Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Coś ty? Wrzucił kiedys na Kafe to miał wianuszek chetnych
  3. Testament [konkubent nie dziedziczy po partnerze]
  4. Harding

    Co dziś na obiad?

    Ziemniaki z koperkiem, udko pieczone z kurczaka, surówka z kapusty białej, marchewki etc.
  5. Na razie jest to kilka dni.
  6. Na wstępie chciałbym zaznaczyć,że nie jest to robienie sobie żartów czy dowcipasy. Przeważnie wiem,że w tym wypadku problemy wystepuja w drugą stronę,natomiast u mnie jest przypadek odwrotny. Otóż mam w pewnym sensie za dużego penisa,co za młodu wprawialo mnie w pewnego rodzaju nerwice przed samym stosunkiem po pierwszym dość słabym i mało udanym razie gdzie było wiecej bólu niż przyjemnosci dla partnerki. Z czasem i z wiekiem trochę się wyrobiłem,jeśli można to ująć w takim wyrażeniu,natomiast nadal sprawia to czasem problem czy znalezienia pozycji czy samej obawy czy to nie będzie zbyt bolało partnerkę. Probowałem zasięgnąć jezyka na innych forach ale powiedzmy szczerze,spotykałem się z typowym darciem łacha "zadro, też bym chciał takiego" albo "idź graj do porno", czyli domyślam się,że były to odpowiedzi ludzi o dojrzałości dopiero zerwanego banana,także nie wchodziłem w dyskusje,strata czasu. Chciałem zapytać chyba głównie też panie co z takim fantem zrobić,operacje nawet jakby jakieś istniały to odpadają bo nie dam sobie nić tam majstrować,więc musze z tym życ, Pytanie jak wyzbyć się tego czasem spęcia i strachu,że zwyczajnie zbyt dużo w tych spodniach noszę i to wcale wedle stereotypów nie jest takie cacy "większe=lepsze".
  7. Fajnie, że nikt tutaj nie blokuje tematów, ale ma to też swoje minusy ma turecki dywan na plecach? nie kręcą mnie takie klimaty
  8. To jesteśmy kwita w wymianie instrukcji Ciekawe ile jeszcze funkcji odkryjemy wspólnie
  9. O jeszcze lepiej, nawet nie znałam tej funkcji
  10. Cycki jak cycki, poproś go o włochate plecy
  11. Ty specialnie podałeś 113, żebym się namęczył dokopujac do tego? Nie gadaj, że ty tak robiłeś twoje cycki aż tak mnie nie interesują
  12. Cynthia

    Dzisiaj czuje się...

    pieniondzów nigdy za wiele. a tak serio to fajnie, ja nie mam z czego odkładać.
  13. Niezlym zastrzykiem gotówki który mogę zachować na czarną godzinę
  14. To jak nie pamiętasz, to o czym my dyskutujemy? Bo już widzę że zakochanie/zauroczenie to dla ciebie to samo. Dobra, nie chce mi się już ciągnąć tego wątku. Zdradzę ci pewną tajemnicę, tylko nikomu nie mów można wpisać 113 i nie trzeba przeklikiwac tyle stron, tylko niech to zostanie między nami oj libed, libed
  15. Nie trzeba sie cofać tyle bo można sobie nr strony w linku wpisać dowolny a po drugi on sobie zartuje przecież
  16. skoro sama to napisala tylko nie pamietam jakiego slowa uzyla i wszystko na to wskazywalo to nie widze powodu zeby jej nie wierzyc i to negowac mnie by sie nie chcialo cofac xxx stron zeby jakies cycki zoabczyc :d tym bardziej chlopa ale doceniam malowany nie sadze zeby komus innemu sie chcialo tyle stron przeklikac zbey moje cycki zoabczyc dobrze wiedziec ze chociaz jeden chlop byl zainteresowany zawsze to +5 do ego
  17. A jak długo już trwa ta cisza?Bo to też chyba dość istotne,jak pare dni to jeszcze ok,gorzej jak już może to się zamienia w tygodnie?
  18. Umówiłam się na jutro do lekarza. Teraz mi się coś kojarzy, że na dwa dni przed terminem miesiączki miałam dwa dni śluzu jak białko jajka... Może u mnie aż tak przesunęła się owulacja a co za tym idzie miesiączka przyjdzie dużo później....
  19. Oczywiście, że nie ale dla 100 procentowej pewności sprawdziłem to.
  20. Nie nie czuje sie pokrzywdzona fochem i teatralnym gestem nieznajomej z neta. Klasycznie jak w 99proc moich pytan i wypowiedzi próbuje doszukać sie tu jakiejkolwiek logiki, poza tym nie musisz być fizycznie w danej sekundzie na temacie żeby zobaczyc kto grzał ten temat i wlasciwie wziął go na tapet przysłowiowa stronę wcześniej.
  21. zauroczenie to nie zakochanie. Według ciebie była? Ty mnie prostowałes, bo tobie coś się wydawało? Mi się nie mogło wydawać, że się nie zakochała, tylko wkrecala?
  22. czyli ty jak zawsze czujesz sie pokrzywdzona bo sie ktos na ciebie obrazil a na mnie nie ? na mnie juz byla obrazona wczesniej poza tym mnie nie bylo tu
  23. naprawde uwierzyles w to ? przeciez ja zawsze sobie jaja robia w sumie moglem wkleic jakiegos szympansa jak na kafe i napisac ze to ja i bys uwierzyl. niepotrzebnie to wtedy prostowalem moglem dalej udawac tego typa. na swoje plecy bym tyle nie wyrwal co na tego typa
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×