Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Nie wiem, bo nie znam go zbyt dobrze, ale tej nuty słucham bardzo często. Jest taka pozytywną prega goni kolejną pregę
  3. Pracuję w handlu i ciągnę hajs z wynajmu mieszkania i renty
  4. A dziękuję, że pytasz Kolega je wypił W końcu ktoś "normalny" jak był to mówiłem, żeby mnie od nich uwolnił a on to uczynił A w sumie nie zastanawiałem się nad tym. Ale teraz trend chyba idzie w tym kierunku, że przewaga nie pijących mogłaby wyjść No to mamy podobnie. Ta tęsknota powiedziałbym, że jest calkiem duża bo jednak jest dużo nudniej. Z drugiej strony "tamte" problemy były czasem ciężkie do zniesienia. Więc ta nuda wbrew pozorom jest po prostu spokojem od naprawdę śliskich tematów. arza arza arza Powinienem powiedzieć, że też nie łączyłem jednego z drugim. Ale nie powiem bo kłamać nie wypada Nadal by mi było szkoda Zazdro
  5. Jeśli dajesz radę chodzić do pracy, to i dasz radę zrobić inne rzeczy, tylko trzeba znaleźć coś dla siebie i zacząć. Tutaj żadne światło ci nie pomoże. Nie licz na to. Ludzie cierpią, ale mimo to zmuszają się do jakichś czynności. To nie tak, że innym przychodzi z cudowną łatwością coś zrobić. A spacery są super.
  6. Tak. Już dawno temu z młodszym bratem pomalowaliśmy sobie twarze. Zrobiłam mu twarz na biało i ciemne oczy i dookoła oczu też na ciemno. Wyglądał zajebiscie i jeszcze taki knypek. Ja się pomalowałam chyba dość podobnie i miałam czarne usta. No i nie szliśmy zbierać cukierków tylko się ciemnym wieczorem przejść po okolicy. No i staliśmy na pasach, żeby przez nie przejść. Auta się zatrzymały, powoli idziemy, a mój brat stanął na środku przejścia i stoi... Zaczyna machać do stojącego naprzeciw niego samochodu. Macha i stoi. A za tym autem była policja. I gdy brat już. W końcu wszedł na chodnik glina podjeżdża, rozsuwa szybę i mowi: tu nie można stać na pasach. Dostaniecie mandat. A ja spokojnie z uśmiechem,.na luzie, mówię do policjanta: Proszę Pana, nie ma takiego przepisu. Nie ma na to mandatu. Przykro mi. My już musimy iść. Do widzenia! I odjechali a my mamy wspomnienie do końca życia Co do pytania: tak, jestem za. Mam maskę kosmity, a moje kuzynki się mają też jakoś wystroić i pójdziemy na zakupy. Nie ma zwyczaju chodzić po cukierki, ale myślę, że w tym roku będzie można spotkać kilka potworów, choć moje miasto jest mocno religijne , a mój dziadek mówi, że Halloween to satanizm. Ostatnio byłam chwilę i dziadka i babci i się zaczęło darcie... Ekhm. Dyskusja. Dlatego tak rzadko ich odwiedzam. Może jestem podla, ale jeśli nie potrafię z nimi złapać wspólnego języka, bo zawsze tematem jest religią lub polityka,.to sorry, tracę motywację do rozmowy, chociaż i tak w dużej mierze udaję. No ale nie o tym. Halloween u nas byłoby czymś niesamowitym. Wyjść i spotkać zombie, wiedźmy, wampiry, jakieś postacie z horrorów, Slenderman i inne. Jeeeej! A tak, to na razie zaakceptowano u nas dynie xD
  7. Przecież ta moda była taka tandetna czyli to wraca, nie? Ja mam wywalone na szczęście na modę odkąd pamiętam, za to moja mama jak chce w domu kogoś przekonać do noszenia czegoś, co kupiła, to mówi: TO JEST TERAZ NAJMODNIEJSZE! Zawsze jestem krok za modą, albo dwa kroki przed
  8. Powinniście już znac mój adres
  9. Golę, ale czasem jakiś umknie.
  10. Dzisiaj
  11. Śmojda

    Kącik gracza

    Mam RTX 3060TI z 8gb ram, nie dawno kupiłem monitor 4K. Nie wiem czy warto kupować RTX 5070TI, skoro ma tylko 16gb ram. To ma być karta na lata
  12. Keczupem i jajami. Zwykle jest wtedy zimno Hahaha, powinna być wypożyczalnia amstaffów na jeden dzień. Może zastosujemy wyjący alarm
  13. Nie wiem jak inni to robią, że też mają podobne stany obecnie, ale to nie paraliżuje ich funkcjonowania. Ja np. nie mam problemu chodzić do pracy, ale wszystko inne mnie męczy lub muszę się namyślać, by coś zrobić. Wiele rzeczy sobie odpuszczam.
  14. W tym powiecie nie ma pracy dla ludzi z moim wykształceniem Jest na tyle niszowe, że nie podaję szczegółów ze względu na stalkerskich świrów. Żyję z konserwatywnego męża jako gospodyni domowa I tak nam w domu dobrze w tym układzie.
  15. Mnie się podobało na przełomie 00s i 10s jak była tranzycja między dzwonami a rurkami, przez chwilę były takie z luźniejszymi dołami, które się fałdowały, zanim weszły te totalnie obcisłe. Fajnie to na nogach dziewczyn wyglądało zwłaszcza w parze ze sportowymi butami. Ale moda z 90s lepiej niech nie wraca
  16. Temat pracy to mój największy fail w życiu. Aktualnie nie mam.
  17. Podobno powinno się wystawiać na naturalne światło niebieskie to jest przez kilka minut po wschodzie słońca Podobno też spacer 4 km dziennie robienie leczy z depresji
  18. MOZESZ PODAC ADRES PACZKOMATU
  19. Nie wiem jak ma mi na dać radość jakikolwiek ruch, jak żadna aktywność w ogóle mnie nie cieszy, a fizyczna wręcz jeszcze zamęcza. Na siłownię chodziłem regularnie i radość mi dawało to, że wygląd zaczynał się lepszy robić. Obecnie mi nie zależy na fajnym wyglądzie. W krwi była wyraźna poprawa. Witamina D jest przereklamowana.
  20. Romantycznie i dziewiętnastowiecznie. Musisz podać adres, bez tego raczej nie ma szans .
  21. No, mi też by się nie chciało przebierać chyba że na jakąś światową imprezę to może bym się i wyszykowala. Ale z drugiej strony to dziwne xD przebralabym się za krzyka chyba tylko bo to takie mało zachodu
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×