Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Czy ja mam zaburzenia obsesyjno-kompulsywne na temat zakupów?
Dalila_ odpowiedział(a) na Ryś temat w Nerwica natręctw
Nie miałam natretnych myśli. Ale przyszło mi do głowy że możesz wydawać kasę bo to jednak schizoafektywne masz zaburzenia, jeśli np masz pomysł i to od razu robisz to takie działanie jak w manii/hipomanii:) co o tym myślisz? Natrętne myśli chyba muszą dłużej męczyć. Ale mnie to ciekawi, czy w ocd też tak jest ze masz myśl i od razu coś robisz? -
Wiem kim jesteś, inaczej bym odpowiedziała co innego... A tak powiem że to od leków myślę. Ja też mam luki w pamięci, nazywam dziurami w głowie je. Nie wiem w sumie czy odnosnie dawnych wspomnień też to mam, ale na pewno dot. pamięci ostatniej dni miesiące itp i wiedza
-
Och! Dziury w głowie Kurde skaksowalam odp.....
-
Żeby odpocząć
-
Utrata zaufania w związku
Dalila_ odpowiedział(a) na ksynoheks22 temat w Problemy w związkach i w rodzinie
To czy jest szansa to sam powinieneś wiedzieć co powiedziała i jaka była jej mowa ciała. Jak ten kontakt inicjujesz a ona daje ci po pysku i jest wroga to szansy nie ma. A jak sama nie potrafi dystansu trzymać (to znaczy np. płacze ci w rękaw) to znaczy że jest miękka postawa. Wg mnie:) jak chcesz pretekst to przyjedź niespodziewanie pod jej chatę kiedyś tam i powiedz że przyjechałes po odkurzacz xd -
Utrata zaufania w związku
ksynoheks22 odpowiedział(a) na ksynoheks22 temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Pewnie rozumiem. Ja swoją historię przestawiłem i raczej nic więcej z tego nie wyciągnę. Zastanawiam się tylko, czy twoim zdaniem jest tutaj jakaś szansa na powrót? Szczerze to nie wiem czy do niej pisać a jak tak to jak inicjować ten kontakt? Przecież przez brak kontaktu nic się nie zmieni a ona przez to tylko bardziej się zdystansuje. Myślałem, żeby odezwać się do niej kiedy zmieni się coś więcej w moim życiu - nowa praca, odbudowanie finansów, wynajęcie nowego mieszkania. Natomiast nie wiem ile to potrwa. Wiem że brak kontaktu niczego nie zmieni ale jeśli ten kontakt miałby być utrzymywany to w jaki sposób? -
O Macedoni to wiem. Suazi tak to ksietwo znam W Afryce zmienił nazwę Zair, powstało Państwo kongo lub drk nie wiem co pierwsze i Sudan południowy no a somaliland to właściwie nie wiem kto uznaje a kto nie.
-
Ciągłego snu? Nie wiedziałam że się tyle da. Ja od dzisiaj znowu nie mogę oprzytomniec a nie ruszalam pregi nawet jem ją w dawce podzielonej od jakiegoś czasu;/ to co to jest jak nie od pregi jestem zaskoczona
-
Utrata zaufania w związku
Dalila_ odpowiedział(a) na ksynoheks22 temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Ja powiedziałam już co miałam, patrząc z mojego skromnego życiowego doswiadczenia. Więcej nic nie mogę już dodać. A tak poza tym jak chodzi o związki to nie wiem czy tak warto mnie słuchać xd także tak -
Krol Eswatini ma 16 żon i chyba 30 cioro dzieci.Ma facet rozmach.A jego ostatnia mlodziutka żona uciekla spowrotem do rodziców.Pewno na czasie jakos.Wszystkie zony sprawdzane sa pod kątem dziwictwa i są brane jako mlodziutkie dziewczęta.I czy to mozna jakos akceptować?W tamtych krajach tak.
-
Nie wiem. Nie pisałam tam bo jakieś dziwne xD
-
Utrata zaufania w związku
ksynoheks22 odpowiedział(a) na ksynoheks22 temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Zgadzam się z tobą - połowicznie. Oczywiście nie wygląda to może najlepiej, natomiast to tylko przejściowe trudności przez które przejdę i dlatego podjąłem odpowiednie kroki. Upadłość to rzeczywiście może nie jest coś idealnego ale to nie jest tak, że ja mówiłem jej że ja mam zamiar dopiero tą upadłość załatwić. Powiedziałem jej, że tą upadłość weszła już w życie. Że sąd wydał decyzję i przez rok mam spłacać raty w wysokości danej kwoty - nie są to duże pieniądze. A po tym roku reszta zostaje umożona. Zrobiłem to w wyniku decyzji na które nie miałem wpływu w przeszłości. To nie tak, że zaciągałem pożyczki gdzie się da, bo mi się nudziło. Założyłem firmę, firma splajtowała a ja zostałem bankrutem z długiem. Musiałem to jakoś załatwić, aby zabezpieczyć swoją przyszłość czy będąc samemu, czy chcąc ją budować z kimś. Ta upadłość nie miałaby żadnego wpływu na nasz związek, bo weszła w życie przed naszym związkiem i w jego trakcie w żaden sposób na nas nie oddziaływała. Prawdę mówiąc, to wiedza o tym w niczym by jej nie pomogła. Kwestia przyszłości? Oczywiście ktoś mógłby powiedzieć, że w trakcie upadłości nie weźmiesz kredytu. Pewnie jakbyśmy planowali w przeciągu roku ślub, dzieci i dom, to rzeczywiście może być problem. Natomiast Paulina miała swoje własne mieszkanie - co prawda kupione przez rodziców ale zawsze. I gdybyśmy mieli zamieszkać razem to zapewne najwcześniej po roku związku i to w jej mieszkaniu a później dopiero zaczęlibyśmy myśleć nad czymś większym. Problemy zaczęły się pojawiać w chwili utraty mojej pracy. I to nie tak że życie mi się wtedy zawaliło. Miałem poduszkę finansową przygotowaną na takie sytuacje. Natomiast nie miałem poduszki finansowej na ratowanie chorej na raka mamy i musiałem wyciągać kasę z tej poduszki i to powodowało stres. Rosnące koszty - auto, mieszkanie, rodzina a pracy jak nie było tak nie było. Dlatego też postanowiłem pójść na zwolnienie od psychiatry aby przez pół roku mieć 80% kasy z poprzedniej firmy, bo wiedziałem że to jedyna słuszna droga. Dodatkowo dorabiałem sobie jako tynkarz w firmie znajomego na czarno aby jeszcze dorzucić gotówki do domowego budżetu. Z mieszkania zrezygnowałem nie dlatego że miałem 0 na koncie a dlatego że nie mając pracy nie chciałem dodatkowo obciążać budżetu, który i tak został już mocno uszczuplony przez pomoc rodzinie. -
codziennie po trochu a Ty?
-
nie kiedy ostatni raz obierałeś/aś ziemniaki?
-
tak kiedy ostatni raz zmywałeś/aś naczynia?
- Dzisiaj
-
długopis nie mieć rodzeństwa czy nie mieć zwierząt domowych?
-
skrzynka runmageddon, ultramaraton, triathlon?
-
zimne bungee czy skok ze spadochronem?
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane
-