Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. No chyba tak jest, że im ktoś wiedzie bardziej intensywne, urozmaicone i szczęśliwe życie tym bardziej obsrany przed odejściem. Przed zostawieniem tego wszystkiego na co zapracował. Lepiej się za bardzo nie przywiązywać, bo się kurna można zdziwić
  3. Kupiłam sobie fajny czyścik do szczotki, taka szczotkę dla szczotki i se ja fajnie wymyłam. Oprócz tego 2 kremy (jeden to filtr do twarzy bo mi się przeterminował).
  4. Dostaliśmy jakaś opaskę na rękaw pt kafeteria czy Ty rym cym dodałeś ten tag? @eRCe
  5. No to też. Trudno się w kółko bać czegoś co może nas spotkać za 2h. To powinien być jakiś mechanizm obronny;) na pewno inaczej jak masz te świadomość że zostało ci x czasu i sprawy jak w przypadku Przybylskiej tu przywołanej. Pytanie na ile się bała smierci a na ile tego że zostawia 3 dzieci
  6. Czyli odlegle to wiążąc jeżeli świat jest bez sensu - mniejszy jest żal w przypadku ew.swojej smierci. Jeśli ktoś ma podejście że życie jest spoko ale czasem bo jest takie i srakie i widzi jego częsty bezsens to mniej będzie się bal samego faktu odejścia.
  7. Dlatego nie rozumiem tego strachu. Można wyjść i Cię może auto zajechać i co. Strach irracjonalny
  8. shadow_no

    Libido, a leki

    Uuuuu a ja z bupropionem w sumie pewne nadzieje wiązałem. A od kiedy go włączyłeś i w jakiej dawce? Ja niedawno robiłem badania testosteronu to w normie jest
  9. Dalila_

    Wieczni samobójcy

    Niech spoczywa w pokoju
  10. Dalila_

    Libido, a leki

    Masz dużą nadwagę. Zadbaj o zdrowie bo się w końcu nie będziesz mógł schylic ruszyć kręgosłup ci wysiadzie. Po co ci to?
  11. O no Magiera to samo. mozna to tak bardzo odlegle powiązać (w moim przypadku), że im bardziej na coś nie mam wpływu / coś jest idiotyczne tym bardziej się wycofuje. Najbardziej się stresuje, gdy mam jeszcze jakieś pole manewru i np.moglabym jeszcze podjąć jakaś decyzje żeby coś ew zmienić? Wtedy myślę. A nie jak jest pozamiatane, to nie ma nad czym, wtedy trzeba się tylko pogodzić (oczywiście nie zawsze to działa w ten sposób, czekając na jakaś diagnozę lekarska można się bać a też nic nie moc a mimo to stresować itd.). no w każdym razie jeśli ludzie którzy są dobrzy / dbają o siebie (robią to co mówią ze trzeba robić żeby długo żyć) odchodzą to w poczuciu jakiegoś bezsensu można przestać się ‚stresować’ i bać a np. zastępuje to jakaś rezygnacja
  12. "Człowiek ma możliwość wyboru każdej z postaw; to, którą z nich urzeczywistni, zależy wyłącznie od jego osobistej decyzji, a nie od okoliczności" (c) Viktor E. Frankl
  13. lorana

    Wieczni samobójcy

    Moja przyjaciółka z ciężką depresją, na rencie z tego powodu zawsze uważała,nawet gdy miała chwile lepszego samopoczucia, że kiedyś popełni samobójstwo. I tak zrobiła.
  14. A dziękuję bardzo;) choć mam cięty język A na forum jestem dużo dłużej. Ty też miły nabytek i fajnie że jestes:)
  15. take

    Libido, a leki

    Nie wiem, czy mam nawet 175 cm...
  16. Dziś, w wieku 30 lat, z potrzeby serca przyjęłam sakrament bierzmowania.
  17. Przepraszam, że się wtrącę. Znam Cię pobieżnie od kilku dni, ale uważam, że jesteś bardzo kulturalna.
  18. brum.brum

    Libido, a leki

    A przy jakim wzroście ta „stówka” Ci pykła?
  19. take

    Libido, a leki

    Lekarz przepisał Dostinex (kabergolinę) na nadmiar prolaktyny. Mam brać jedną tabletkę na tydzień tego samego dnia wieczorem. Nie nadaję się na zakonnika czy misjonarza. Nie wiem, jakie stężenie testosteronu miałem dawniej, ale i tak byłem "słaby". Nadmiar prolaktyny współwystępujący z niedoborem testosteronu u mężczyzny osłabiają witalność, jeśli dłużej trwają i powiedziałbym, że to czuję. Jestem nawet bardziej "rozleniwiony" niż dawniej, po zakończeniu zajęć na studiach zacząłem brać więcej leków psychiatrycznych i wtedy zacząłem tyć. Około 10 lat temu mogłem ważyć około 70 kg, teraz już trochę ponad 100 kg.
  20. brum.brum

    Libido, a leki

    Czemu tak ostro się oceniasz. Przecież sny erotyczne czy myśli o takim zabarwieniu są naturalne u człowieka. Samo w sobie nie jest czymś złym przecież. Jesteś zakonnikiem albo misjonarzem ? A co spowodowało te wystrzelenie libido u Ciebie?
  21. Ja jestem w puncie drugim. niszczę zewnętrzny pancerz, który budowałem przez lata. Stary ja umiera w agonii i cierpieniu. I jeszcze wierzga, łapie ostatnie strzępy uchodzącego życia. Te że nowy się jeszcze nie narodził. Ciekawe co ze mną będzie, a tydzień, za rok...
  22. brum.brum

    Libido, a leki

    O w mordę. Sporo granice przekroczone. Co planujesz teraz z tym zrobić ?
  23. To ten, który w okręgu dostał więcej głosów niż wielki marszczałek Czarzasty.
  24. brum.brum

    Libido, a leki

    Nie chodzi o napalenie, ale podstawową potrzebą każdego zdrowego człowieka, jakim jest seks Byczku
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×