Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Nie, fobia społeczna jest wtedy, gdy chcesz wyjść gdzieś do ludzi, ale tego nie robisz albo unikasz na ile się da, bo na samą myśl paraliżuje Cię lęk. Już prędzej u mnie jest fobia społeczna, bo np. chciałbym wyjść do ludzi, zapisać się na jakies zajęcia sportowe i cały czas to odkładam. Zaraz mam w głowie że pewnie się ośmieszę bo jestem początkujący albo nie będę wiedział o czym rozmawiać bo jestem małomówny
-
Egzorcyzm.
-
Co ma orientacja seksualna do przekonań? Nie jest bigotem, nie udaje hetero i nie żyje z kobietą wprowadzając ją w błąd, żeby zachować jakieś pozory.
-
Ja jakos tez nie lubie ludzi,zwlaszcza gdy jestem w tlocznych miejscach Kreca sie łaza bez celu, ględzą.Nawet jednej ławki w parku nie mozna znalezc w spokoju zeby ktos sie nie kręcił.Za duzo mi ludzi wokoł. Drażnią mnie okropnie.Czy to juz fobia spoleczna?
-
Ta kartka przed wzrostem cen pamięci kosztowała ok 12 tys.
-
Egzoenergetyczne Łosoś czy Halibut ?
-
Honsiu Zasilacz komputerowy: Bronze , Gold , Platinium?
-
Akupunktura Bobsleje czy Saneczkarstwo ?
- Dzisiaj
-
Cośtam by się znalazło Masz 3 fazową instalację w domu ?
-
Zapalę papierosa, choć wolałabym co innego (me serce już mniej), ale nima i nie będzie, bo zejdę.
-
Nie Masz już kalendarz na 2027 rok ?
-
Wypite, nie mam drugiego, niestety, ale dziękuję i wzajemnie
-
Smacznego pifka
-
Ciasto - sernik
-
Ja też.
-
Średnio. Zawsze gdy wychodzę do ludzi, to źle się wśród nich czuję. Nie chce mi się w ogóle z nimi rozmawiać, a oni ględzą i dziwią się, że ja nie ględzę. Czuję się wypruta, wolę nie wychodzić z domu, chyba że sama gdzieś do lasu... Kurczę, a lubię oglądać ludzi w internecie, czytać ich wypociny, tylko na żywo jest to nie do zniesienia...
-
Cześć, prześledziłam wątek. Mam nadzieję że jeszcze zajrzysz tu czasem. Przykro mi naprawdę, wiele podobnych rzeczy doświadczyłam sama, a od wielu co pisałeś jeży się włos. Jesteś mile widziany
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Żaba Monika odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Holocaustu to chyba juz zadni Zydzi nie popierali, zreszta w wiekszosci w nim zgineli. To juz pozniejsza historia, na poczatku nikt nie przypuszczal, ze to tak sie skonczy, nawet sami nazisci nie mieli takiego planu od poczatku, dopiero w 42 roku zaplanowano "ostateczne rozwiazanie". Za to Zydzi w Palestynie, ktora byla wtedy pod kontrola brytyjska, czesto popierali polityke Hitlera poniewaz uwazali, ze Zydzi powinni wyjechac z Europy i stworzyc wlasne panstwo w Palestynie. Ta idea nie miala szerokiego poparcia wsrod Zydow europejskich przed wojna. -
4734
-
Najnowsze tematy
-
Ostatnio zaktualizowane