Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Ja nie wiem czego bym chciał, tzn. gdzie chciałbym leżeć na cmentarzu, ale wiem, że nie chciałbym umierać w szpitalu. Wolałbym w lesie słuchając ćwierkania ptaków albo we własnym łóżku najlepiej. Najlepsza śmierć to pójść spać i się nie obudzić już, jak dla mnie
  3. Już nawet pytanie napisałam ale cofnelam je xD
  4. Ej Fifi ,ty o slubie i cmentarzu przy jednym stole?
  5. Otóż to. Każdy radzi sobie jak potrafi.
  6. Ja ostatnio siostrze powiedziałam, że jak umrę to ma mi zorganizować pogrzeb, bo tylko ona wie, czego bym chciała. A już na pewno nie chciałabym księdza. xD także już mają powiedziane. inaczej będę nawiedzać i nie dawać spokoju
  7. Cynthia też nie wiem Ty przyszłaś dac mi w łeb jak Lucy, ale na jakie oni się wmawiają wyczyny to ja właśnie weszłam. Ale mam poważne rozkminy od kilku minut i miałam tu coś spytać ale to nie czas i może lepiej nie pytać o to na forum dla świrow xd
  8. Wolałbym jednak trzeźwy tam dojechać, niż wypasc z auta razem z fotelem
  9. I to jest idealny przypadek tego, jak indoktrynacja religijna może zniszczyć mózg i doprowadzić do presji. Czym tak w ogóle jest "grzech"? Ja nie uważam, bym była grzeszną osobą. Nie uznaję czegoś takiego. Za to mam swoją moralność i podług niej idee, które kierują mną i określają moją osobowość i wybory. Po co do tego dekalog i przykazania kościelne? Człowiek powinien mieć wybór.
  10. No o tym co Fifi mowi Tej ,a jest jakis inny?
  11. Ja też na cmentarzu u cioci mam już miejsce, niedawno z babcią byłem odwiedzić ciocię, i mówiła, że jak umrę, to też tam będe, i kto pierwszy ten lepszy.
  12. Kiedyś w gimnazjum mieliśmy wycieczkę szkolną, najpierw autokarem do Pragi, a potem w nocy rejs promem do Szwecji, to była ekstra wycieczka. Pamiętam to szwedzkie miasto i blond szwedki, fajnie było. Ja też uwielbiam morze, ale krajobrazy i przyrodę również. Zieleń też mnie bardzo uspokaja. Mnie się kilka razy zdarzyło już promem płynąć, raz pamiętam płynąłem z UK do Francji, i było deszczowo, a ja na zewnątrz sobie wyszedłem i ten deszcz tak na mnie padał, i ten tlen, a potem jak się zbliżaliśmy już do Francji, to było z daleka widać te światła w mieście i taki półwysep, bo to wieczór już był, ekstra było! Tym razem z Francji do GB będzie rejs, to też fajnie. Kiedyś na bezcłowym sklepie w promie sobie kupiłem dezodorant Dior Homme sport w sztyfcie za 16 funtów, tanio było. Trochę zazdroszczę ludziom, którzy mieszkają sobie w miasteczkach przy samej plaży. W Walii też byłem kilka razy nad morzem i w Kornwalii raz, i pływałem tam w tej niebieskiej wodzie trochę, super było. Klify też były ekstra. W Irlandii niestety nigdy nie byłem, ale chętnie bym się wybrał.
  13. Co jak co będą tance i swawolebabcia bedzie na leżaku Buahahahaaa,no nie wiem kto pierwszy zacznie
  14. To już w drodze do Filipa będziemy pić? Muszę jeszcze przemyśleć, czy ja chcę z tobą jechać
  15. Cynthia

    Upały

    Dzisiaj było przyjemnie. Dało się żyć.
  16. I lepiej niech tak zostanie trochę odwalalem, ale to już za mną i nigdy nie wróci.
  17. Mnie woda fascynuje, uwielbiam patrzeć na morze, słuchać szumu fal. Uspokaja mnie to. Ale pływać nie umiem. xD Nigdy promem nie płynęłam, z chęcią bym spróbowała.
  18. Ja tam kurwa nie znam twojej historiMasz czysta kartę
  19. Nie wiem o co chodzi, nie jestem w temacie, ale tak. Ja już szykuję sobie miejsce na cmentarzu, by problemów nie było. Starość nie radość.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×