Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Czytałem o dziewczynie która przez 27 lat, nie wychodziła z domu. Chciałbym tak. Ogólnie polecam, i tak jak się nie wyda spisek na życie wieczne.
-
@cynthiaDoskonale Cię rozumiem.
-
Póki nie masz docelowych myśli wyrażających zamiar pozbawienia się życia, to są to raczej myśli rezygnacyjne.
-
Ja już chyba się przyzwyczajam, ze nigdy nie będzie u mnie tak "dobrze", jak u zdrowego człowieka. Jeśli czuję poprawę, to nie narzekam, ale wiem, że nie czuję się tak jak czuje się zdrowy człowiek. Mogę mu tylko pozazdrościć. U mnie wszystko kręci się wokół nastroju. I tak nie jest on na dobrym poziomie, jak to mają zdrowi. On jest po prostu "znośny". Ale tak jak Ty, to czuję apatię, anhedonię. Nie potrafię czegoś zrobić, bo nie widzę w tym sensu. Skoro i tak umrzemy, to po co to wszystko? Często myślę o przemijaniu. Nie są to myśli s., ale myślenie,co by było gdyby... śmierć, co by było. Jak by mnie nie było. Dużo o niej myślę. Czy to już myśli s.? Nie znam się.
-
A zależy od godziny xd raz przygnębiona, raz szczęśliwa xD.
-
W ogóle dziś okropna pogoda, czuję zmuł, senność, kręci mi się w głowie
-
Jak gówno. Ciągle mi mówią - zrób coś dla siebie, wyjdź na spacer, zadbaj o siebie. A ja się zastanawiam po co. No po co? Po co mam robić coś, co mnie i tak nie usatysfakcjonuje? Jedyna rzecz, która mnie uszczęśliwi to śmierć. Śmierć, na którą czekam codziennie i modlę się do nieistniejącego boga o to, by mnie do siebie zabrał. Nic mnie nie interesuje, nic mnie nie potrafi zainspirować. Siedzę w domu dniami, a dni przechodzą w tygodnie. Tygodnie w miesiące. I tak toczy się to wszystko. Nie chcę dla siebie życia. Chcę dla siebie spokoju w ciemnym, zimnym grobie.
-
Fajne ćwiczenie aby sobie zwizualizowqc lęk. Jako coś małego, pierwotnego z najstarszej warstwy mózgu. Posadzić sobie go na ramieniu jak papugę. Wyobrazić jak wygląda jaki ma kolor, smak. Zaangażować myśli w wizualizację. Pogadać z nim, podziękować, ze mnie pilnuje.
-
Nom ja tak mam z lekami okej
-
Nerwica lękowa na automatyczne odruchy ciała.
Patryk17 odpowiedział(a) na Patryk17 temat w Nerwica lękowa
Ja raz tylko zasłabłem pare tygodni temu chyba. Ale to było przez trazodon bo obniża ciśnienie. Nie nakręciłem się jednak na zasłabnięcie bo wiedziałem od czego to. Mam nadzieje, że mój lęk odnośnie tego że widzę mruganie i przez to nie bedę mógł nic oglądać i czytać jest irracjonalny i mimo tego da się oglądać i czytać mimo widzenia mrugania. -
Przy zmianie ok. Przy odstawieniu do 0 jest już zupełnie inaczej.
-
Uu mój ukochany ! @Uki Przepędzilam to z tego forum widzę skutecznie xD
-
Ja od razu zmiana z dnia na dzień wenli 150 na escitalopram 10. NIe czulam jakichś skutkóœ ub., a przynajmniej ich nie pamiętam.
-
Branie co 2 dzień, później co 3 itd. wydłużając może się sprawdzić akurat. Ja ucięłam od razu i po 3 dobach mnie "pokarało" Ja też nie czułam. Za to odstawienie poczułam wyraźnie xD
-
On da radę bo absolutnie nie czuł działania leku tak sadze
-
@Catriona myślisz, że da radę bez połówki tylko rotując 75tką? Jak powiesz, że da rade to spoko. Ale napisz jakim kosztem xd
-
Nerwica lękowa na automatyczne odruchy ciała.
shadow_no odpowiedział(a) na Patryk17 temat w Nerwica lękowa
No bo tak jest. Jak już się przekonasz, że jedna z rzeczy którą masz niekoniecznie jest taka straszna, to głowa sobie znajduje inną na którą zwraca uwagę. Miałem podobnie, że mi się zmieniało. Najpierw po zasłabnięciu bałem się, że znowu zasłabne, później że umrę, później, że zwariuje itp. itd. Generalnie w ciągu życia nerwica może się objawiać na różne sposoby. Ale dobrze dobrane leki pomagają na to, więc szukaj swojego -
Nie możemy myśleniem ale filozofia to za ciężki kaliber Co nam z wniosków jeśli filozofia się tam kończy miczek?
-
Będę po prostu brał jedną kapsułkę coraz rzadziej.
-
Dzieki
-
Cieżko mi powiedzieć jak jest z kapsułkami. Kapsułki z zasady są nie podzielne a w środku mogą mieć tzw. peletki a może być proszek. Trzeba by przeryć dokumentację producenta, bo on przeważnie zamieszcza takie informacje w dokumentach rejestracyjnych. Jak w CHPL jest że nie dzielić, to nie jest to przeważnie wymysł bezsensowny producenta, bo mu się nie chce machnąć podziałki na leku przy produkcji, tylko ma jakieś swoje powody.
-
Nerwica lękowa na automatyczne odruchy ciała.
Patryk17 odpowiedział(a) na Patryk17 temat w Nerwica lękowa
Ja ci powiem, że to z kontrolowaniem przełyku i oddychania to minęło bez leków, tylko zostało w przypadku przełykanie gest ręką przy przełykaniu, albo wydychanie powietrza przy przełykaniu, a jeśli chodzi o oddychanie to duszności czasami, ale przyznam, że dawno już miałem jakaś duszność. Pewnie dlatego, że bardziej fiksowałem na temat snu i tej choroby śmiertelnej, a teraz fiksuje na punkcie mrugania. Ja jakoś w grudniu miałem krótki epizod na to mruganie właśnie, ale przeszło w 3 dni jakoś, ale myślę, że pewnie też bo jednocześnie byłem nakręcony na oddychanie i bardziej się później na oddychaniu skupiłem i minęło po paru dniach po to żeby nakręcić się na śmiertelną chorobę znowu. Ogólnie ja mam ostatnie dwa miesiace taki epizod co chwila nakręcania się na coś. Większość tego czasu to był lęk przed momentem zaśnięcia, a strachem że nigdy nie zasnę i jednocześnie lękiem że mam bezsenność śmiertelną. Wcześniej jak miałem epizody własnie na przełykanie czy oddychanie to mijało sporo czasu zanim znowu się na coś nakręciłem. Na przykład lata mijały. A u ciebie jak z tym jest? -
– Jestem zmęczony… – A CO JA MAM POWIEDZIEĆ
- Dzisiaj
-
W GTD powinno się mieć swoje "inboxy" czyli skrzynki rzeczy przychodzących do których wpadają "sprawy". Na takie fizyczne może to być tacka na dokumenty np. maile wiadomo, jakieś zadania to systemy typu jira, clickup, trello itp. albo zwykły notes, karteczki samoprzylepne itp. co kto woli. Ważne żeby mu było wygodnie i zeby te sprawy mogl zapisac jako osobne pozycje (karteczki) i regularnie się nimi zajmować i je przeglądać. Jak ktoś opowiada historie a ktoś drugi ją przebija swoją własną historią, ale lepszą. "One-upping to zachowanie polegające na przebijaniu czyichś doświadczeń, osiągnięć lub problemów własnymi, „lepszymi” lub bardziej ekstremalnymi, zamiast okazać zainteresowanie lub empatię. Przykład: Ktoś mówi: „Jestem zmęczony, bo pracowałem wczoraj 10 godzin”, a druga osoba odpowiada: „To nic, ja pracowałem 14 i w ogóle nie spałem”." żródło: ChatGPT
-
@_co a oprócz tych sesji terapeutycznych, to od zawsze chodzisz tylko do tego samego jednego psychiatry? Czy byli różni lekarze i wszyscy mówili, że nie potrzebujesz tabletek i nie postawili diagnozy? Bo to aż dziwne, że o tym co może być nie tak, sama się dowiadujesz z sieci, a nikt Ci o tym nie powiedział. Może warto zasięgnąć drugiej opinii? Na forum nikt Cię nie zdiagnozuje i nie powie ze 100% pewnością, że masz to, to albo to. Ale wydaje się, że masz w domu czynniki ryzka i pewne obciążenie, które może wskazywać na trochę głębszy problem niż tylko przejściowy smutek i samotność. A wychowawca/pedagog coś wie o Tym z czym się zmagasz? Na swoim przykładzie powiem, że to, że nauczyciele wiedzieli o moich problemach ułatwiało mi życie. A wychowawczynie miałem cudowną, która bardzo starała się pomóc. Wiem, że nie zawsze tak jest, ale myślę, że akurat wychowawca i pedagog szkolny powinni poznać Twój punkt widzenia na problemy jakie masz overthinking _co?
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane