Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. z raczyskiem raczej malo prawdopodobne, zreszta tez od tych pieprzonych fajek...
  3. No niestety często to katastrofizowanie towarzyszy w tych chorobach dlatego są one takie uciążliwe i nierozumiane przez zdrowych ludzi.Ja np.mam lęk wolnoplynacy, który blokuje mi wszelkie decyzje i ciągle sie boję rzeczy,ktorych kiedys się nie balam.
  4. Ta. No to chłop może dożyć nawet i 100. A ty już komuś odliczasz lata. Bardzo to ciekawe.
  5. Zastanawiam się po prostu czy nie wyolbrzymiasz może trochę. Nie żebym cię chciała urazić. Takie katastrofizowanie w depresji.
  6. Tyn to jakos wszystko na swoj rozum bierzesz?Masz depresję?czy jakas inna psychiczną chorobe?Wiesz co jak i co czuja tacy ludzie?Sorki nie że złośliwie pytam A mysle że wielu ludzi zapada na takie choroby ,z takich wlasnie niby blachych powodów,jak śmierć ukochanego chomika.Zdrowy czlowiek nie potrafi tego zrozumieć i ogarnąć.
  7. Że niby radość-smutek? Toż to przecież nikt nie ma codziennie dobrego nastroju. A już myślałam, że stała ci się jakaś krzywda albo ktoś porwał twojego chomika.
  8. Taki vibe trochę Mela Gibsona, trochę Clive'a Owena.
  9. Dobrze napisane,powinnismy doceniac swoje atuty i dary losu
  10. patrzcie drogie Panie jak ktoś nam się ładnie zareklamowal! Fjuu fjuu
  11. Ja to chyba z automatu,sama nie rozumie tego fenomenu. Zauważyłam taki dziwny fakt, że gdy wokół mnie są pozytywni i radośni ludzie ,to mi sie udziela ich humor.Maja na mnie dobry wpływ.Unikam narzekania i narzekajacych ludzi,bo do niczego to nie prowadzi.Ani mnie ,ani ich. Odwrotnoscc radosci
  12. No lepiej jednak z przyczyn naturalnych, a nie przyspieszać sobie tego skutkami ubocznymi po lekach. Typu insulinooporność, cukrzyca, otyłość, problemy z sercem itd. Te leki to nie cukierki.
  13. XD Właśnie miałam napisać że się gdzieś ładnie zarwklamiwales i zapomniałam i teraz to znajde
  14. Niee, nie podrywałem terapeutek, temat jest niepowiązany xD Może mi się zdarzyło być zbyt miłym, ale i tak sobie wkręcałem tylko że jestem bardziej obserwowany po takim wystrzale i takie tam rzeczy, nie odważyłbym sie być bardziej bezpośredni Licze że terapia mi coś da z perspektywy psychiki
  15. Sama sobie wpycham,bo wiem ze bez nich byloby znacznie gorzej ze mna.Ja mam juz trzeci epizod .I leki bede brac do konca.Wiem ze maja skutki uboczne widoczne po czasie.Ale jako taki komfort zycia kazdy chce miec,za tę cene.Czy to ważne na co umrę?
  16. Mała mi pokazałaś mi tego pana na złość? Ughhh
  17. Musisz, nie musisz. Nikt ci ich silą do gardła nie wpycha.
  18. Ja zioła dużo kiedyś jarałem, to milo wspominam, jak mnie głód chwytał, że jadłem jak opętany przez szatana haha. Kilka litrów mleka, lody, chleb, zapiekanki, pizza człowiek jadł i jadł i ciągle głodny. Stare dzieje nie po każdym towarze tak miałem. Dopalacze też kopciłem, to fajna faza. Czego ja nie próbowałem. Piguły też różne łykałem. Trochę róznych rzeczy spróbowałem.
  19. To nie była docinka, tylko raczej zachwyt Sorry za sposób przekazu, mam autyzm Mi często było za bardzo wstyd pokazać że mam depresje i się mordowałem by grać kogoś pozytywnego. To coś w tym rodzaju, czy bardziej jakiś automat? Moze tak być, bo za coś jednak trzeba samemu żyć albo utrzymywać rodzine, albo ją oporządzać, albo cokolwiek. Czas na bezsens trzeba sobie zostawić na później
  20. Rób gastro i tyle. Możesz mieć cichy refluks o którym nawet nie wiesz czy tam jakiś stan zapalny śluzówki. Nie leczone przez lata może się źle skończyć.
  21. Wiem,bylamz takimi na klinice.Popalacze Marychy.Ja palilam tylko raz.Dawno temu.I zadnych dragow nie bralam i nie biore.Taka zaburzona biochemia mózgu z roznych przyczyn się bierze.Ja jestem przeciwniczką wszelkich dragow.Tylko durne leki muszę brać.
  22. Prawda ale jako hetero najpierw docenie chłopa xd jakie to typowe dwójka bohaterów musi być ładna Lando niczym Brando
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×