Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Harding

    Państwa - Miasta

    Q Hotel Gaz na P?
  3. Harding

    X czy Y?

    Ketrel Miękisz gąbczasty czy palisadowy?
  4. Harding

    HIT czy KIT?

    Hit Soki Capri?
  5. Harding

    NOWE Czy masz?

    Nie Masz kosę?
  6. Harding

    Pytania TAK lub NIE

    Tak, już zjadłem Masz piwo na mecz?
  7. Witam wszystkie cierpiące dusze. Jestem uzależniona od lat od xanaxu i nasenu. Obecnie biorę xanax 1mg sr i 3,5 tabletki nasenu. W skrócie napiszę, że uzależniłam się przy okazji leczenia depresji i bezsenności. Raczej nie cierpiałam na silną nerwicę lękową. Lekarz przepisywał, ja brałam, bo było lepiej ze snem i samopoczuciem. Oprócz tego biorę dulsewię 30 mg. Bardzo długo przyjmowałam dawki terapeutyczne. Jeszcze na początku 2024 roku 0,25 xanaxu i 1/2 tabletki nasenu. No cóż, dzisiaj jestem w takim miejscu i postanowiłam coś z tym zrobić. Niestety, nie mam lekarza, który rozpisałby mi jak schodzić w domu, dlatego pomyślałam o detoksie w szpitalu z zamianą na relanium. Boję się skutków odstawiennych. Boję się co będzie później, bo nie jestem już pierwszej młodości. Jeśli ktoś przechodził taki 8 tygodniowy detoks będę wdzięczna za każdą informację. Czy warto? Jak długo dochodzi się do siebie? Bo, że się cierpi to wiem. W połowie 2024 roku dowiedziałam się, że mam guza na nerce. Przez jakiś czas zwiększyłam dawkę xanaxu, a później postanowiłam odstawić całkowicie. Wytrwałam tydzień. Przez to biorę teraz 1 mg sr. Ten detoks, jeśli dojdzie do skutku, to będzie moje pierwsze i jedyne podejście. Pozdrawiam
  8. Leniwy dzień, prawie. Wstałam, kąpiel. W mokrych włosach z chustką na głowie musiałam pomoc tacie w rozładowaniu towaru. Potem sprzatanie, ale nie było zbyt dużo. Zrobiłam sałatkę z tartych buraków, jajami, smażona cebulką i ogórkiem kiszonym. Do tego sos majonezowo musztardowy i śmietana. Sól i pieprz. Dużo pieprzu, żeby nie było zbyt mdło .Tacie zrobiłam ziemniaki, bo je kocha. Ja z mamą miałyśmy pierogi od babci. Potem przyszła Gośka i spalysmy razem. Gdy się obudzilam zrobiłam sobie ziółka z sokiem malinowym i cytryną. Poszłam za garaz pozbierać winogrona i kilka gruszek. W tym roku winogron jest dużo więcej niż rok temu. Są zajebiste. Oglądałam jeszcze dokument o tedzie Bundym. Ostatnio sporo wyświetla mi się filmów o socjopatach. Muszę zajrzeć w końcu na netflixa. Może coś się znajdzie na wieczór. Chcę poczytać coś, ale jest za duży wybór. Potem odpalamy kominek w salonie i się grzejemy Dzień spokojny i sympatyczny.
  9. @shadow_nochodzi o to że lekarz który przepisywał mi paro i wenlę nagle i bez ostrzeżenia przeszedł na emeryturę. Trafiłem do nowego dra który zapewne nie byłby skłonny przepisywać mi oba te leki, a do tego wybieram się na zamknięte leczenie odwykowe i jestem prawie pewien że tam miejscowy spec miałby uwagi i zastrzeżenia do wypisywania mi dwóch antydepresantów. Także zanosi się na to że dłuższy czas będę brał tylko wenlafaksynę, jednak kiedy wyjdę na wolność i będę czuł taką potrzebę to zrobię tak żeby do paroksetyny wrócić.
  10. Gdyby nie leki, to byłabym w każdym mieście w ciągu miesiąca podróżując stopem i biegając po bagnach jedząc kwiatki
  11. 3 wojna światowa, która na pewno się nie skonczy na tym, co jest teraz.
  12. Dobrze, ale jestem trochę zmęczona.
  13. Ja zdrzemnelam się na kilka godzin z kitką Gosią 🩵 leżała na mnie i obie zasnelysmy
  14. Harding

    Co teraz jemy

    Chipsy Lay's Fromage
  15. Dzisiaj
  16. Phill76

    Co jest gorsze X czy Y?

    Narkoman RTX 5070 czy Radeon 9700XT ?
  17. Maat

    Co teraz robisz?

    Muszę się ruszyć, choć miło mi się odpoczywało w kocim towarzystwie. Zaraz zabiorę się za pieczenie chleba.
  18. Maat

    Dzisiaj czuje się...

    Zmęczona, bolą mnie ręce. Ostatnie dwa tygodnie były ciężkie w pracy.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×