Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Ale indyk napisał czy pranie mózgu jest w pewnym sensie okolicznościągodzaca o to mu chodziło @MicMic ale dobrze ja kończę bo miałam już nie spaminngowac
  3. Tak jest Tak jest! Najbogatsze kraje są bogate, w dużej mierze ze względu na wyzysk słabszych. Choć oczywiście nie tylko. Ci najbogatsi również rzadko kiedy stają się bogaci od tak.
  4. Mozna to odnieść globalnie - najbogatszy hegemon najszybciej się rozwijał na czym na wyzyskiwaniu chin ale się skończyło, a Europa na czym na koloniach, zasoby są jednak skończone żeby jeden mógł się bogacic trzeba zabrać gdzieś indziej czytaj innemu Ej mic ja konczylam wypowiedź swoja
  5. No ale tak by można powiedzieć o kimkolwiek i jakimkolwiek poglądzie etycznym. Weźmy kogoś kto ma taką moralność, że jak ktoś go wkurwi to to zabija np. No i jakim prawem ktoś mu narzuca jakąś moralność, że to jest złe? Dlaczego ktoś ma mieć rację, a nie on? Albo inaczej, ktoś ma taką moralność, że prawo do własności nie jest najważniejsze. Jakim prawem narzucasz mi swoją moralność prymatu własności, a szerzej wolności, którą tak rozpowszechnił John Locke, że wszystkim się wydaje, że jest jedyną możliwością. A nie jest, zarówno w wymiarze temporalnym jak i geograficznym. Te nasze przykłady tylko pokazują to, do czego dawno temu doszedł Hume, że wartości i fakty o świecie, to dwie niezależne rzeczywistości.
  6. Dzisiaj
  7. Ale przecież bogaci bogacą się na wyzysku w sensie od zawsze tak było w epokach, nie mówię o ich 2, więc dlaczego kradziez ma być zła. Jakby tak było i tak by ludzie uważali to nawet zachód postępówy by odrzucił wzorzec kulturowy typu robin hood czy Janosik dla Polski. A nie odrzucił więc jest to moralnie właściwe Ja was nie czytałam tutaj. Być może powinnam żeby wiedzieć komu rękę podać Xdddd możesz streścić mi? Długie to? Ok @Doktor Indorw legalny sposób nie zawsze oznacza etycznie i bez krzywdy. Jest krzywda jest przestępstwo ale kradzieży nie ma. I to ma być ok? Żeby nie było krzywdy to wiesz jakie warunki pracy by musieli mieć zapewnione ludzie? Pewnie nie wiesz bo pracowałeś na dobrych posadkach. A realia są takie że znerwicowana osoba nie może nawet posiedzieć na toalecie jak potrzebuje. Nie może mieć przy sobie wody jak potrzebuje. Przecież jesteś bystry, musisz wiedzieć że tak się pracuje tez
  8. Nie dzidziuś, dziadziuś. W porównaniu do Stalina. Chodzi o to, że nasze intuicje moralne za związane z naszymi doświadczeniami życiowymi, tylko to chciałem pokazać. Indor np. nie do końca chce przekreślić tych zbrodniarzy, możnaby powiedzieć, że bardziej ich broni niż tych 'nierobów i leni', co chcą zabierać bogatym. Każdego jakoś tam życie ukształtowało.
  9. Ale Stalin był paranoikiem. Miał urojenia prześladowcze. A to że Hitler był jak dzidziuś to nie wiem czy działa na plus, dla całej postaci chyba na minus, bo to dla przywódcy słabość. Ale co za pomysł wybierać zbrodniarza ??? Chryste Indor tak ale shad nie i pisał o tym ostatnio tu gdzieś
  10. Co tam dziewuchy nakupowałyście ostatnio? Ja polecam masło z miodowej mydlarni, dla królewny. Za zapach
  11. W tym eksperymencie nie ma Hitlerów itp, bo byłoby za prosto. Ale jest wiele różnych wariantów. Ogólnie, o ile dobrze pamiętam, eksperyment pokazuje, że ludzie są skłonni do utylitaryzmu. A już najbardziej to widać po wpisach, że na oceny moralne mocno wpływa nasza aktualna sytuacja. Przykładowo, jak ktoś ma kasę (vide Indor i shad), to bardziej negatywnie osądzi kogoś, kto 'zabiera bogatym i rozdaje biednym' itp. I czego to w sumie dowodzi? Że nasze moralne intuicje są w sumie chuj warte, bo kierujemy się głównie własnym dobrostanem. Reszta jest w dużej mierze uwarunkowana ewolucyjnie. A ja np. wolę Hitlera niż Stalina. I to też można wyjaśnić tym, że łatwo się wkurwiam jak i niemiecki wąsacz. Do tego Hitler szedł za pewną ideą, motywowaną resentymentem i oczywiście złą, ale dużo gorzej oceniam Stalina, który jawi się jako pozbawiony jakichkolwiek emocji poza strachem, przebiegły, kalkulujący, cyniczny typ. Przy Stalinie Hitler jest jak dziadziuś imo.
  12. Ooo, to ta pierwsza pewnie tylko szuka wrażeń! Jak nie korzystasz, to odstąp innym!
  13. Jedna mężata i dzieciata a druga taka skora do amorów jak ja
  14. I tu jest też słabość mojego charakteru, jestem bardzo flegmatyczny, cichy, spokojny,nieśmiały brakuje mi charyzmy i asertywności i pewności siebie (chyba że ktoś przegina wtedy już mi się uruchamia agresor ) ale to naprawdę trzeba mocno ze mną pojechać żebym się "odpalił"
  15. Witaj w klubie. Rozgość się.
  16. @bei Powodzenia w pracy A ja poznałem niedawno siostrę kolegi i jej koleżankę i okazuje się, że złapaliśmy wspólny język i wiele nas łączy.
  17. Ja bym Ci radziła zebrać się na odwagę i jak znów włączy się panika ktoś Cię ochrzania bla bla to czasem dobry efekt daje właśnie postawienie się komuś, powiedzenie "widzę że źle zrobiłem, ale chce się nauczyć i być dobry w tym. Potrzebuje by Pan na początku dogladal i powiedział co robię źle" (przykladowo) A jak ktoś przestraszony jest cicho siedzi i tylko słucha wiadra pomyj na swój temat to brak mu ikry i charyzmy, znaczy tak to ktoś może ocenić i jeszcze łatwiej się wyżywać na tobie jemu. Wiem że łatwo powiedzieć, i ja też mam tak że są sytuacje gdzie łatwo mi się zachować w ryzach utrzymać A w innych też zachowuje się jak debil bezmozgi. Tam gdzie w sumie praca i atmosfera mi nie odpowiadały w sensie no np w dziekanacie na kupię z jakimiś babami to nie było dla mnie zajęcie
  18. Miniony dzień mnie wymęczył i wydrenował. Zwłaszcza jego druga połowa. Do tego stopnia że pod koniec dnia znalazłam się w miejscu, w którym moje baterie były bliskie wyczerpania. A samopoczucie można było określić jako " głębokie rozczarowanie ludźmi i ludzkością" Myślę że zlożyło się na to wiele czynników, a wśród nich ten że zamiast odpuścić, odpoczać i siè wyciszyć tylko sobie dokladałam-zajeć, atrakcji ale też problemów Hołk
  19. A niestety do tej pory trafiają mi się sami tacy majstrowie co po kilku błędach stwierdza że nie nadajesz się i zacytuję"moja córka ma 15 lat i nie jest stolarzem i zrobiła by to lepiej " a to tylko są delikatniejsze przykłady, więc jaką ja mam mieć motywację dalej tam przychodzić i pracować , jak mam się nie stresować skoro ktoś z góry cię skreśla i jescze potem wszyscy patrzą na Ciebie jak na idiotę ...
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×