Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Nerwica lękowa na automatyczne odruchy ciała.
Patryk17 odpowiedział(a) na Patryk17 temat w Nerwica lękowa
Ja ci powiem, że to z kontrolowaniem przełyku i oddychania to minęło bez leków, tylko zostało w przypadku przełykanie gest ręką przy przełykaniu, albo wydychanie powietrza przy przełykaniu, a jeśli chodzi o oddychanie to duszności czasami, ale przyznam, że dawno już miałem jakaś duszność. Pewnie dlatego, że bardziej fiksowałem na temat snu i tej choroby śmiertelnej, a teraz fiksuje na punkcie mrugania. Ja jakoś w grudniu miałem krótki epizod na to mruganie właśnie, ale przeszło w 3 dni jakoś, ale myślę, że pewnie też bo jednocześnie byłem nakręcony na oddychanie i bardziej się później na oddychaniu skupiłem i minęło po paru dniach po to żeby nakręcić się na śmiertelną chorobę znowu. Ogólnie ja mam ostatnie dwa miesiace taki epizod co chwila nakręcania się na coś. Większość tego czasu to był lęk przed momentem zaśnięcia, a strachem że nigdy nie zasnę i jednocześnie lękiem że mam bezsenność śmiertelną. Wcześniej jak miałem epizody własnie na przełykanie czy oddychanie to mijało sporo czasu zanim znowu się na coś nakręciłem. Na przykład lata mijały. A u ciebie jak z tym jest? -
– Jestem zmęczony… – A CO JA MAM POWIEDZIEĆ
-
W GTD powinno się mieć swoje "inboxy" czyli skrzynki rzeczy przychodzących do których wpadają "sprawy". Na takie fizyczne może to być tacka na dokumenty np. maile wiadomo, jakieś zadania to systemy typu jira, clickup, trello itp. albo zwykły notes, karteczki samoprzylepne itp. co kto woli. Ważne żeby mu było wygodnie i zeby te sprawy mogl zapisac jako osobne pozycje (karteczki) i regularnie się nimi zajmować i je przeglądać. Jak ktoś opowiada historie a ktoś drugi ją przebija swoją własną historią, ale lepszą. "One-upping to zachowanie polegające na przebijaniu czyichś doświadczeń, osiągnięć lub problemów własnymi, „lepszymi” lub bardziej ekstremalnymi, zamiast okazać zainteresowanie lub empatię. Przykład: Ktoś mówi: „Jestem zmęczony, bo pracowałem wczoraj 10 godzin”, a druga osoba odpowiada: „To nic, ja pracowałem 14 i w ogóle nie spałem”." żródło: ChatGPT
-
@_co a oprócz tych sesji terapeutycznych, to od zawsze chodzisz tylko do tego samego jednego psychiatry? Czy byli różni lekarze i wszyscy mówili, że nie potrzebujesz tabletek i nie postawili diagnozy? Bo to aż dziwne, że o tym co może być nie tak, sama się dowiadujesz z sieci, a nikt Ci o tym nie powiedział. Może warto zasięgnąć drugiej opinii? Na forum nikt Cię nie zdiagnozuje i nie powie ze 100% pewnością, że masz to, to albo to. Ale wydaje się, że masz w domu czynniki ryzka i pewne obciążenie, które może wskazywać na trochę głębszy problem niż tylko przejściowy smutek i samotność. A wychowawca/pedagog coś wie o Tym z czym się zmagasz? Na swoim przykładzie powiem, że to, że nauczyciele wiedzieli o moich problemach ułatwiało mi życie. A wychowawczynie miałem cudowną, która bardzo starała się pomóc. Wiem, że nie zawsze tak jest, ale myślę, że akurat wychowawca i pedagog szkolny powinni poznać Twój punkt widzenia na problemy jakie masz overthinking _co?
-
Cisza tu w moim temacie. Filozofią się zajmijcie.
-
NO WIĘC napisałam w ostatnim zdaniu, że szkoła jest najtrudniejsza. dodałam coś też że jestem za często smutna i samotna. a tutaj poniżej rozwinięcie xd nie wiem jak dla mnie równie dobrze nie mam problemów mogę powiedzieć i jedyne co mi przyjdzie do serca to, że w sumie jestem trochę za często smutna, samotna. ale patrząc z innej strony.. eh za chwilę powiem, że dużo różnych problemów jest.. trudno stwierdzić ale spróbuję stwierdzić. chciałam jednak o czymś powiedzieć mianowicie od jakiego już dłuższego czasu zastanawiałam się co w sumie jest ze mną nie tak, tak sama z siebie się zastanawiałam bo żaden psychiatra nie dał mi wystarczająco satysfakcjonującej odpowiedzi. i mianowicie moje problemy zaczęły się po poczęciu bo moja mama miała depresję, silną taką w ciąży, oraz m. in. nerwicę, sama pochodziła z domu patologicznego a dom który stworzyła dla swoich dzieci i dla siebie , również okazał się patologicznym. z powodu ojca. mój ojciec w chwili mojego poczęcia był osobą uzależnioną od wielu substancji, narkotyków, dopalaczy, alkoholu, papierosów. (najciekawsze est to ze z zawodu jest onkologiem). anyway, nie wiem czym powinnam opisywać swoją historię życiową w pigułce,.. no bo podejrzewam u siebie mianowicie tak poza jakimś stopniem spektrum autyzmu, to zaburzenia osobowości dyssocjacyjne. mam większość czynników parawdopodobieństwa. jak tak czytam na stronie medycyna praktyczna. ale od lat kilku to podejrzewam, poza tym mam na pewno jeszcze coś może coś związanego ze schizoidalnościa. no to moje teorie. już jako dziecko kilkukrotnie kradłam ze sklepu pare rzeczy. no ale chyba szkoła to jest mój główny problem. nie wiem jak się zająć tym materiałem, z której strony podejść. wydaje mi się niemożliwe żebym zrozumiała material, bo jest zbyt obszerny a ja mam niewiele czasu, o ile zrozumienie go w ogóle wchodzi w grę. jak dotąd naprawdę nie wiem czy w ogóle w szkole cokolwiek się nauczyłam chyba zadziałała metoda zakuj zdaj zapomnij przy większości spraw m in matematyce. ok to nie jest jednym zdaniem. ale szczerze mówiąc problem mam ze zanim cokolwiek zrobię muszę się namyśleć i przemyśleć z wielu stron i to też zajmuje dużo czasu
-
Nerwica lękowa na automatyczne odruchy ciała.
shadow_no odpowiedział(a) na Patryk17 temat w Nerwica lękowa
Z lękiem/paniką jest tak, że ona zawsze w końcu mija. Jest co prawda coś takiego jak lęk wolnopłynący, który powoduje, że masz jakby stałe napięcie i nieprzyjemne uczucie strachu, ale jest on względnie ustabilizowany na pewnym poziomie z pewnymi wahaniami. Jeśli jesteś pod opieką lekarza i widzisz, że obecne dawkowanie nie działa jak powinno to powiedz mu o tym i spróbujcie albo podnieść albo zmienić całkiem lek. Często trafiamy na lek "dla nas" dopiero za którymś razem. Ale szkoda się męczyć jeśli coś ewidentnie nie działa - Dzisiaj
-
To pisanie to spektrum a nie adhd W każdej klasie każdej jednej są osoby co się nie integrują, odstaja czy nie są lubiani. To zupełnie normalne. Myślę że powinnaś przetrwać ta szkołę, przecież jesteś już w 2 liceum. Ostatni rok zleci jak strzała. I wtedy wolność, zrobisz co chcesz pójdziesz do szkoły policealnej, kursy co będziesz chciała. Coś wybierzesz. Głowa do góry. Udzielaj się na discordzie to może zapewni Ci dawkę międzyludzkich kontaktów A może poznasz kogoś tutaj tez:)
-
A jakie były u Ciebie ? Ja brałem 13 lat temu ale brałem na pewno za krótko bo strasznie wzmożyła lęk . Nocne poty , wybudzanie się, myślałem, że już po mnie . Straszne uczucie . Jednak wtedy nie znałem benzo. No i odstawiłem wtedy. Pamiętam jeszcze , że całkowicie zablokowała możliwość ejakulacji . Z byłą partnerką próbowaliśmy różnych kombinacji i nie dało rady po prostu ....
-
Nerwica lękowa na automatyczne odruchy ciała.
Patryk17 odpowiedział(a) na Patryk17 temat w Nerwica lękowa
Hmm nie wiem. Będę w ciągłym lęku? Chociaż nie wiem czy to możliwe. Nie będę mógł nic obejrzeć ani przeczytać no chyba że dzielić to sobie na krótkie epizody. Nie wiem boję się. Wiem, że przy oddychaniu i przełykaniu też się martwiłem że moje życie się już na zawsze zmieni nie do poznania w kwestii funkcjonowania. -
Nerwica lękowa na automatyczne odruchy ciała.
Dalila_ odpowiedział(a) na Patryk17 temat w Nerwica lękowa
Wiele osób stąd ma ten problem, ja nie, ale mam nadzieję że ci odpiszą i czym się leczą. Przejrzyj też wątki lekowe co polecają. Z tego co pamiętam na te problemy pomaga zajęcie myśli czymś innym, robieniem czegos -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Verinia odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
thank you -
Co to one upping
-
+1 z wenlą. To super lek (przynajmniej z mojego doświadczenia najmniej gówniany ze wszystkich gównianych które brałem, bo one wszystkie są gówniane), ale odstawianie go to jest jazda bez trzymanki.
-
Pomysłowe. Tak, mam biurko, na którym zostawiam rzeczy na później (te fizyczne, na kompie mam pliki i katalogi). Tylko że na biurku z czasem zaczyna się robić syf, bo rzeczy przybywa, ale nie ubywa.
-
Nerwica lękowa na automatyczne odruchy ciała.
shadow_no odpowiedział(a) na Patryk17 temat w Nerwica lękowa
A jaki jest najgorszy scenariusz, gdybyś nie poradził sobie z mruganiem? -
Mniej więcej o tym ta metodologia. Tylko, że wszystko co jest na później powinno być zawsze w tych samych miejscach. Nic nie możesz zostawiać w swojej głowie aby nie zajmować tym myśli. No i musisz regularnie przeglądać wszystkie te tematy na później i je sortować, że albo na jeszcze później albo gdzieś indziej. I każdy temat jaki już podniesiesz to "coś" z nim musisz zrobić. Nie możesz natknąć się na temat i go pominąć. Musisz go przynajmniej zaadresować na inną datę itp. Ale to taki duży skrót bo o tym są całe książki (które polecam)
-
A jakbyś jednym zdaniem miała powiedzieć co jest Twoim największym problemem z którym nie umiesz sobie poradzić, to co byś odpowiedziała?
-
Z 75 będzie Ci ciężko zejść do 0. Zostaw sobie zapas w razie W lub zaopatrz się w 37.5. Serio mówię. Odstawianie wenli daje popalić
-
O wszystkich tych lekach masz osobne wątki z duuuuużą ilością odpowiedzi: Solian https://www.nerwica.com/topic/7616-amisulpryd-amipryd-amisan-aposuprid-solian-symamis/ Pregabalina https://www.nerwica.com/topic/4118-pregabalina-egzysta-linefor-lyrica-naxalgan-pragiola-preato-pregabalin-accordmylan-pfizer-sandoz-sandoz-gmbh-stada-zentiva-pregamid-tabagine/ Sertralina https://www.nerwica.com/topic/42383-sertralina-aposerta-asentra-asertin-miravil-sastium-sertagen-sertralina-krka-sertranorm-seraloft-stimuloton-zoloft-zotral/#comments Trazodone https://www.nerwica.com/topic/17242-trazodon-azoneurax-trazodone-neuraxpharm-trittico-crxr/#comments
-
Discord? Wpadaj na naszego forumowego. https://discord.gg/Ghwa4SesVV No to dobrze, najgorzej jak ktoś nie ma żadnych zainteresowań bo nie ma z nim o czym gadać
-
byłam na serwerze związanym z moim miastem i tam się udzielałam. poza tym napisałam też do niektórych osób na dm, i sobie rozmawialiśmy. z zainteresowań ma głównie ekologię, psychologię, i w ogóle język polski. ale to takie ogólne . nie mam zbyt nastroju na świętowanie ale życzenia zawsze są miłe, podziękować
-
Ja głównie wypożyczam z bibliotek. Teraz czytam "Sagę kaszubską".
-
Cześć. Leczę się na zaburzenia lękowo depresyjne a także obsesyjno kompusyjne (ostatnio dowiedziałem się po 20 latach leczenia, że to może być ocd - bez kompulsji). Lekarz teraz zmienił mi leki - jest źle ciągle. Ciągły lęk i natrętne myśli. Teraz: - sertralina (Zoloft, asertin) brałem to 18 lat temu przez 3 lata chyba teraz od dziś znów biorę - pregabalina 375mg dziennie - SOLIAN 50mg i właśnie tego boję się brać wiem, ze to lek na schizofrenię ale w małych dawkach też na nerwice ale czytałem, że u mężczyzn może powodować ginekomastie. - trazodone neuropharm czy jakoś tak. Pół tabletki ale chyba za bardzo po nim śpię i cały kolejny dzień jestem MEGA senny. czy ktoś brał Solian (amisulpiryd) na nerwice?
-
szczerze mówiąc nie wiem dlaczego piszę tak że nie kończę wątków mam wrażenie że to może wynikać z tego że jestem po części autystyczna i leniwa, nie mam idealnego charakteru tak nawet poza moimi zaburzeniami patrząc na to, że moi rodzice też nie są idealni. chodzę do psychiatry ale to było przede wszystkim z inicjatywy mojej mamy zabrała mnie pierwszy raz w roku 2019. od tamtego czasu różne rzeczy się działy, miałam więcej wizyt. ale podobno zdiagnozowane mam jedynie spektrum. poza tym nie mam diagnozy. nie biorę też żadnych leków. to jest terapia taka grupowa właśnie. w dodatku moja mama właśnie wróciła i miałam z nią awanturę, i ogółem stwierdza, że skoro nie chodzę wystarczająco regularnie do szkoły to powinnam znaleźć sobie pracę. to że regularnie nadrabiam materiał ze szkoły to inna rzecz. znaczy w miarę regularnie. szkoła dla mnie wiąże się z tym że jestem w sali pełnej osób, z których większość mnie nie lubi, a z nikim nie mam jakiejś relacji żebym mogła np porozmawiać na spokojnie. w dodatku materiał szkolny z którym mam nieprosty problem, oraz stres, związany z ludźmi w szkole, z grafikiem, ze wszystkim. może właśnie taka będzie moja przyszłość osoby bez edukacji. nie poprawia sytuacji fakt, że jestem w dosyć dobrej szkole więc ludzie mają wysokie standardy. ja widzę moją sytuację tak, iż zamierzałam skończyć liceum możliwe że w chmurze możliwe, że nie, na wakacje mieć pracę w zielenii miejskiej najlepiej albo gdzieś indziej i ewentualnie skończyć szkołę w chmurze jak będzie bardzo niedobrze z frekwencją, ale zobaczymy. po tym szkoła policealna albo kursy zawodowe, jakoś wytrwać być w miarę pozytywną, możliwe, że na antydepresantach. teraz już po prostu mówię o sobie to na pewno. miałam tą awanturę z mamą o chodzenie do szkoły, i nawet dostałam motywacji, żeby iść bo jakieś wyrzuty sumienia czy poczucie winy się pojawiło. ale szybko zniknęło, a nastąpiła myśl, że będzie jak będzie? że nie dam rady nie poradzę sobie w tej szkole, taka myśl. nie wiem jak się zmotywować , ale też nie wiem czy naprawdę sobie w tej szkole poradzę, mogę sobie mówić że na pewno sobie poradzę, w końcu mam tam po prostu być, ale jednak.
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane