Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Bo jak sam patrzę na 40 letnich chłopów ubierających się jak nastolatki to wydaje mi się to creepy. Poza tym obiektywnie rzecz biorąc te ciuchy są brzydkie xd
-
To czemu już nie nosisz?
-
Dawniej głównie na czarno. A teraz głównie na szaro. Bo wszędzie kocie włosy, to mniej widać. Ale ogólnie to trochę tęsknie za czasami młodości i szerokimi spodniami, szerokimi bluzami z kapturem i ogólnie kulturą h-h. Najlepiej się chyba czułem w takich szerokich workach
- Dzisiaj
-
Czy facet ze spektrum autyzmu ma szansę na związek?
Dalila_ odpowiedział(a) na MiśMały temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Dostałeś zakaz mówienia o niej @Doktor Indor? Zaś to że mam inne podejście to fakt, ale nie jest on jakoś skonstruowany z tym że mam autyzm akurat. Skorelowany* -
Czy facet ze spektrum autyzmu ma szansę na związek?
Dalila_ odpowiedział(a) na MiśMały temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Ale ja mówiłam o tym że kobietom niby ma więcej nie pasować czy tam mają mniejszą tolerancję na dziwactwa. On mówił o byciu autystykiem, o charakterze, nie chodziło mu o dziwactwa łózkowe. A może chodziło @MiśMały? -
to nie spodnie tylko spodnica w niewielu krajach chlopy chodza w kiecce
-
Czy facet ze spektrum autyzmu ma szansę na związek?
Doktor Indor odpowiedział(a) na MiśMały temat w Problemy w związkach i w rodzinie
W sumie nie wiem czy polecam, wiem że u nich się to sprawdza A czy trudno… Bo ja wiem… Może łatwiej niż z kobietą, jeśli nadajesz z facetem na tych samych falach? Z kobietą to zawsze jest jednak trochę międzyplanetarnie – ty z jednej, ona z drugiej. O, to ciekawe, nigdy nie myślałem o tym w ten sposób. Ale może być tak jak mówisz. Są na ten temat teorie dotyczące ich potencjalnych pragnień bliskich spotkań z penisem i to bynajmniej nie swoim. Może coś w tym jest. Ja bym do tych teorii dodał po prostu niepewność własnej męskości. Jeśli to ta osoba, o której myślę, to mam zakaz wypowiadania się na jej temat Nie tam rodzice. Cały system. Wszyscy dookoła. W społeczeństwie jest cała masa różnych rzeczy, które nie są powiedziane wprost, ale są przekazywane przez modelowanie, czyli pokazywanie pewnych zachowań. W ten sposób kopiuje się przekonania na temat tego świata. Na przykład zdrowy rozsądek zapewne podpowiada ci, że nie należy się wypróżniać do paczkomatu – ale skąd ten zdrowy rozsądek się wziął? Nikt pewnie ci jawnie nie powiedział, że nie wolno tego robić, a jednak to wiesz. I tu jest tak samo. Mamy całą masę przekonań na temat tego, jacy powinniśmy być, jacy powinni być mężczyźni i jakie powinny być kobiety. Niektórzy świadomie niektóre z tych przekonań odrzucają, jeśli im nie pasują – i świadomie (lub mniej) narażają się na ostracyzm przynajmniej części społeczeństwa. No właśnie – a tego nie poznasz w pierwszych 30 sekundach. Poza tym czy to są jedyne warunki? Może być tak, że dziewczyna będzie spełniała te wszystkie wymagania, ale to po prostu nie będzie to, i to się może okazać dopiero po czasie. No zdrowe to nie było Ale znów – to nie mówi nic o tobie, więc nie powinieneś brać jego reakcji do siebie. Ona nie dotyczyła ciebie personalnie. To może w tym właśnie problem. Może one zarywały i czuły się odrzucone, bo nie wyłapałeś sygnałów, a ty nawet nie miałeś o tym pojęcia. Tak to działa. Raz się spotykałem z taką dziewczyną, spotkaliśmy się ze dwa razy, potem jakoś kontakt osłabł, urwał się, przestała odpisywać. Stwierdziłem – dobra, nie podpasowało jej, trudno. I akurat jak byłem gdzieś ze znajomymi, dostałem od niej SMSa. Nie odpisałem bo akurat nie mogłem, a za kilkanaście minut kolejny SMS, i kolejny, i kolejny. No co jest. Po pół godzinie w końcu znalazłem chwilę i zerknąłem, a tam litania, sprowadzająca się do „pewnie jesteś teraz z tą kurwą” (byłem wtedy w nazwijmy to dziwnej relacji z moją ex). Co się okazało: dziewczyna odcięła się ode mnie, bo zaczęła się angażować, przestraszyła się tego, nie chciała tracić kontroli, a wtedy po prostu miała zły dzień i wszystko, co w sobie dusiła, wybuchło (jak to u borderki). Przepraszała mnie potem za to, a ja po prostu zadałem pytanie – skąd ja to miałem, k…wa, wiedzieć? Odcięłaś się, zniknęłaś, to jak ja to miałem inaczej zinterpretować? Że ci za bardzo zależy? Szklana kula mi się zbiła. Tylko ta siekierka fajna była, pozłacana, elektryczna. A kijek jakiś taki sękaty i powykrzywiany. No dwie to jeszcze może być Ale jeśli dałoby się to zredagować tak, żeby zmieścić się na jednej stronie, to może byłoby lepiej. Zależy co go pociąga. Niektórych konkretna płeć nie pociąga i nie muszą tego sprawdzać, bo to wiedzą. Ale jeśli nie wie, to faktycznie dowie się tylko jak wypróbuje – choć porno, do którego robi sobie dobrze, może być jakąś wskazówką. -
Nie ja tylko ten kto zgadl
-
Czy facet ze spektrum autyzmu ma szansę na związek?
Dalila_ odpowiedział(a) na MiśMały temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Ooo ladnie Zdaje się że powinieneś najpierw poznać związek z kobietą żeby wiedzieć takie rzeczy no nie wiem -
Uzależnienie od wulgaryzmów i wielka nerwowość
shadow_no odpowiedział(a) na vdes__ temat w Uzależnienia
Tu kluczem jest to, co się w ostatnim roku wydarzyło. Bo jeśli dawniej tak nie było a teraz jest to chyba coś się zmieniło?- 7 odpowiedzi
-
- uzależnienia
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Uzależnienie od wulgaryzmów i wielka nerwowość
Dalila_ odpowiedział(a) na vdes__ temat w Uzależnienia
Mówię ogólnie co się przyjmuje. Mnie podkurwia zwykle siedzenie przy biurku nawet więc nie mówię na swoim przykładzie- 7 odpowiedzi
-
- uzależnienia
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
że mój ząb nie wymagał jednak leczenia kanałowego, tylko skończyło się na zwykłej plombie
-
zmęczona, ale poza tym ok.
-
Nie. Tylko następna osoba napisała, że ma katar.To już nie drążę.
-
Mateusz Janicki 🩵
-
Dołączył do społeczności: PunkGuy
-
Czy facet ze spektrum autyzmu ma szansę na związek?
Kiusiu odpowiedział(a) na MiśMały temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Zależy które. I zależy którzy. Chyba nie ma reguły. A całkiem możliwe, że nawet często jest tak, że to kobiety mają większą tolerancję dla dziwactw. A skoro sam nawiązałeś do homoseksualizmu, to: o ile się orientuję, to homofobia jest nieporównywalnie częstsza u mężczyzn. Zaś homofobiczne kobiety to albo wyłącznie, albo prawie wyłącznie religijne oszołomki. Jeśli kobieta jest homofobiczna, to można ślepo założyć, że jest religijnie szurnięta. U męskich homofobów ta kwestia nie jest już taka prosta, i nie brakuje homofobów, którzy nie są religijni, tylko po prostu "nie tolerują pedałów". To jutro poszukam tych postów napisanych przez tą usuniętą już użytkowniczkę, której akurat nie dałem do ignorowanych. Albo pojutrze. ??? Naprawdę? Ale kto miałby im wpajać takie idiotyczne i absurdalne przekonania brane z sufitu? Rodzice? Czyli uważasz, że większość rodziców jest szurnięta i wyznaje całkiem bzdurne przekonania na temat zachowań kobiet wobec mężczyzn? Jasne, że nie chciałbym - zdaje się, że już kiedyś pisałem, że jednymi z warunków tego, żeby być z jakąś kobietą, musiałoby być to, żeby była sympatyczna, inteligentna, kochająca zwierzęta i przyrodę oraz stroniąca od używek. Akurat we wspomnianym przeze mnie przypadku to wyglądało tak, że typ (stary drab) stał cały czas przy furtce rozmawiając z jakąś starą zołzą, chyba jego sąsiadką. Płot w płot sąsiadowały tam dwie posesje, między nimi nie było możliwości przejścia, były otoczone przez las, w którym pełno było ścieżek, z których to ścieżek co najmniej trzy okazały się być ślepymi zaułkami prowadzącymi w okolice tych dwóch posesji, choć na początku wydawało mi się, że co najmniej dwie prowadzą gdzie indziej, że wyprowadzą mnie poza te posesje. Ja nie podszedłem do jego płotu, w którym zresztą nie było nic otwartego ani dziury, a on na mnie się zaczyna wydzierać, że czego ja tutaj szukam, żebym spierdalał, że zaraz wypuści na mnie psa, że zaraz weźmie pistolet i mnie zastrzeli, że jak jeszcze raz mnie tu zobaczy, to mnie odstrzeli itd. Totalny wariat. Niebezpieczny, najpewniej. Czyli nie zarywały - za zarywanie można uznać tylko to, co jest jednoznaczne, łopatologiczne i bezpośrednie - i zauważone przez drugą stronę. Niezauważony podryw się nie liczy. Zamienił stryjek siekierkę na kijek, znaczy się. Dwie. na pierwszej oprócz danych kontaktowych jest doświadczenie zawodowe i wykształcenie, na drugiej kursy, szkolenia i reszta. Prace dorywcze "na gębę" pominąłem w nim. Uwzględniłem tylko te na umowie. -
Ha! Pewnie sama podsmarkujesz pod nosem
-
Brunetki Rude czy szatynki?
-
No to źle rozumiesz. I nawet mi się nie chce tłumaczyć dlaczego.
-
Ping pong Brunetki czy blondynki?
-
Uzależnienie od wulgaryzmów i wielka nerwowość
Doktor Indor odpowiedział(a) na vdes__ temat w Uzależnienia
Swoją drogą joga rozładować napięcie tylko mnie bardziej podk…rwiała. Podobnie te wizualizacje, wyobraź sobie coś spokojnego, pięknego… to ja sobie wyobrażałem… spokojną taflę jeziora, zero wiatru, w oddali wodospad… tak, że bez problemu widziałem głowę osoby, którą trzymałem pod wodą.- 7 odpowiedzi
-
- uzależnienia
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane