Skocz do zawartości
Nerwica.com
Trwa przetwarzanie indeksu wyszukiwania. Wyświetlana aktywność, może być niekompletna.

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. To co takiego robi źle?Co ci się nie podoba?Tylko jego wizerunek czy to z jakiego srodowiska politycznego pochodzi,niezgodnego z twoimi np.pogladami? Że blokuje ustawy , które np.chciala byś żeby przeszly? Taki pas , że niestety jest antagonistą obecnego rządu w Pl. więc normalne że wystepuje konflikt interesów.I tu robimy kółko,bo nie darzycie go szacunkiem , sympatią,bo po prostu jest nie po drodze z waszym rządem i poglądami. Dobra ja już kończę.Nie bedziemy się kłócić!.Mam nadzieje ze nikt sie nie poczuł urażony.
  3. sailorka

    Pytania TAK lub NIE

    nie co w sobie lubisz?
  4. sailorka

    zadajesz pytanie

    wycieczka rowerowa z rodziną i udział w zawodach biegowych co byś w sobie zmienił/a?
  5. Dalila_

    Dzisiaj czuje się...

    dzięki Lucy. Jeszcze kilka godzinłatwiej się myśli o tym jak jeszcze kilka godzin
  6. No właśnie mi się nie podoba jakim jest prezydentem. A przeszłość człowieka też się liczy, jego by nawet nie przyjęli do stowarzyszenia księgowych, a on reprezentuje nasz kraj, myślę, że jednak zasługujemy na bardziej godną reprezentację. Ja bym się nawet na studniówkę wstydziła z nim iść
  7. Lucy32

    Dzisiaj czuje się...

    Oj ty biedna z tym uchem.Dobrze ze masz jutro tegolekarza.Wytrrzymaj.
  8. Ale powinniście też spojrzeć na to ,jakim jest prezydentem.A nie doszukiwać sie plam na jego honorze. Ze sobie snusy bierze...no cóż.Komorowski tez tanczyl na krzesle a Kwachu cierpial publicznie na chorobę filipińska
  9. Ogólnie ciężko mi sobie wyobrazić że jakikolwiek rodzic który miałby wystarczająca ilość zasobów pokładów wystarczająco tego co może dac dziecku nie dałby mu najwięcej ile by mógł. Choćby nawet dla własnego dobrobytu psychicznego lepszego samopoczucia, uczucia że jest wystarczający, nawet nie koniecznie by tak usilnie miłość okazywać ale na takim pragmatyczny gruncie. Wiecie o co chodzi xd może nawet warunkowo, z posluszenswten, no ale z dziecka zrobić osobistego wroga to na prawdę skrajne sytuację muszą być tak mi się wydaje
  10. Ja zawsze podziwiam niezmiernie osoby które przeżywają prawdziwą tragedia A mimo to funkcjonują nie załamuja się uda dalej!!!! Nie ma silniejszych ludzi na świecie. Właśnie choroby czy śmierć bliskiego. To ty masz najwięcej siły na tym świecie A nie inni ludzie pamiętaj:) Fajnie że walczysz ludzie powinni mieć taką postawę. A co do taty, ja nie oceniam surowo ludzi, jakby rodzice często mają braki od swoich rodziców, od wychowania w domu, od patologii może, mają swoje stresy w pracy, w relacjach, idą w alkohol, tak samo rodzic nieraz chciałby naprawić albo zawsze dbać o relacje z dziećmi i pokazać miłość, czy przywiązanie może jakaś wartość dziecka, może nawet szacunek. Ale często nie umieją, nieraz do końca życia nie znajdą łatwej drogi. Ale to nie jest takie jednoznaczne że ktoś ma kogoś w dupie. Mam nadzieję że czas przyniesie tylko większa więź wsparcie i pozytywne zmiany u Ciebie i taty. Trzymaj sie
  11. mała_mi123

    Nasze sny

    W cymbergaja zawsze
  12. Dalila_

    Dzisiaj czuje się...

    Pogorszyła się jeszcze bardziej. Głowa supuchla na uczucie 3 4 razy. Rumience, parzy. Jakby kto wrzątku wlał. Doktor 15.40. No nie żadne opony no bo bym miała wymioty i straszna gorączkę. Ale wyjątkowe gowno. Może zacznę rozmawiać ze swoim uchem jak do roslinek haha
  13. brum.brum

    Nasze sny

    Nie jestem graczem ale w Gta IV i V ( wcześniejsze też ) i RDR 1 i 2 to można grać i grać bez końca
  14. Ubrania z materiałów których nie trzeba pracować są super i takie praktyczne mm. Ale prasowanie jest przyjemne. W ogóle sprzątanie jest przyjemne bo się czyści, jest dynamiczne. Czy zmywanie czy pranie czy co. Ale za to gotowanie to jest dla mnie tak nudne czasochłonne jeszcze w parze i gorącu, że ja dostaje pierdolca nie mam cierpliwości ale reszta to sama przyjemność. A co do niektórych domów co np mieszkają sami faceci lub facet...... żeby nie było zw baby nie są flejami na pewno jest ich równie dużo. Ale akurat powiem o facetach bo widziałam na oczy. No większość facetów nie garnie się do sprzątania ale kij tam z naczyniami czy brudnymi ubraniami. Podłoga tak się lepila że pewnie nie była myta więcej niż rok, albo warstwa kurzu w łazience na brodziku. Ale to lepienie podłogi jakby ktoś zalał woskiem no obrzydliwe! Nie wyobrażam siebie że to ludzie tak lekko traktują i sobie mieszkają na takiej podłodze w sensie szokuje mnie to
  15. brum.brum

    Nasze sny

    Jesteś „gejmerką” Swoją drogą, świetna gra
  16. nie podzielam pisowskich pogladow bo nie kubie komunizmu i komuchów ale prawei kazdy z tej partii bylby lepszy jelsi przynajmniej nikogo nie lał pała po łbie i nie ćpa. naprawde juz wolalbym cenckiewicza przynajmniej zachowuje sie jakby byl zronowazony moze miec depresje czy wymyslac jakies rzeczy o agentach ale niech sie chociaz zachowuje jak czlowiek a nie zwierze ktore jak widzi zwierze we wrogich barwach to chce go zabic... mam dokladnie przeciwne poglady we wszystkim jak np. pieprz ale nie mialbym ochoty spotkac sie z nia w lesie i lac kasketem po glowie albo odciac jej dlon maczeta wiec sorry ale to jednak jak dla mnie ci kibole maja jednak jakis deficyt w mózgu.
  17. No mi się Twoje „rysunki” mega podobają Verina też ma dziewczyna talent no
  18. no jest osoba publiczna jak idzie na mecz i sciska sie z kibolami z wyrokami to wszyscy widza albo jak oni wywieszaja transparent ze juz go nie lubia bo nie chce podpisac ustawy ktora ich kolegow wtracila do wiecznych aresztow i ze kiedys nie szanowal konfitur a teraz nie chce zeby to ogarniczono. nie ogladam telewizje czasami a to jest wydarzenie jak prezydent prawie biegnie do dzienikarze bo sie wsciekl ze zadal mu pytanie jak sie czuje u orbana ktory jest zwolnennikiem putina. to jest wydarzenie przynajmniej w dwoch krajach takie zachowanie glowy panstwa. jakby mertz np. opluł dziennikarza to nie wiedzialbys tego bo ty chyba w de mieszkasz ? no wiedzialbys nie trzeba sie tym nadmiernie interesowac tak jestesmy zle nastawieni i dlatego szukamy w odmetach internetu informacji o jego kibolskich zachowaniach a powinnismy uznac ze mu dobrze z oczu patrzy i podziwiac hallo mowimy o chlopie ktory w czasie najwazniejszej debaty w swoim zyciu na oczach kamer wciagal cos dziasłem a ty zarzucasz jakies grzebanie on nie moze sie wyzbyc swoich patologicznych zachowan nawet jak wie ze miliony na to patrza ja wole nie wiedziec co on robi jak sadzi ze nikt nie widzi tak od takiego egzemplarza kazdy kto tam startowal poza tymi agentami ruskimi czy wariatem braunem bylby lepszy bo przynajmniej umialby sie zachowac przed kamerami albo udawal normalnego ten nie umie nawet tego.
  19. No właśnie pozostaje jeszcze kwestia zakupoholizmu. To też co innego i inne zaburzenie Hahaha
  20. That’s right Czemu ja wcześniej nie widziałem Waszych prac. Są świetne Można na tapetę w tel sobie ustawić normalnie
  21. Hej. Piszę, bo mam za sobą potwornie trudny dzień i czuję, że zaraz pęknę. Zastanawiam się ostatnio nad toksycznymi relacjami. Znacie to uczucie gdy wszyscy dookoła czegoś od Was chcą i nie szanują waszych granic? Ostatnio mam tak, że analizuję zachowania innych osób (nawet tych z internetu). Dzisiaj poczułam się jak ostatnie ogniwo w łańcuchu - ktoś wybrał pracę zamiast czas wolny ze mną, ktoś był złośliwy, ktoś inny dawał nieźle popalić (nawet kot). Ostatnio dotarło do mnie jak bardzo męczą mnie gierki niektórych osób - jakieś hierarchie, lekceważenie, wzbudzanie poczucia winy. Macie tak, że czasami zbyt długo dajecie takim ludziom szanse? Czujecie czasem jakbyście w takie dni cofali się o krok? Macie poczucie jakbyście czasem byli dla tych osób opcją zapasową? Jedno już ćwiczę i nawet dość dobrze mi wychodzi - przestaje się w końcu przejmować tym, co pomyślą o mnie inni lub ktoś, kto i tak mnie nie szanuje - i reaguję adekwatnie do tego jak jestem przez kogoś traktowana... Na razie spotkałam się z oburzeniem ze strony starej, dobrej znajomej (jeszcze z czasów dzieciństwa). Ona chyba nadal siedzi i analizuje co się stało... Jak mogłam jej odmówić, przecież to ona ma tylko prawo odmawiać mi : ) nie pasuje jej chyba ta rola, musi być zdziwiona, że "podstawówka" (byłyśmy koleżankami w jednej ławce) już dawno się skończyła. Nie liczę na jakieś ekstra odpowiedzi... Ale może jest ktoś kto też miałby ochotę podzielić się jakąś swoją podobną w odbiorze historią... Kiedy ktoś się obraził, zdziwił lub zażenował tym, że już mu się od Was "nie należy"?
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×