Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Nie jestem z żadnego srafe/kafe/ogorki/kiełbase
-
Tak, chętnie dowiem się kim jesteś
-
Misiek wczoraj niemal uronił łzę, opowiadając, jakie to jesteśmy straszne, bo go tutaj obgadujemy. Shame on us
-
Myślę, że gdybyś się zwróciła do zainteresowanego bez problemu byś uzyskała takie zdjęcia.
- Dzisiaj
-
Nie jestem nim. Czuję się przez ciebie źle. Ale nie popsujesz mi dnia. Odczep się ode mnie i będzie dobrze i nie pisz o mnie bo ja o tobie nie piszę.
-
Ja nie jestem tą osobą co ona myśli proszę o usunięcie jej tematu i komentarza o stalkerze.
-
Dzień dobry pewna nowa osobą mnie się czepia proszę o coś zrobienie bo mnie oczernia że jestem stalkerem a ja mam w tedy urodziny po prostu nie można. Każdy tu coś na swoje choroby i urojenia. Co ja mam zrobić nie chcę przez to usuwać konta. Co mnie to obchodzi co ktoś myśli o tym że mam urodziny jak ktoś nie jeden ma wtedy urodziny moi kuzyni też mają wtedy bliźniaki i co ja będę się kłócić z nimi że to ja mam tylko. Ile tych osób na świecie ma wtedy.
-
Proszę tak o mnie nie pisać nie jestem tą osobą czepiałas się już kogoś innego o to. Nie pisz tak o mnie ja ci nic nie zrobiłam. Ja cię nie znam. Proszę o usunięcie tego komentarza o mnie tej dziewczyny.
-
Przepraszam bardzo a co to nie można mieć urodziny w tym samym dniu. Mam ci dowód pokazać.
-
Zmieniłam kolor włosów na karmelowy. Jest cute
-
Dzięki. Tu Verinia jkbc
-
* Mój dziki świat *
You know nothing, Jon Snow odpowiedział(a) na You know nothing, Jon Snow temat w Kroki do wolności
SZMATY, POZA VERINIĄ WIĘKSZOŚĆ TO SZMATY. -
Wzięcie prysznica to dla mnie sukces. Biorę leki psychiatryczne, żyję w bezżenności i wstrzemięźliwości intymnej i jestem "ospały", "letargiczny", mam specjalne zainteresowania, o których lubię myśleć, czytać i pisać. Mieszkam w domu z dysfunkcyjną rodziną. Bardzo interesuje mnie to, czy siostra ma zaburzenia ze spektrum autyzmu, czy nie. "Całe dnie" siedzi w pokoju z zasłoniętymi roletami i notorycznie narzeka na hałasy. Bardzo rzadko wyraźniej oddala się od domu. Trudno z nią porozmawiać. Kilka tygodni temu podczas może nawet kilkudziesięciominutowej rozmowy siostry z naszym bratem nasz brat powiedział, że brał antydepresanty, co było dla mnie zaskakujące. Brat funkcjonuje o wiele lepiej od siostry. Siostra wydaje się być bardziej podobna w swoim funkcjonowaniu, "ogarnianiu" rzeczywistości do mnie niż do naszego brata. Nie mam dziewczyny, a kobiety (mama i siostra) w domu zachowują się przemocowo wobec mnie, łatwo się denerwują, mama się nawet łatwiej złości.
-
Czekam aż kot mnie odwiedzi.
-
Weź prysznic i nie rób z siebie brudasa. To obrzydliwe nie myć się miesiąc. Masakra I Ty się Dziwisz że nie masz dziewczyny? Żadna by się nie brała za kogoś kto się nie potrafi lub nie chce umyć.
-
To dla mnie w pewnym sensie trudne, "ciągle jestem zmęczony", nie czuję potrzeby brania prysznica. Ciężko mi rozpoczynać aktywności. Nie jestem w związku romantycznym i nie mam żony. To potrafi sprawić mi duży "ból" psychiczny. Życie we wstrzemięźliwości intymnej i bezżenności może bardzo drenować mi energię funkcjonalną. Rodzina jest dysfunkcyjna. Mama i siostra szczególnie łatwo "źle" się zachowują wobec mnie. W tym tygodniu byłem u seksuologa i w związku z moim uciążliwym pociągiem płciowym zasugerowano mi branie połowy tabletki Androcuru, mocnego leku hormonalnego, który może mieć poważne skutki uboczne i który ma obniżać pociąg płciowy i poziom testosteronu. Zmieniam majtki znacznie częściej niż biorę prysznic. Myję dłonie znacznie częściej niż biorę prysznic. Myję zęby znacznie częściej niż biorę prysznic.
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
KochamBabkęBożą odpowiedział(a) na Krejzi1 temat w Off-topic
Stąd chyba też muszę odejść, bo się na mnje rzucają, że spamuje lub blokuje srafe, kiedy od 3 dni tam nie bylo mnie. A jakbym miał wrócić to hejtery pójdą do ignora, ale myślę, że tutaj też przestanę wchodzić i zapomnę o srafeterianach. zobaczymy. -
No to musi być straszny widok, w zeszłym roku moja ciocia umarła na raka, to jak ją babcia odwiedziła z wujkiem w szpitalu, to też jak wyszli to się popłakali, bo w kilka miesięcy schudła z 30kg. To była bolesna i długa śmierć. Mam nadzieję, że ja nigdy nie będę w takiej sytuacji, że widzę kogoś bliskiego w szpitalu jak umiera, a ja że umrę sobie w lesie wśród drzew, sluchając ćwierkania ptaków lub we własnym łóżku (ew. W namiocie) a nie w szpitalu na oddziale. Rip in peace, na każdego przyjdzie w końcu pora. Mam nadzieję, że nieprędko.
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
KochamBabkęBożą odpowiedział(a) na Krejzi1 temat w Off-topic
Znalazłem sobie nową rodzinę w internecie, dołączyłem do klanu ironmenów i wczoraj cały wieczor im pisałem swoje wysrywy, a tu mile zaskoczony jestem, bo nikt się nie sadził i nie rzucał na mnie jeszcze mi serduszko wczoraj ktoś wysłał haha. Chyba w końcu znalazłem swoje miejsce w internecie xD Pisze sobie z graczkami z Holandii, a jakiś typ z klanu, który ma max staty pisze teraz pracę doktorancką xD. Wczoraj na discord widziałem real foto tego typa z klanu, jak siedzi z bejbikiem przy kompie i gierka w tle xD myślę, że to spoko gierka i spoko ludzie. Lepsze niż przegrywy ze srafe bez potomstwa i wykształcenia. Strzeliłbym sobie bejbika jakiejś holenderce w ogóle, gralibyśmy sobie razem w gierkę i robili bejbiki. To byłoby życie. Nauczyłbym się trochę holenderskiego, bo Sranglia i Polska trochę nuda już xD. Najbardziejsię cieszę, że nie zawracam już sobie głowy żadnymi kwikernesami, katiuszami, klaudiuszami XD. W koñcu udalo mi się poznać jakieś nowe dziewczyny na necie xD. Może jak będę grał w gierkę, to uda mi się spotkać w realu dziewczynę graczkę z Holandii lub Anglii Xd, bo Claudię też znam z UK, i też mnie wspiera w mej podróży, haha :D. Jakbym zniknął to znaczy, że mnie gierka pochłonęła i piszę sobie z moimi nowymi przyjaciółmi w gierce. Życzę szczęścia xD. -
Dlaczego się nie myjesz?
-
Przez cały marzec nie wziąłem prysznica Moja "psychika" czuje "sterroryzowanie" doktrynami uznającymi nieodwracalne potępienie (zwłaszcza w cierpieniu) czy anihilację... "Psychika" absolutnie nie uważa nieodwracalnego potępienia czy anihilacji za sprawiedliwe kary! Mama może być bardziej nieprzyjemna w zachowaniu niż siostra... 27.03.2026 nasz brat zadzwonił po karetkę w związku z zachowaniem siostry. Przyjechali sanitariusze i policjanci. Na szczęście nie zabrali siostry do szpitala psychiatrycznego. Na szczęście siostra nie trafiła na oddział zamknięty. Siostra została w domu i chyba nigdy w życiu nie była u psychiatry.
-
Niby ok, ale czuję wkurw gdy widzę tego stalkera na forum. Mam źle przeżycia z ludźmi z internetu i muszę coś zrobić z tym typem.
-
@QUEEN24 to stalker. Ma kilka innych nicków, albo miał. Nie pamięta. Jestem wyczulona na takie zagrywki, bo kiedyś dostałam groźbę na Instagramie i miałam zhakowane konto na FB kilka razy, w tym raz niedawno ktoś wyłudzał kasę od kogoś ze znajomych. Ten użytkownik @QUEEN24wie gdzie pracuje i skąd jestem i wgl kim jestem. Przeraża mnie to i nie wiem co z tym zrobić. No i ciągle piszę tu głupoty niby nie o mnie, ale wiem że są skierowane w moją stronę .. zaraz pewnie mi napisze że mam urojenia. Nie. Nie mam. I ten post że ma urodziny w tym samym dniu co ja. Serio? Odwal się w końcu ode mnie.
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane