Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Wiesz. Napisałam parę rzeczy. I zablokowałam numer. Jedynie chcę nie wracać już do rozmów z nim. numer niestety nam na pamięć xDDDDDD
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Niewkopomonowana odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
I tutaj nachodzi mnie pytanie: w czym tkwi problem? -
Nie ma co się mścić. Wiem, że człowiek w emocjach chciałby powiedzieć wiele. Tylko czasami powinniśmy się zatrzymać i to przemilczeć. Sama nie świecę ideałem, nie potrafię nawet Tobie doradzić czegoś sensownego. Kiedyś się szczęście do Ciebie uśmiechnie. Będziesz szczęśliwą kobietą.
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Niewkopomonowana odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
No, jeśli chodzi o sytuacje formalne lub szybkie, ogólne - to nie odczuwam problemu. Zachowuję dystans, ale jestem serdeczna. Natomiast relacje "głębsze" są dla mnie problemem. Kiedyś łatwo się otwierałam, ale to przez internet. teraz nawet w internecie powiedzmy na priv... czuję się zablokowana. Czuję już wtedy, że osoba po durgiej osobie "ocenia". No tak, ocenia, to na pewno. I wtedy czuję już sztywność. Moje odpowiedzi mogą być lakoniczne, bez życia. To może wyglądać z drugiej strony, że jestem chłodna i niezainteresowana, ale u mnie jest to bardziej, że nie wiem co odpowiedzieć, pojawia się ogormna pustka i trudność z odpowiedzią. A w realu to jest podobnie. MOgę z kimś zagadać chwilę. Zaznaczam - chwilę. Gdy rozmowa "żąda" kontynuacji, to ja nie. NIe potrafię. Już nie wiem, czy to chodzi od chęci, czy mojej rezerwy, lęku. No ale miałam ogromną fobię społeczną. Teraz bardziej jest widoczny lęk przy zacieśnianiu, poznzwaniu kogoś bliżej. Tutaj już czuję się oceniana. A gdy rozmawiam w pracy, to czuję pewność i wiem co robić. Gubię się w bliżym poznawaniu i faktem jest, że dużo osób się odsuwa. -
wiesz, to długa i zwiła historia. W zasadzie powiem, że mówił, że jest ze mną w związku, ale gdy uznał, że nie jesteśmy to mówił, że nie jesteśmy i nigdy nie mówił, że jesteśmy. to tylko przyjaźń. często miałam się "zmienić" by zasłużyć na jego akcpetację, że jesteśmy w związku. trwało to jakieś 10 lat z roczną przerwą, gdy zakońćzyliśmy kontakt. A tak w zasadzie dwa lata temu powiedział, że jestem jego "dziewczyną" i och, - ucieszyłam się. Byłam wtedy uzależnionaa, przyznaję, od tego jak burzliwe to było i biegałam za czymś, czego nie ma. Ostatecznie powiedział, żę sptyka się z różnymi kobietami. Był z kimś przez rok,a po tym jak go zostawiła odezwał się i... wiesz. Teraz widzę to inaczej, widzę swoją winę w tym, że w tym tkwiłąm tak długo. Natomiast on chyba myślał/myśli, że nadal jest jakieś zainteresowanie z mojej strony. Zainteresowanie jest, ale tylko na zasadzie jak się zemścić i czy jest to tego warte, ale nie zamierzam mu niczego zrobić, bardziej wyrzucić z siebie to, czego nie wyrzuciłam wcześniej tylko odeszłam w milczeniu.
-
Teraz rozmawiamy z koleżanką. Jestem z kimś innym w pokoju i zmieniliśmy miejsce zamieszkania z powodu pracy. Bardzo pozytywna kobieta po 50. Inteligentna, bardzo zyciowa. Podoba mi się jak rozmawia o życiu,o swoich doświadczeniach itp.
-
czateria to było moje miejsce przez długi czas
-
chodzące dziwadło mówi, mówi zakładam kapelusz rozdarłam czarne rajstopy jadę rowerem 'nie chcę cię tutaj' 'spierdalaj' 'przyjedź po północy tam, gdzie zawsze' uśmiechem spoglądam przeszłość straszy zostałaś zniszczona kretynie, wydajesz się tchórzem noce niespokojne papieros za papierosem intencją - zniszczenie gnido ludzka nie nadajesz się do życia w tym mieście miasto duchów szukasz po omacku wódki proszę, napij się więcej to mówię spokojnie za każdym razem z tego wyższego zjechałeś szybko w dół nie bez powodu ego ogranicza bez retrospekcji znasz słowo przepraszam przeliteruję jak mam się czuć napisz 'wyślij cycki, zamiast nudnego gadania' wysyłam 1000 zł że wygrasz wyścig rowerowy z dwóch słów powiem więcej raz dwa trzy gnijesz ty niezapomnienie niewybaczenie wstręt i odraza przypadkiem mignęło zdjęcie na minaturce twojego numeru czy skasować te oczy tak mówiła lata temu 'wygląda dość jak pizda' śmieję się to tylko makijaż pozera wykrzesaj puste oblicze namaluj głębię wyjdź do tłumu dlaczego odeszła twoja nicość mnie tak zadowala chcę byś czuł ból bezpośrednio wyślę ci dekolt samanty mów do mnie, że to piękne znów mam ochotę cię rozwalić robię przerwę pojawię się jako niespodzianka załóż trampki i biegnij do lasu rozbij namiot w górach znajdziesz spokój żartowałam takie życie takie życie zapominam nie zapominam wracam po dług wyślij przelew czekam za długo na spłatę czekam ponownie przypominam w twoim alarmie budzik straszy nowym dniem witamy ponownie świat stoi przed tobą otworem dać ci radę, skarbie? mój miły carpe diem panthe rei memento mori zalej te żale chociaż tak ćwiczysz sześciopak na małolaty raczej słabo znoszę ich fuck the society nie rozumiesz zdania to tak trzeba rozwlekać słowo nie dotarło na adres wejdź do komputera uciekam przed policją ale to nie za mną ucinam z nią pogawędkę plany giną a dziwacy mnie kochają nie zbieram grosz do grosza żyję wygodnie rzucam dolarami oszustce klęczącej nie wychylam nosa chyba, że chcę was poznać oczy oczy puste oczy piękne oczy smutne nie widzę twoich dziękuję, że mnie obudzono świadomość dawno zamawia sny omijam ich przestrzeń to mój raj własny raj i uśmiech zdobi słowo to tylko przyjemność to nic innego niż własna duma pogarda jest realna nie pozbywam się trzymam ją w kieszeni kiedy trzeba rzucam w ciebie tym które zamyka pełne wargi tak wypiękniałeś taki jesteś piękny, że umieram cyknij fotę opowiedz kto cię wielbi korona spadła po latach prosfesjonalizm kaiera się kończy karma? poczekaj zmyślony świat chciwiec goni swe plany smutek cierpienie od dziecka to nic nie znaczy reszta zależy od ciebie wygaś chciwość ciemna przeszłość nie oczekuj zrozumienia zabójca za rogiem przypadkowa ofiara obserwowana od tygodni a świat kręci karuzelą
-
Na naszym kanale Discord: #sciana-uciech-memy wysłano nowego mema:
-
No jesteś na tej płynnej granicy między millenialsami a zetkami. A ja też bywałem na czaterii.
-
Jeżeli chcesz napisać. Długo na niego czekałaś?
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Wylogowany odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
To trochę tak jakbyśmy wszyscy mieli te same klocki, tylko mnie jedne elementy układa się łatwiej, inne Tobie, temu co to teraz czyta jeszcze inne. Ja też społecznie nie potrafię. Jak to jest oficjalny kontakt, procedura, ramy - jestem bardzo elokwentny, sympatyczny, nawet profesjonalny. Prywatnie nie umiem. Nienawidzę zaczynać znajomości. Jak już kogoś znam i jest przyzwyczajony, że od czasu do czasu z dziką satysfakcją zrobię coś totalnie nie na miejscu, to jeszcze jakoś. Ale takie kontakty dawno się pourywały. Przy nowych osobach jestem ostrożny, tracę siebie jakoś. Z czasem zatarły mi się poglądy, przekonania, postawy. Żyję osobno. Relacje też są jakieś jałowe. Ogólnie jako nie mogłem się nigdy do nikogo zbliżyć. Takim kolegą tak pod ręką i dla hecy to łatwo się stać, ale nic więcej mi nikt nie zaoferował. Zawsze ten zimny dystans. I za każdym razem wszystkie poprzednie odtrącenia. Na mnie kontakt z drugim człowiekiem działa przeważnie jak potencjalne zagrożenie i raczej nic fajnego. Po prostu nie miałem się gdzie tego nauczyć na początku i już z tym zostałem. -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
sailorka odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Wyszło obrzydliwe, ale i tak zjadł i powiedział, że mu smakowało. Ja chyba będę płakać cały wieczór. - Dzisiaj
-
Piję rumianek mając nadzieję, że mnie to uzdrowi
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Niewkopomonowana odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Ja piję|czę na to, że moje życie jest takie nudne. Z mojej winy też na pewno. Spaliłam mosty, które musiałam. Nie poznałam nowych znajomych, bo to mnie przerasta, choć chcę w głębi duszy, ale mogę temu zaprzeczać. Znaczy to może tylko tyle,że chciałabym mieć z kim wyjść lub porozmawiać, ale mam wrażenie, że jak mnie ktoś poznaje to z jakiegoś powodu nie chce kontynuować znajomości. Yhhh, jakbym nie potrafiła w te wszystkie społeczne niuanse. Rozmawiać dluzej podtrzymywać. Nie wiem. Coś tu nie gra.moze się boję i.. nie wiem. Zwyczajnie nie wiem -
Na wycieczkę do lasu ,bardzo lubię takie wypady I na jogurt grecki ,uwielbiam
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Niewkopomonowana odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Trudna sprawa. Widzisz, czytam to i to naprawdę ciężka sytuacja w jakiej teraz jesteś. Ja bym nie dała rady pracować i kogoś, chociaż rzadko próbowałam, ale jak próbowałam, to zawsze mnie zwalniali, ale to było za granicą. Nie wyobrażałam sobie iść na rozmowę kwalifikacyjną, bo nie mam prawie żadnego doświadczenia, nie mówiąc o studiach itd. dlatego i tak wysiłek, no bo musisz pewnie, jest spory. A w internecie nie ma specjalnie z kimś pogadać, zatem rozumiem co mówisz. Szukalam w wielu miejscach i byłam jedynie sfrustrowana tymi rozmowami i ludźmi, tematami. Ja zakończyłam znajomość z osobą, która mnie nie szanowała delikatnie mówiąc. Jednak było to uzależnienie które trwało wiele lat. Myślałam że mam to za sobą jednak nawet sporadyczny i jak się okazuje zbędny i szkodliwy kontakt smsowy zwalalmmnie z nogjj czułam że się rozpadam. Nie mam nikogo i boję się otwierać prywatnie, bo nawet w internecie ktoś uciekał nagle i cóż poddaje się nie wiedząc co mam o sobie inontum myśleć. Nie porównuje swojej sytuacji do Twojej, bo jednak te wszystkie sprawy z pracą i ludzi bywają ciężkie. Mogę powiedzieć, że poniekad to rozumiem, choć sama mam inaczej, bo jestem w firmie rodzinnej i tak... Choć czasem myślę o czymś innym to nie. Nie podołam temu by pracować z obcymi. Mnie to przeraża Zawsze w pewien sposób doceniam ludzi, którzy mimo swoich problemów działają. Jednak jak się okazuje niesprawiedliwe traktowanie jest powszechne i cóż. Ciężkie czasy też nastały. -
Wystrzelić w kosmos wszystkie gnidy.
-
Analiza.
-
Konkretny z Ciebie gość, takich ludzi lubię Ja mam dziś też ciulowy dzień, niedawno powiedziałam do męża, że wszystkie lalusie,janusze i mamlasy nadają się tylko do odstrzału. Znowu mi odwala
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Niewkopomonowana odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Ja nie potrafię z kimś gotować. No, to się nie uda. Wolę udawać, że coś pomagam, ale jak gotuję sama, to jest to po prostu lepsze i tyle. -
CY to znaczy że jestem przełomowa? Znam czasy bez internetu. Jak się zaczęło wszystko pojawiać tonpierwsza, najprostsza gra, to był szok i niedowierzanie. A jak dostałam komputer i internet był w domu, to era gadu gadu totalnie mnie pochłonęła a potem czateria.
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Wylogowany odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Strasznie mi jest ostatnio chujowo. Zmienili przepisy i nie mogę robić tego co robiłem. Następny pracodawcza zrobił wałek i jutro wygasa umowa o pracę, której mi nawet nie zlecił, jeszcze ich do ZUS i PIP zgłosiłem, powoli zaczynają się wypłacać. Odciąłem się od jedynej osoby, z którą miałem jakąś relację, bo nie chcę wiecznie być tylko kolegą. Próbuję wystartować w innej branży i wkurwia mnie wygląd procesów rekrutacyjnych. Nie mam z kim pogadać. Jak szukałem jakichś społeczności w internecie, żeby chociaż poudawać, to śmietniki takie wszędzie, że mi się odechciało. Coś niby dziś zrobiłem konstruktywnego, ale nawet tego nie dostrzegam bo się tak miotam dziś bez celu. Strasznie mi nie idzie nic. Mam śmietnik w głowie, nie umiem na chwilę odpuścić. Dogania mnie myśl, że jakoś tak chciałbym żeby wszystko ustało, skończyło się. Jestem wyczerpany. -
Też nie wiem. Ja już nic nie wiem tak naprawdę. Mam tyle błędów, że na samą myśl chce mi się wyć.
-
Najnowsze tematy
-
Ostatnio zaktualizowane