Lubisz zwierzęta?
-
Galaxy Zupa pomidorowa czy ogórkowa?
-
Hit Msza Święta o 8:00 rano?
-
Wytłumaczcie mi strach przed śmiercią
Pieprz w moździerzu odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Off-topic
Powody do życia są różne. -
Jakie macie impulsywne zachowania regulujące silne emocje?
bei odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Psychologia
Wydaje mi sie, że raczej nie reaguje impulsywnie. Jakies niekontrolowane wybuchy to miałam pewnie w okresie dojżewania, a tak to jestem stety/niestety mistrzem w tłumieniu emocji. Co do tego w co uciekam w trudnych chwilach to: -Internet -sen (opanowalam niemal do perfekcji, a raczej pozwoliłam by on opanował mnie, jak nie mam nic narzuconego w danym dniu z góry to potrafie przespac cały dzień) -chipsy(czasami oszukuje sie wybierajac niby zdrowszą np. wielozbożową wersje) -
Że mamy płodzić i rodzić dzieci bo to powinność społeczna? No ja nie wyobrażam sobie, że żyję z tego powodu.
-
Pamiętam Go z forum, to był facet, który miał tatuaże i kolczyk w nosie. Bardzo współczuję
-
Muszę Cię zmartwić, idzie lato Ja też nie znoszę ciepła
-
Wytłumaczcie mi strach przed śmiercią
Pieprz w moździerzu odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Off-topic
Ja ci nie wytłumaczę, bo nie mam dzieci dlatego, że uważam, że moje geny są warte zachowania, tylko bardziej z powodu, że to powinność społeczna. -
To wytłumaczcie o co chodzi może mam pokrętne bo w ogóle nie rozumiem tej idei genetycznego pozostawiania po sobie gdzie już na starcie twoje dziecko ma 50proc tylko z ciebie a co dopiero jakies pokolenia wprzód.
-
Treść przysiegi zarówno cywilnej jak i kościelnej wskazują wyraźnie na to, że coś się zrobi, a nie na to, że ma się checi żeby tak sie stało. Jak juz zostało zauważone liczba rozwodów jest bardzo duża i czasami zastanawiam się, czy ludzi faktycznie coś robią, żeby do tego rozwodu nie doszło. Mi sie wydaje, że " po prostu powtarzajac formułkę się oszukuje. Co jeśli jedna osoba "tylko mówi formułkę", a druga podchodzi do tego na serio? Ogólnie zawarcie zwiazku małżeńskiego jest uważane za ważne wydarzenie. Często towarzyszą temu przygotowania, duża oprawa, zaprasza sie wielu świadków. Wydaje mi sie, że powinno się podchodzic do tego na serio. Może trzeba by przewidzieć wiecej wsparcia, nauki w tym zakresie. Chociaż nie wiem, czy ludzie w ogóle byliby chetni skoro nawet nauki przedmałżeńskie są czesto traktowane jako zło konieczne. A może ludzie maja po prostu za małą wiedzę jak być dobrym współmałżonkiem, rodzicem itp.
- Dzisiaj
-
Wytłumaczcie mi strach przed śmiercią
Pieprz w moździerzu odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Off-topic
Jakieś masz pokrętne myślenie z tym zostawianiem swojego. Czy ktoś każe się kisić między kuzynostwem? Teraz współcześnie jest pod względem genetycznym lepiej niż 100 lat temu kiedy się brało partnera do rozrodu ze swojej lub sąsiedniej wiochy. Ludzie powyjeżdżali za pracą np. na Śląsk, potem gdzieś na drugi koniec Polski na studia i już się trochę geny przemieszały. -
Nie wiem czy z murzynem ale tak jest, ze to jest optymalne z z pkt widzenia biologii a po 2 str masz drugi biegun czyli Habsburgów z masa wad genetycznych. wiec trochę paradoks tego pozostawiania genetycznego ‚siebie’ i swoich
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane