Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Gdyby osoba zdradzająca wyznała swój żal i obiecała poprawę, to tak Robiłeś/aś kiedyś głodówkę?
-
Tak, mój tata przeważnie wybiera moją rentę Szczepiłeś/aś się kiedyś?
-
tak, też do pewnego stopnia gdzie chciałbyś/ chciałabyś mieszkać?
-
@Lucy32@Pieprz w moździerzu @bei @Żaba Monika Dziękuję wam za rady!! Mniej więcej rozumiem co pokolei i co mi jest. Dziekuje:) @Grouchy @Jurecki wy sobie zartujecie? to brzmi jak można sobie krzywdę zrobić
- Dzisiaj
-
Tak, uwielbiam wędrówki!
-
Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)
Żaba Monika odpowiedział(a) na Dryagan temat w Off-topic
Zapisalam sie na silownie, od 1 maja. Zobaczymy czy bede chodzic, jak na razie mam chec, ciekawe na ile. -
Wzięłam dziś trochę wyższą dawkę pregabaliny i poprawiło mi to nastrój ( szkoda, że to chwilowe) ogarnęłam fryzjera, bo miałam już długie włosy.
-
Mam 30 lat. Już 17 lat leczę się na silną depresję lękową. Pisałam kiedyś, że przeszłam elektrowstrząsy, kilkanaście hospitalizacji, terapie. Nic nie wyprowadziło mnie na prostą. Ostatnie 7 lat leżałam w łóżku w domu albo w szpitalach, non stop z myślami s, był taki czas, że przebierałam się z piżamy i myłam 1 w tygodniu. Licencjat zrobiłam w 6 lat, miałam dziekanki na pobyty w psychiatrykach. Moja przyjaciółka, która była w takim samym stanie jak a rok temu popełniła samobójstwo Jeden dzień jest u mnie lepszy, inny gorszy, od roku jest to mi trochę łatwiej, depresja puszcza. Wstaję z łóżka, nawiązałam kontakt z dawnymi koleżankami. Wciąż boję się wszystkiego, wychodzić z domu. Życie uratowało mi tylko benzo, które brałam gdy musiałam/ muszę wyjść z domu albo w potwornych atakach lęku. Teraz biorę je rzadko i małe dawki. Nigdy nie pracowałam, utrzymują mnie rodzice, a ZUS nie przyznał mi renty. Nie mam rodzeństwa, z kuzynami żadnego kontaktu; nie wiedzą,że choruję. Mam rodziców i jedną ciocię. Przeraża mnie, jak będzie dalej wyglądało moje życie, chciałbym pracować, wyjść do ludzi, założyć rodzinę. Z pracą może mi się uda, to drugie to marzenie ściętej głowy. Nie wyobrażam sobie urodzenia dziecka, które potem cierpiałoby psychicznie pewnie tak, jak ja. Staram się iść do przodu, ale tam nic nie ma. Codziennie przerażona myślę godzinami, co ze mną będzie( mam natręctwa tez). Zaczynać kolejną terapię , iść znów teraz na od.dzienny? Czy dam radę codziennie z lękiem wyjść z domu? Muszę coś ze sobą zrobić. Macie jakieś pomysły?
-
Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)
Żaba Monika odpowiedział(a) na Dryagan temat w Off-topic
Wlasnie przeczytalam, ze z plukaniem ucha samemu tez trzeba uwazac: Jeśli masz cukrzyce, perforowaną błonę bębenkową lub osłabiony układ odpornościowy, to najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest wizyta u specjalisty. -
Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)
Żaba Monika odpowiedział(a) na Dryagan temat w Off-topic
Ja dostalam antybiotyk w sprayu od rodzinnego i mi pomoglo. Nic mi nie czyscila. Tez mialam takie zatkane ucho jak na basenie, bo zrobil mi sie korek. Sama go wyczyscilam, kupilam strzykawke i do niej nalewasz ciepla wode i sobie to wstrzykujesz w ucho duzo razy. W koncu korek mieknie i wychodzi. To jest bezpieczna metoda czyszczenia ucha. Tylko ze to bym zrobila jak juz Ci przejdzie zapalenie, jesli ucho bedzie nadal zatkane. Ale ten korek to sie tam chyba robi zeby zabezpieczac ucho, bo jak mi wyszedl to gdy tylko powial wiatr to mnie bolalo ucho. A to juz bylo po zapaleniu, tylko mialam takie wrazliwe. -
No właśnie o tym mówię
-
"Powinniśmy robić co w naszej mocy, by pomóc ludziom wokół nas wieść lepsze życie" (c) William B. Irvine
-
@Grouchy wsuwką do włosów też jest dobrze.
-
: ) Mam nadzieję, że nie osądzasz mnie za post w temacie "Pokaż mi co chcę"... za nie wklejenie zdjęcia : ) nie pomyślałam nim zdążyłam napisać : ) a nie rozpoznałam, że musi być zdjęcie wklejone.
-
Nie ogarniam tego jeszcze, że każdy dzień jest dla mnie łaskawy. Niezmienne, dobry samopoczucie. Kurde, jutro jestem zapisana do lekarki, o czym nie wiedziałam. Mama mnie zapisała, teraz się dowiedziałam. Nie mam ochoty jakoś iść, bo wgl nie lubię wizyt lekarskich, ale muszę też zmierzyć lit koniecznie. No cóż, jak muszę to pójdę Ważne, że jest dobrze. Pani doktor będzie zadowolona. Może jej da jakiś upominek. Nigdy jeszcze nie dawałam nic lekarzom, jakoś tak się wstydzę.
-
A to dobra informacja i zapowiedź tego, że będzie lepiej : )
-
Kotka Gosia wpadła rano i śpi do tej pory. Nie było mnie kilka godzin w domu, bo byłam na zakupach. Musiałam poprosić tatę,by podjechał, bo miałam 3 torby. Nie doniosłabym, chociaż to 7 minut pieszo. No ale za ciężkie były i do tego ulewa. Na szczęście przyjechał. Byłam pewna, że nie ma kota, a ten śpi w moim łóżku. Obczaiłam z rana, czy ma kleszcze i nie ma. Tato trochę zły, ze kot jest w domu, ale nie mogłam się powstrzymać. Jest taki cudny Kupiłam różniaste rzeczy. Biedronka, Rossmann i szmateks. To sklepy, które mam pod nosem.
-
Ja sobie woskowinę wydłubuję spinaczem do włosów. Tą zaokrągloną stroną.
-
Powodzenia. Aby Ci ustawili leki tak byś czuła się lepiej. Trzymam kciuki
-
Jak długo utrzymywały się Wam skutki uboczne po Brintellixie ? 12 dni na dawce 5mg było znośne, teraz drugi dzień na 10mg i nie jest ciekawie A co Ci się dzieje?
-
Miałam zatkane ucho i to bolało, trochę ból promieniował na szczenke. Zależało mi żeby ktoś się tym szybko zajął bo to było przed którymś świętami i bałam się, że na świętach mi się pogorszy. Trochę źle mnie potraktowała ta laryngolog pierwsza. Byłam u niej tylko raz w życiu. Wzięła kasę za to,że raz spróbowała mi przepłukać ucho i powiedziała, że się nie da. Potem ten drugi lekarz wypłukał mi dużo woskowiny z obu uszu.
-
Biorę Brintellix 5 tygodni, 2 tygodnie dawka 5 mg, trzy tygodnie 10 mg. Trudno mi ocenić ten lek. Jego działanie na razie jest dziwne. Czuję się po nim jakbym była cały czas silnie zdenerwowana. Ale to za krótki pewnie czas żeby ocenić jego działanie. Czekam na lepszy czas, może nadejdzie, bo ja już nie mam alternatyw leczenia, to moja ostatnia nadzieja.
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane