Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
a mi brakuje „wypowiedzi”, ciekawych spostrzeżeń, opinii etc. @Doktor Indor Jest szansa żeby wrócił na forum? Czy to już tak ostatecznie pożegnanie ?
-
Czy pozwalacie partnerowi mieć koleżanki/kolegów?
brum.brum odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Socjologia
Ani koleżanki ani znajomej? -
Mam ten sam problem. Wcześniej wrzuciłem wieksze zdjęcie, a teraz ile bym nie zmniejszył "wagi" pliku i wymiarów, to ni chu chu.
-
to może lepiej Stay Cool
-
Tak. Wędzoną makrele masz czasem ochotę rzucić wszystko i wyjechać na drugi koniec świata ?
-
Młodsza siostra nazywała mnie często "zj****" czy "debilem", w mojej miejscowości mogę mieć podobną opinię Siostra też słabo radzi sobie w dorosłym życiu, ale nie tak bardzo źle jak ja, bo nigdy nie była u psychiatry, a mimo tego i mimo nieposiadania orzeczenia o niepełnosprawności była na stażu z urzędu pracy, gdy była młodsza niż ja w momencie, gdy znalazłem swoją pierwszą pracę w dorosłym życiu (roznoszenie ulotek przez kilka dni po kilkadziesiąt minut dziennie bez umowy pisemnej, dorywczo). Niektórzy (np. mama) mogą moralizować moją niepełnosprawność, nazywając mnie np. "leniem". Chyba "nie zachowuję się normalnie". Nie umiem żyć "jak inni", wydaje mi się to bardzo obciążające i wymagające, w dodatku "normicki" styl życia mnie nie pociąga.
-
Nie chce mi się już nic naprawiać. Zmarnuje kolejne lata życia na naprawianie. Tyle miałem fajnych kolegów kiedyś, koleżanki, pełno płyt cd z muzyką, ubrania, a zostałem sam bez niczego. Jedyna osoba, jaka mnie kocha to babcia, ktora tez umrze w koncu. To fajnie, ja wczoraj i przedwczoraj bylem nad jeziorkiem.
-
Już byłem Jadłeś dziś rybę?
-
Dużo widzę podobieństwa, w tym co piszesz. Również udawane, fałszywe, na siłę relacje mnie męczą i wolę być chyba już sam, ze swoimi myślami
-
Ja dziś byłem nad zalewem i zjadłem filet z sandacza z frytkami.
-
Paluszki rybne z ziemniakami i pomidorem (to w zasadzie jedyny mój posiłek dzisiaj). Poza tym woda i tabletki. Cappuccino dziś nie piłem, a ostatnio zwykle wypijałem dwie szklanki na dobę. Post ścisły, a więc także ilościowy, i dlatego tak było że spożywaniem pokarmów i napojów dzisiaj. To dla mnie wyraźnie bardziej wymagające niż sama wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych.
-
Zawsze można jeszcze wszystko naprawić. Tak myślę sobie, że może warto próbować się spotykać z osobami które mają podobny problem?
-
Mnie wykańcza psychicznie, jak sobie myślę, że miałem kiedyś tyle szans na piękną dziewczynę, to ja wszystko spieprzyłem, aż pojawił się inny i zegnaj. A ostatnią realną szansę na dziewczynę miałem pod koniec gimbazy. oczywiście też zrypałem. A potem to już same porażki, do tej pory. Szkoda gadać.
-
Mnie bezżenność i wstrzemięźliwość intymna ""niszczą"", jak dobrze by było być aseksualnym i aromantycznym... "Bykowe" to haniebny pomysł. Podatek od słabości i wykluczenia - "podłość"!
- Dzisiaj
-
No mnie męczy samotność po 30, i że nigdy nie byłem szczęśliwie zakochany. Uciekam od tych myśli do gier online, tam chociaż dziewczyny też grają i mogę sobie z jakąś popisać, chociaż pewnie też poznają gacha w realu i je zapłodni, a ja dalej samotny dziwak.
-
Wolisz przebywać wśród ludzi, czy cenisz bardziej ciszę i samotność?
take odpowiedział(a) na Morvena temat w Psychologia
Nie wiem, czy jestem introwertykiem z pewnymi cechami ambiwertycznymi czy ekstrawertyczny mi, czy ambiwertykiem. Lubię kontakty interpersonalne, przynajmniej te "na moich zasadach". Nie jest tak, że kontakty z innymi osobami nie potrafią sprawić mi przyjemności. Mimo tego nigdy nie miałem bliskiego przyjaciela i "spływa to po mnie jak po kaczce". Oczywiście w związku romantycznym też nigdy nie byłem. Na testach MBTI przeważnie wychodziło mi I*TP, chociaż chyba dwa razy zdarzyło się ENTP. Nie mam fobii społecznej, chociaż od dawna boję się "obcych" ludzi, że mnie zabiją czy otrują. Nie wiem, o czym myśli inna osoba. Nie chcę paść ofiarą jakiegoś przestępcy. Można to nazwać byciem bardzo podejrzliwym i nieufnym Nie mam diagnozy schizofrenii sensu stricte, tylko między innymi diagnozę zaburzeń schizotypowych. -
Ja niestety bardzo źle znoszę "celibat", w tygodniu miałem wizytę u seksuologa i zaproponował mi wprowadzenie połowy tabletki Androcuru dziennie (Androcur to silny lęk hormonalny na obniżenie poziomu testosteronu, który może dawać wyraźne efekty uboczne), pierwszą wizytę u jakiegokolwiek seksuologa miałem w 2016 roku. Mam "fioła" na punkcie kobiet Nawet na siebie nie potrafię zarobić. Nie chciałbym mieć niepełnosprawnego potomstwa. Bycie prawiczkiem do śmierci w późnej starości to nie wstyd, choć może to być ciężkie przeżycie, popełnienie cudzołóstwa czy nierządu to nie jest coś, czego kiedykolwiek chciałbym się dopuścić!
-
Notoryczny ghosting po randce - tell me why.
conditioner odpowiedział(a) na MiśDuży temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Troche dzisiaj ludzie mają wyuczoną samotność, to ick tamto ick, a jak nie było wszystko perfekcyjnie to nie ma co marnować czasu bo ja zasługuje na bla bla bla Ale przypuszczam że w środowisku gejów zawsze było dużo trudniej o dłuższe relacje, nie? To dopiero musi być dzisiaj przejebane -
Haha xD. Spoko :D. Ja może też xD. Przyzwyczaiłem się do samotności i pisania z ludzmi w necie. W realu w ogóle kiepsko i samotność. ale nie jest najgorzej, chociaż w internecie można popisać z kimś i nie jest tak źle
-
Dzisiaj byla ryba smażona dorsz i pstrąg z ziemniaczanymi szyszkami oraz surówka. Kawka i herbatka
-
Thanks xD. You too
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane
-