Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Znaczy coś w stylu „idź i sprawdź czy cię nie ma w drugim pokoju”
-
* Mój dziki świat *
You know nothing, Jon Snow odpowiedział(a) na You know nothing, Jon Snow temat w Kroki do wolności
Spidi to czub. -
Na śniadanie bardzo niedobre maliny a zaraz na obiad moje ulubione banalne szybkie i pyszne aglio olio:) Na wieczor z okazji piąteczku pewnie sobie jakiegos chinola/koreanola ogarne Ps zaba temat dla ciebie pps wciąż nie zrobiłam twojego burgera z fasoli
-
Uwielbiam te forumowe zarzuty z cyklu ‚dlaczego nie jesteś teraz w lozku ze swoja/swoim’. Kafeteria vibe na pelnej
-
Za co jesteś dzisiaj wdzięczny/wdzięczna?
Doktor Indor odpowiedział(a) na Lord Cappuccino temat w Kroki do wolności
No tak, to AI jest w tym coraz lepsze Ale nadal łatwo poznać, że to AI pisało. Ten bełkot AI ma swój specyficzny styl. -
Oni tam siedzą czy leżą?
-
@Sensysnie chodzi o znajomości. Zwyczajnie idę o zakład że moje słowa na ogólnym Cię stąd w najbliższym czasie przegonią, a jak dostanę osty to trudno, jak ban to będziesz mieć chwilę spokoju. Ale uważaj na mnie. Niedokładnie napisałam, złych ludzi, potworów i ludzi którzy zachowują się jak kur*a. Teraz jest prawidłowo. Jeszcze ci powiem że wczoraj miałam komisję wojskową, lekarz powiedział że spełniam 3 nawet 4 rzeczy na kategorie D, z tym że jedno to tarczyca to nie liczę. A ja myślałam że spełniam 1 Kończę off top Dzięki verinia będę zakładać jakieś mądre tematy postaram się Dzięki mic za obronę Ale teraz już o rodzeństwie. Jak chcecie do kosza to dac to dajcie No i to jest bardzo słuszne stwierdzenie i ważne do zobaczenia że rodzic uczy się jak lepiej ugryźć temat Np ja jako młodsza miałam łatwiej z np mieszkaniem z chłopakiem moja siostra mogła później. O rok ale jednak xd no zły przykład może ale chodzi mi o to że starsi na pewno mają poczucie niesprawiedliwosci właśnie dlatego że rodzic łatwiej mu wychodzi rodzicielstwo również. Nie zawsze to chyba wina niby nieswiadomego rozpieszczania
-
Za co jesteś dzisiaj wdzięczny/wdzięczna?
mav0111 odpowiedział(a) na Lord Cappuccino temat w Kroki do wolności
Piszę teksty na zlecenie. Tzw. copywriting. -
Za co jesteś dzisiaj wdzięczny/wdzięczna?
Doktor Indor odpowiedział(a) na Lord Cappuccino temat w Kroki do wolności
To ja po prostu robię zdjęcia Mam katalog z fotkami fragmentów książek, które z jakiegoś powodu chciałem zapisać. O tak, praca zdalna to wybawienie. A co robisz konkretnie? -
Za co jesteś dzisiaj wdzięczny/wdzięczna?
mav0111 odpowiedział(a) na Lord Cappuccino temat w Kroki do wolności
Jestem wdzięczny losowi za to że mogę pracować zdalnie zamiast tyrać na etacie. I sobie samemu że (jeszcze) trzymam się na tym rynku mimo skokowego rozwoju AI. -
Zobaczymy co przyniesie dzień
-
Za co jesteś dzisiaj wdzięczny/wdzięczna?
shadow_no odpowiedział(a) na Lord Cappuccino temat w Kroki do wolności
Te cytaty, które tu daje to nie są takie "cytaty motywacyjne" tylko fragmenty książek jakie sobie zapisuje bo mam pamięć złotej rybki. A szkoda mi książek które przeczytałem i nic z nich później nie pamiętam. To zapisuje i mogę później zabłysnąć -
Jakieś przyjemnosci w tym przetrwaniu przewidziane?
-
Źle mi samej ze sobą.
-
Weekend, weekendzik. Jakie plany ?
-
Za co jesteś dzisiaj wdzięczny/wdzięczna?
Doktor Indor odpowiedział(a) na Lord Cappuccino temat w Kroki do wolności
U mnie to jest trochę bardziej skomplikowane Poza tym ja wiem, że nie uda mi się na dłuższą metę utrzymać tych znajomości. Co do cytatów, raczej nie jestem fanem cytatów motywacyjnych i mówiących, jak żyć. Wolę cytaty przedstawiające jakieś uniwersalne prawdy, albo po prostu cytaty zabawne. -
Za co jesteś dzisiaj wdzięczny/wdzięczna?
shadow_no odpowiedział(a) na Lord Cappuccino temat w Kroki do wolności
@Doktor Indor jeszcze jedno mam: "Nie pożądaj tego, czego nie masz, ale doceniaj to, co masz. Zawsze bądź gotów oddać to, co otrzymałeś, i bądź wdzięczny za czas, który był do twojej dyspozycji" (c) Jonas Salzgeber A ja dziś wdzięczny za fajowych ludzi, których w ostatnim czasie tutaj poznałem -
Też nie tak. Ciężko opisać sytuację nie podając konkretów. Intencje zawsze miałem dobre i szczere. O, to zdecydowanie. Tak samo uważam. Wyobraź sobie, że siedzisz w ciepłym, przytulnym mieszkanku. Za oknem pada deszcz, szaleje burza. Wiesz o tym, ale nie zwracasz na to uwagi. Siedzisz sobie, popijasz herbatkę, piszesz z kimś, lub rozmawiasz przez telefon. Czasem piorun uderzy, wtedy go zauważasz, może wspomnisz o tym rozmówcy, ale zamyka się to w jednym zdaniu. Czy to znaczy, że zaprzątasz sobie głowę tym piorunem? To jest trochę podobna sytuacja. Piszę o nich, bo to wyszło z kontekstu rozmowy, ale nie zaprzątam sobie nimi głowy. Ja też. I wszystkim, którzy dręczą zwierzęta, też. Choć ja nigdy nie wypuszczałbym swoich kotów właśnie m.in. z tego powodu (ale nie tylko z tego). Odpowiedzialny właściciel nie wypuszcza kota. Co oczywiście w żaden sposób nie tłumaczy zwyrodnialców, którzy krzywdzą zwierzęta. My śpimy osobno, każde ma swój pokój, właśnie przez różnicę w rutynie. Jej jest trudno zasnąć, o 23 już leży, o 8 wstaje. Ja o 23 zwykle dopiero zaczynam zajmować się rzeczami, na które nie miałem czasu w ciągu dnia, a śpię do południa. W nocy często nie mogę spać do 4, 5, wtedy też robię różne rzeczy, to sobie coś włączę, to poczytam, to posłucham. Zamęczyłaby się ze mną w łóżku (bo na początku tak było, że spaliśmy razem), a ja zamęczyłbym się jakbym miał pobudkę codziennie o 8. Z odchudzaniem nie mam problemu, zresztą ta dieta nie jest po to żeby schudnąć (to będzie najwyżej efekt uboczny, jak zredukuję kalorie, na razie nie redukowałem), a w stresie jestem przewlekłym od kiedy pamiętam.
-
o, czyli już.
-
"Nie staraj się uzyskiwać dużej poprawy w szybki sposób. Zamiast tego codziennie poprawiaj się odrobinę. Po pewnym czasie osiągniesz znaczącą poprawę. Tylko w taki sposób zajdzie zmiana pozostająca na dobre" (c) dr Robert Maurer
-
ciiiiiiii
-
Do ruin twierdzy Poenari trzeba pokonać 1480 schodków/stopni, moje kanapowe lenie to pewnie mnie chciały na taki pal nabić za zmuszenie ich by tam wleźć Ale mam się udało trafić, że akurat nie było zamknięte przez niedźwiedzie
-
ja tam wolę numerologię. Astrologia jakoś nie dla mnie.
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane