Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Krejzi1

    ASMR

    Plus 1. Wogle nie jest to dla mnie kojące, raczej irytujace. Ale ja mam miofonie, wiec może dats łaj, chociaz mnie te dzwieki tak typowo nie irytują w sense mizofonicznym, bardziej dziwia, ze kogos to jara. A to ja ci podam moja autorska definicje. Stuki, szepty i pierdy do mikrofonu i nagrywanie tego. Miliony much oszalało
  3. Krejzi1

    czego aktualnie słuchasz?

    Ja wczoraj tak przywitałam piatek
  4. No, obok Scandi jeden z hitów. Scandi jest nieco surowszy, ale też ciekawy.
  5. Harding

    Czy masz?

    Mam (kuchnia polska) Masz jakieś przepisy kulinarne w głowie?
  6. Harding

    NOWE Czy masz?

    Nie Masz już zrealizowane jakieś marzenie?
  7. Harding

    Co jest gorsze X czy Y?

    Nowy gorszy Okulary czy soczewki kontaktowe?
  8. Bardzo popularny teraz przecież. Dla mnie Ok. Kamień jest świetny. Na blacie w kuchni sprawdza sie zajebiscie.
  9. No dokładnie. To ciepło bijące z pomieszczenia, a jednocześnie bez rezygnowania z pewnej formy minimalizmu przestrzennego. Wychodząc z takiego pomieszczenia na ogródek pełen zieleni, to IMO bardzo pasujące zestawienie.
  10. Elfy Chiny, Indie, Japonia?
  11. Harding

    X czy Y?

    Praca nóg. Waga lekka czy ciężka?
  12. Harding

    NOWE X czy Y

    Rzym Okna drewniane czy plastikowe?
  13. A teraz ja dla odmiany wrzucę coś niezbyt pięknego,ale ciekawe i krotkie
  14. Możliwe ze zaden Polak nie wypowiedział nigdy Nadałoby sie do duo lingo. No wiesz co. Tym co bazylia czyli deszczem
  15. Jest Super.Te pierwsze zdjęcie salonu mi się podoba. Lubię połączenia drewna z kamieniem ,kominki i okna drzwiowe aż do podlogi.I najlepiej las za nimi,z pieknym widokiem, zielenią
  16. Harding

    zadajesz pytanie

    Że mógłbym wyglądać lepiej A Ty?
  17. Harding

    Pytania TAK lub NIE

    O samochodzie bez prawa jazdy na kartę motorowerową - kategoria AM. Dostałeś/aś kiedyś awizo?
  18. Jestem ostatnio zafascynowany stylem projektowania zwanym Mid-Century Modern. Jest to styl który łączy modernizm z kolorami i ciepłem wystroju lat 60 - stąd nazwa. Jeżeli, znany wszystkim z pewnością z warszawskich i wrocławskich mieszkań na wynajem, styl modern - czyli beli i czerń, wszystko minimalistyczne, sprowadzające się do dwóch, trzech dominujących kolorów i prostych kształtów i brył, wydaje się wam zbyt chłodne i korporacyjne, to Mid-Century jest czymś co nie zrywa z tym modelem projektowania definitywne, ale ubogaca go o coś czego mu brakowało - czyli właśnie wspomniane ciepło. Mid-Century łączy nowoczesny, minimalistyczny i praktyczny styl z ciepłem dawnych epok, dodając mu elementy drewna, kamienia, stonowanych kolorów odwołujących się do natury - jak ciemna zieleń, ale też nie bojących się odcieni pasteli. Najprościej chyba mógłbym opisać moje odczucie w ten sposób: Modern design - poczekalnia w biurze Mid-Century - poczekalnia w kurorcie górskim A wy co myślicie o tym stylu - jestem bardzo ciekaw waszych opinii, na dole zdjęcia przykładowe... Przypada wam do gustu, czy może zbyt odbiega w jedną lub drugą stronę (modern vs retro)
  19. Wylogowany

    ASMR

    Ja nie wiem, mnie skręca i trzęsie jak takie mlaskanie do ucha słyszę jak to czasem się natknąć można. Nie wiem co to właściwie ma być. Rzemiosła różne wiążą się z tym, że narzędzia wydają różne dźwięki. Takie dźwięki są czasem przyjemne, jeśli są dobrze nagrane. Ale nie wiem jak to ma na kogoś oddziaływać poza tym że może się coś fajnie ogląda.
  20. Dzisiaj
  21. Proszę dodać Bucidar, do działu bupropion.
  22. @shadow_no dzięki za info. Strasznie długi ten ban.
  23. Witam. Muszę się wygadać na temat swojej rodziny a zwłaszcza moich dziadków. Dziadek przede wszystkim nienawidzi tego kraju, uważa Polskę za kraj oszustów, złodziei itd. Od lat ma tą samą śpiewkę, że chce jak najszybciej uciec do ciepłych krajów. Nie dość tego nigdy nie wyjdzie tak, żeby sobie pospacerować czy pozwiedzać swoją miejscowość a jak jest gdzie indziej to chętnie pozwiedza. Zanim ja skończyłem 18 lat to nie męczył mnie swoimi gadkami ani nie sprawdzał mojego intelektu. A teraz jak jestem dorosły to często mnie męczy swoimi gadkami i sprawdza mój poziom intelektualny, ale ja już nie mam siły go słuchać. Mówię, że jak już zacznie mówić to potrafi nie skończyć. Zamęczy człowieka na śmierć. Jak patrzy jak wykonuje jakieś zadanie, które mi kazał to łatwo się na mnie złości i krytykuje, że niby mam to robić szybciej. A babcia też łatwo się na mnie złości i krytykuje, żebym to zadanie robił szybciej. Jeszcze też nie pozwala mi zaczepiać znajomych ale takich dorosłych dużo starszych ode mnie bo mówi, że potem oni się nawzajem obgadują i się mogą ze mnie śmiać, i żebym tym bardziej nie mówił tyle o sobie, tylko że co miałbym powiedzieć jak pytają się mnie co u mnie, co porabiam itp. Ogólnie oni potrafią udawać kogoś innego przy ludziach i za wszelką cenę chcą, żeby każdy był taki ułożony, grzeczny, uprzejmy czy kulturalny a sami tak się nie zachowują. Podejrzewam, że wtedy jak miałem 6 lat i ten specjalista stwierdził, że jestem jeszcze za niedojrzały żeby chodzić do szkoły to jak moja Mama im pokazała tą opinię to oni kompletnie to zignorowali i mój Tata też. I moja Mama za bardzo się ich słuchała. Czyli nie pozwolili, żebym powtarzał zerówkę. Tyle razy im mówiłem, że zawsze odstawałem od rówieśników, że byłem niepełnosprawny, Aspergerowy itp a oni tak jakby naprawdę nie mogli zrozumieć mojego przypadku, i mój Tata też. Mimo wszystko jak byłem dzieckiem to ani rodzice ani dziadkowie nigdy nie zaciągali mnie do roboty domowej i dopiero od dorosłego mnie zaciągają a najbardziej moja babcia. Tata też karze mi się inaczej zachowywać do ludzi. Za bardzo moim zdaniem oni wszystko wyolbrzymiają. Gdyby dziadkowie się dowiedzieli od kogoś że o nich gadałem to byliby bardzo źli. A mój dziadek mimo, że tyle mu się powtarzało że ja nigdy nie znałem się zbytnio na żartach to bez przerwy sobie ze mnie żartuje. Ich sąsiad z na przeciwka twierdzi, że oni od dawna się na mnie mszczą. Uświadomiłem sobie niedawno, że to tak naprawdę oni mają na mnie taki wpływ, że potem się tak bardzo pogrążam czy przeżywam i załamuje. Jestem wysoko wrażliwy i lękam się krytyki i dlatego trochę boję się iść do pracy. Czyli podsumowując ta moja rodzina wali to moje Spektrum, dysleksję, ADHD itp.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×