Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. umiemy to ma rozne nazwy wiec pewnie znaja pod inna to jedna z najpopularniejszych gier obok makao
  3. to ze ktos nie pozwala z siebie robic idioty na jakims forum nie znaczy ze jest nieszczesliwy. on tam nie jest od oceniania tylko od sprzatania. jakby sprzatal to by to miejsce nie bylo tak odrazajace jak jest. a juz zwracanie sie do ludzi obelgami ktorych uzywaja wobec nich swiry w stylu płaska, bezplodna czy co on tam napisal to juz ponizej wszelkiej krytyki. jak mu sie nie podoba miejsce pracy to niech ja zmieni to jakby ci sprzedawczyni w zabce powiedziala idz stad bo masz zeby krzywe.
  4. orleniara skonczy jak stypiara kiedys rym zapomni ze ona byla taka moja teoria. lezak z dwa razy zapomnial w piatek ze ma isc na randke i popadla w niebyt. z doświadczenia ci powiem ze mieszanie sie w cudze konflikty prowadzi do tego ze za chwile oni sie pogodza a ty masz dwoch wrogow. jak sie dwoch meneli bije i najlepiej niewzruszonym isc dalej.
  5. nie, cwaniak to ten ktory pisal ze bedzie gwalcil male dzieci i trafil za to za kratki i byla chwila spokoju. nie wiem czy rok odsiedzial w wiezieniu czy psychaitryku ale nie bylo go jakis czas, pojawil sie z pol roku temu i zniknal wiec moze mial jakas kare zawieszona i mu odwiesili. to nie jest tirowiec to swir ktory nagrywa filmiki jak cwiczy i na pewno to byla nowa huta poznalem te bloki wiec on stamtad jest i pewnie jak wiekszosc leni i nierobow myslal ze zostaniee jutuberem jak nagra jakies bzdury i bedzie z tego zyl wiec nagrywal swoje grube cielsko a jak mu bardziej odbijalo to pisal cos o dzieciach. wyjdzie to znowu go zobaczysz
  6. to by mialo sens bo jak sie dwie strony kloca to i jedna zglasza to tez bym dal bana temu zglaszajacemu tylko pulsar robi to bezmyslnie i on zostawia spam i spamera a banuje tych co zglaszaja jak wyzej pisalem oni robi wszystko zeby miec mniej pracy wiec jak zbanuje tych co zglaszaja to nie ma pracy bo go pewnie rozliczaja ile usunie zgloszen a jak nie ma zgloszen to ma swiety spokoj. forum nie czyta nie pisze to ma w nosie czy zablkowane dla niego pewnie lepiej jak zablokowane calkowieci bo da sie tak serwer przeciazyc ze i strona glowna dzialac nie bedzie.
  7. byla lapanka pare lat temu jak zmienili skrypt. to blad zwykle najgorszy wybor to wybierac tych ktorzy sami sie zglosza, ja bym takich odsiewal i zawsze odsiewalem bo jak ktos sam sie pcha tzn. ze mu na tym zalezy wiec ma pewnie jakies prywatne rachunki ktore chce wyrownac. podstawowa zasada to nigdy nie brac tych ktorzy sami sie dopraszaja do darmowej pracy. przypadkiem, to byly inne czesy na tlenie pracowalo malo osob tam bylo tylko 3 informatykow te skrypty to pisali samouki dlatego tam nic nie dzialalo i pewnie ciezko bylo pozniej ten invision nalozyc zeby stare zostalo i nowe dzialalo. pisalem na forum kilka miesiecy i napisala do mnie prawa reka branskiego czy bym nie chcial, nie chcialem, pozniej napisala drugi raz i sie zgodzilem. wtedy sami lowili, zeby byc modem to 12 pozostalych musialo sie zgodzic na danego osobnika. ktos tam wylawial ze swoich dzialow reszta oceniala i jak mialas 100% poparcia to ci proponowali. bylo wiele osob tez ktore nie chcialy mimo ze by sie nadawaly. nigdy sie nie bralo kogos kto sam sie dopraszal. zwykle to oscylowalo wokol parszywej 12 czyli od 10 do 12 modow bylo ktos odchodzil to szukali nowego ale wtedy tam bylo setki tematow dziennie i tysiace uzytkownikow. raczej to szeregowi pracownicy sabotuja moim zdaniem licza ze jak zamkna to beda mieli mniej pracy pewnei to sie sprawdzilo na jakiejs samosi czy kowbojkach ale moim zdaniem szybciej wszystkie inne fora zamkna jak np. nerwica niz kafeterie wiec podejrzewam ze sa w bledzie. to forum ma wartosc sentymentalna dla niektorych ludzi wiec zniknie ostatnie tak obstawiam a tym ktorym kazano te fora moderowac to pewnie licza ze im wiekszy syf tym szybciej to zlikwiduja a oni beda mieli lzej.
  8. ja obstawiam ze ten uwazany za komina to drugi nick ryma. pamietam jak mial codziennnie bany na dutcha a na nim nic nie pisal takiego wiec pewnie ma tez inne nicki, na jednym jest jezusem ktory miluje wszystkich a tego czego nie moze powiedziec jezus to mowi drugi nick forumowy. tam jest o jednego za duzo z tych kowbojek obstawiam ryma poza bicem, byczym, lezakiem etc.
  9. nie to kwestia zgody jaka dalas jakims aplikacja moze nie wyrazilas zgody na uzywanie przez te aplikacje mikrofonu bo go nie uzywasz.
  10. libed

    Ambicje rodziców

    nie rozumiem dlaczego wy się przejmujecie zdaniem rodziców, często pewnie starych ludzi wychowanych w innej epoce na temat rzeczy na ktorych sie kompletnie nie znaja jak wasza praca. to raczej nie ich, a wasza niewiara w siebie, skoro pamietacie co powiedzieli i ze was nie wsparli na co pewnie liczyliscie. potrzebujecie chyba zeby ktos wam powiedzial ze bedzie dobrze, dacie rade, wiec odziedziczyliscie tez te niewiare w genach.
  11. Chyba nigdy nie miałam konta na kurniku, a przynajmniej sobie nie przypominam.
  12. Dzisiaj
  13. A moze ktos Ci pomoc w czesci zajec? Czasem dobrze odpoczac i nic nie robic, swiat sie przez to nie zawali.
  14. To zapewne jej wlasna niewiara w siebie, albo nieumiejetnosc cieszenia sie rzeczami i przewidywanie najgorszego. Niestety moja mama jest podobna, zamiast sie czyms cieszyc to juz przewiduje problem. Gdy powiedzialam, ze dostalam nowa prace, to jedyne co powiedziala to "ale pewnie nie jest juz taka dobra jak ta stara?" Nie wiem czemu tak powiedziala, bo nigdy nie interesowala sie moja stara praca i watpie zeby w ogole wiedziala co w niej robilam i czy byla dobra.
  15. @Melodiaa No właśnie wychodzi na to, że radzić komuś jest dużo łatwiej niż potem samemu zastosować własne mądrości. Z dystansem u mnie kiepsko, szczególnie kiedy nie mogę po prostu przeczekać, tylko trzeba coś zdecydować, a każda opcja ma jakieś konsekwencje. Chyba najbardziej męczy mnie właśnie to ciągłe poczucie, że muszę coś rozstrzygać, pilnować, naprawiać. I wtedy cała teoria o odpuszczaniu nagle robi się dużo trudniejsza. Ale masz rację, że nie wszystko da się rozwiązać od razu. Może właśnie tego odpuszczania i zgody na to, że nie wszystko musi potoczyć się po mojemu, muszę się jeszcze nauczyć.
  16. Coraz mniej walczę w życiu. Bo często miałam wrażenie że ta walka nie jest warta zachodu tylko spalałam się bardziej a rezultat marny. Uczę się odpuszczania i staram podchodzić zadaniowo. Wewnętrznie dopuściłam do siebie wszelkie możliwe niepowodzenia w związku z tym. Uczę się, że nie na wszystko mam wpływ i czasem daje możliwość czasowi aby wskazał drogę. Nie muszę znać wszystkich odpowiedzi już dziś czy jutro. To nie znaczy, że odpuszczam zupełnie ale pozostawiam możliwość, że może nie być po mojemu. Oczywiście to ciężkie trwać w zawieszeniu ale też emocjonalnie jestem spokojniejsza. Uczenie się cierpliwości jest trudne ale niepewność wzmagał lęk i stres. Odnalezienie spokoju w sobie wobec trudności czasem bywa ciężkie ale zaakceptowanie i trzymanie siebie w ryzach aby sytuacja mnie nie przerastała powoduje, że czuję większą kontrolę. Dystans to słowo klucz dla mnie wobec wszystkiego obecnie. Pozwalam aby wszystko obok mnie płynęło co mi nie sprzyja a ja nadal idę swoją drogą. Nie skupiam się na przeszkodach tylko na celu. To nie porada Mikołaj tylko własne doświadczenia. Częściowo sam mnie tego nauczyłeś
  17. Melodiaa

    Ambicje rodziców

    U mnie było podobnie. Nie zapomne słów mamy jak powiedziała- jak już poszłaś do średniej to ją skończ. Byłam zniesmaczona wtedy jej słowami. Napisałam egzaminy z 3 przedniotów aby się dostać do tamtej szkoły, było 8 osób na 1 miejsce. Kompletnie we mnie nie wierzyła. Zero zadowolenia...
  18. Melodiaa

    Brak uczuć i emocji

    Obserwowałam u siebie podobnie wiele lat temu. Wpływ leków. Kompletnie nie odczuwałam niczego nawet jak syn sobie coś zrobił. Oprócz całego gówna, które odczuwałam zniknęły wszelkie uczucia pozytywne- zastanawiałam się nawet czy kocham własne dziecko. Na dłuższą metę stan ciężki do zaakceptowania po pierwszej uldze. Czułam się jak maszyna, która wie jak zaregować ale kompletnie tego wewnetrzenie nie czułam.
  19. Spacer po lesie, grzybobranie i ucieszyło mnie to, że dostałam niemiecką umowę. Zaczęła powoli cieszyć się z małych rzeczy pomimo tego, że nie jest mi w ogóle lekko w życiu.
  20. Mnie wzrusza być może jak każdą kobietę wiele rzeczy przed okresem, wtedy jestem wyczulona na wszystko. Poza tym na pregabalinie czuję się w porządku. Teraz zaczęłam zauważać zmiany odkąd chodzę na terapię, że jestem zupełnie inna, a raczej uczę się siebie od nowa.
  21. Byliśmy dzisiaj w Warderbruck na grzybach. Jutro zrobimy sobie jajecznicę z grzybkami.
  22. Lucy32

    Brak uczuć i emocji

    To prawda. Życie robi sie takie bezbarwne,bo nic nie wzrusza,slabiej odczuwa sie smutek,czy radosc.Ale tak musi byc .Leki chronia nas przed wlasnymi emocjami,bo by nas zabiły.Dlatego ja z nich nigdy nie zejde.
  23. No ale posiadasz umiejętność jazdy wózkiem widłowym i ciągnikiem, także nauka nie poszła w las. Jak to leciało - gospodarstwo rolne? Jesteś zbyt surowa dla siebie dobrze że dałaś znak życia
  24. Ale zawsze się mozesz zaalogowac skoro ocalały. Ja np.lubilam grac w szachy ale z kims kto był lepszy i znal zasady,bo ja nigdy do konca ich nie rozumialam,np Roszady ,Widełki ,Szach z odslony, Podwojny Szach i wiele innych.Gambit
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×